(Oto wykaz wszystkich
stron z TEGO serwera, w zestawieniu językowym - w 8 językach.
Wybierz interesującą Cię stronę manipulując suwakami, potem kliknij
na nią aby ją uruchomić:)
(Ten sam wykaz daje się też wyświetlić
z "Menu 1" poprzez kliknięcie tam na pozycję
"Menu 2".)
Oto wykaz wszystkich moich stron
ze wszystkich serwerów. Strony te najpierw zestawione są językami
(tj. jako strony po polsku,
angielsku, niemiecku,
francusku, hiszpańsku,
włosku, grecku, oraz
rosyjsku.) Dla każdego zaś języka strony zestawione
są przedmiotowo.
Wybierz interesującą Cię stronę manipulując suwakami, potem kliknij
na nią aby ją uruchomić:
(Ten sam wykaz daje się też wyświetlić
z "Menu 1" poprzez kliknięcie tam na pozycję
"Menu 4".)
Uwaga. W dniu 12 lipca 2006 roku opisywany
na tej stronie Zjazd został poddany zmianie
swego statusu i zamieniony w Zlot. Dlatego
niniejszym ogłasza się jako nieważny plan
i program tego Zjazdu, który oryginalnie
zaproponowany był na tej stronie. W zamian
za niego, w opisywanym tutaj terminie 7/7/7,
koordynowany będzie internetowo odmienny
program zlotowy, przygotowany pod nazwą
Zlotu "Wszewilki-2007", oraz opisany na stronie
wszewilki_2007.htm.
Jednak dla względów historycznych, a także dla
ewentualnych referencji, niniejsza strona jest
udostępniana nadal w swojej poprzedniej,
chociaż obecnie już unieważnionej treści.
Jej poprzednia, a obecnie już unieważniona
treść zawarta jest począwszy już od następnego
paragrafu.
* * *
Kilku ochotników usiłuje skoordynować
za pośrednictwem internetu imprezę
która byłaby pierwszym zjazdem totalizmu.
Zjazd ten miałby się odbyć w sobotę,
dnia 7 lipca 2007 roku (tj. 7/7/7), we wsi
Wszewilki
koło
Milicza.
Dlatego skrótowo ten planowany Zjazd
jest oznaczany jako "Wszewilki-2007".
Niniejsza strona opisuje i upowszechnia
najważniejsze informacje na temat owego
internetowego Zjazdu. W zamierzeniu Zjazd ten
jest pierwszym z całego ciągu internetowo
koordynowanych imprez które zwoływane
mają być zawsze w tym samym miejscu
(tj. zawsze we wsi Wszewilki) i zawsze w
bardzo podobny sposób. Ciąg ten zapoczątkuje
anonimowy internetowy zlot
Wszewilki-2006
koordynowany na sobotę dnia 8 lipca 2006 roku
(tj. na łatwy do zapamiętania dzień 8/7/6). W rok
po nim koordynowany ma być właśnie opisywany
na tej stronie pierwszy internetowy zjazd totalizmu
"Wszewilki-2007"
zaplanowany na sobotę 7/7/7. Potem mają przyjść
"Wszewilki-2008" (zaplanowane na dzień 9/8/8),
oraz "Wszewilki-2009" (zaplanowane na dzień
8/8/9), itd., itp. Dlatego sukces w internetowym
skoordynowaniu owego pierwszego zlotu i zjazdu
będzie sukcesem nas wszystkich. Wszakże dzięki
niemu
totaliźci,
a także osoby współistniejące z totaliztami,
stworzą sobie możliwość corocznego
spotkania się i wspólnego wypracowania
dalszych działań na przyszłość dla
postępu swojej filozofii. Osoby zainteresowane
w historii lub niezwykłościach
Wszewilek i Milicza
uzyskają możliwość skoordynowanego
zwiedzania tych miejscowości. Cała Polska
uzyska miejscowość w której dorocznie
będzie się działo coś naprawdę niezwykłego
i fascynującego, oraz dyskutowało otwarcie
i szczerze wszelkie sprawy które dotychczas
były albo ukrywane albo też cichcem
"zamiatane pod dywan". Z kolei Wszewilki
i Milicz uzyskają coroczny ożywczy "boost"
przyjezdnych, zwiedzających, zainteresowania,
oraz ożywienia gospodarczego, na których
miejscowości te będą potem mogły planować
nowe miejsca pracy, nowe inwestycje, oraz
nowe przedsięwzięcia. Dlatego uczynienie
tego zjazdu sukcesem leży obecnie w
interesie nas wszystkich.
Odnotuj, że udostępniana jest już
angielskojęzyczna
wersja strony internetowej opisującej wieś Wszewilki. Nosi ona fizyczną nazwę
"wszewilki_uk.htm".
Jej pełny adres internetowy ukaże się w okienku adresowym wyszukiwarki
po kliknięciu na jej linki wyróżnione w tym tekście kolorem zielonym.
Odsyłaj na jej adres, oraz zachęcaj do jej przeglądnięcia, tych wszystkich
swoich znajomych i przyjaciół, którzy nie znają języka polskiego, a stąd nie
mogą przeczytać oryginalnej, polskojęzycznej wersji strony o niezwyklej
wsi Wszewilki.
#1. Dlaczego właśnie "Wszewilki-2007":
Motto:Działaj bardzo ostrożnie kiedy postawiony zostaniesz w sytuacji że masz organizować testy nowego samolotu na planecie która wcale nie ma atmosfery.
Faktyczny pomysł, aby Pierwszy Zjazd
Totalizmu zorganizować właśnie we wsi
Wszewilki, wywodzi się NIE odemnie, a od
małej grupki entuzjastów totalizmu, którą
na blogu totalizmu z punktu #13 tej strony
reprezentuje osoba podpisująca się
pseudonimem
"11111".
Pierwszego wpisu w tej sprawie osoba ta
dokonała tam pod blogiem nr #60, z datą
wpisu 2006/03/24 08:03:13. Kolejnego
wpisu dokonała ona tam w komentarzu
pod blogiem nr #61, z datą wpisu
2006/04/04 17:42:48.
Dokładnie nie jest mi wiadomym, czym
owa grupka inicjatorów się kierowała
postulując Zjazd właśnie we wsi Wszewilki,
oraz stawiając mnie przed faktem dokonanym
po tym jak propozycja owego Zjazdu została
już szeroko rozpropagowana po Polsce
i miałem tylko do wyboru albo na nią
się zgodzić albo też ją odrzucić.
Posądzam jednak, że zapewne inicjatorom
chodziło o podłączenie Zjazdu totalizmu do
niezwykle konstruktywnych i pokojowych
energii jakie dominują okolice Wszewilek,
oraz jakie spowodowały że to właśnie z owej
wsi wywodzą się historyczne korzenie
totalizmu.
Oczywiście, wcale nie wolno mi też tu wykluczyć
możliwości, że pomysł Zjazdu w pozbawionej
wymaganej infrastruktury zjazdowej wsi
Wszewilki wypracowali z premedytacją
właśnie UFOnauci oraz potem tylko podsunęli
go owej grupie entuzjastów. Wszakże UFOnauci
znają doskonale wszelkiego rodzaju trudności
i ograniczenia fizyczne z jakimi Zjazd we
Wszewilkach będzie zmuszony się borykać.
Być może liczą więc, że poprzez niejako
"zmuszenie mnie" do zaakceptowania
tego właśnie miejsca spowodują oni
katastrofę organizacyjną totaliztów oraz
całkowicie nas zniechęcą do organizowania
jakichkolwiek przyszłych zjazdów. (Jeśli
tak byłoby naprawdę, wówczas my totaliźci
musimy teraz uczynić wszystko co w naszej
mocy aby ów zamysł UFOnautom się nie
udał.) Faktycznie też w komentarzach pod
blogiem totalizmu nr #62 czytamy, cytuję:
"BartTP/ 2006/04/09 17:49:40/
Panie profesorze! Melduję, że to ja wpadłem
na pomysł zorganizowania zlotu w sielskiej
wsi Wszewilki, raju na Ziemi! ...
" Powyższe stwierdzenie nabiera interesującej
wymowy głównie ponieważ ten sam osobnik
w uwagach pod blogiem nr #60 sam siebie
przedstawia jako "Pierwszy Oficer Łącznikowy
UFOnautów na Polskę" - zacytuję tu odnośny
fragment z jego wypowiedzi: "
BartTP/ 2006/02/26 16:24:42/
Panie doktorze, Janie najdroższy, kumie najmilszy!
Pańska działalność stała się irytująca do tego stopnia,
iż postanowiłem osobiście zacząć przejawiać
aktywność na Pańskim dzienniku internetowym.
... Odpowiadam: szczury w klatce potrzebują
od czasu do czasu stymulacji - czy też poprzez
porażenie prądem, czy też wrzucenie nowej
zabawki. My czynimy podobnie z Wami. ...
Doprawdy - ma Pan rację, iż naszym napędem
jest magnetyzm ... Ale oprócz tego nasze pojazdy
(zwiemy je Vim' anae) posiadają pewien rodzaj
ekranu grawitacyjnego. Więcej szczegółów nie
zdradzę, albowiem pańska nieznośna dociekliwość
gotowa Pana doprowadzić do odkrycia i tego sekretu.
Piszę do Pana tak otwarcie, albowiem wiem,
iż ludzie potraktują ten wpis jako kolejny żart
dowcipnisia. I bardzo dobrze - przecież nas
wcale tu nie ma. Doktorze - czas przejść na
emeryturę. Bez naszej pomocy... Lub z nią.
Wybór należy do Pana. Pozdrawiam, Totalizm
NIE zapanuje. Pierwszy Oficer Łącznikowy na Polskę,
BarrrttTPP. P.S. Jak Pan widzi, wcale nie wszyscy
z nas mają problemy z poprawną pisownią.
Tę, jak sądzę, mam lepiej opanowaną,
niż Pan - rasowy Ziemianin (choć posiadam
pewne informacje na temat Pańskiego rodowodu,
które mogłyby Pana zaszokować!).
"
Ja osobiście uważam sugestię aby Pierwszy
Zjazd Totalizmu zorganizować we wsi Wszewilki
delikatnie mówiąc za "najbardziej drastyczny"
pomysł jaki tylko komuś mógłby przyjść do głowy.
Wszakże urodziłem się i wychowałem we Wszewilkach.
Dlatego wiem, że jest to najbardziej nieodpowiednie
miejsce świata dla zorganizowania oficjalnego
Zjazdu zwolenników totalizmu, które ktoś tylko
mógłby sobie kiedykolwiek wybrać. Osobiście
posądzam, że istniałaby większa szansa
na sukces organizacyjny w przygotowaniu
zawodów pływackich w samym centrum Sahary,
niż na sukces w organizowaniu zjazdu
sympatyków nowej filozofii we Wszewilkach.
Wszakże Wszewilki nie mają praktycznie żadnej
infrastruktury zjazdowej, ani własnych zwolenników
totalizmu. Przykładowo, nie ma ani odpowiedniego
lokum w którym dałoby się przeprowadzić obrady
oraz zorganizować towarzyszące im wystawy, ani
możliwosci zakwaterunkowych dla uczestników
zjazdu, ani jakiejkolwiek jadłodajni czy choćby
tylko sklepu z dostawionymi stolikami, w którym
uczestnicy Zjazdu mogliby się posilić, ani nawet
publicznych ubikacji czy choćby krzaków w
dogodnych miejscach - na wypadek gdyby po
gościnnych występach UFOnautów któryś z
uczestników Zjazdu dostał rozwolnienia. Nie
jestem też świadom, aby Wszewilki miały
jakichkolwiek własnych zwolennikow totalizmu,
którzy mogliby się podjąć funkcji gospodarzy
i zorganizować ów Zjazd. Z drugiej jednak
strony, będąc aż tak "drastyczna", owa sugestia
jest jednoczesnie aż tak niekonwencjonalna
oraz aż tak łamiąca wszelkie utarte zasady
działania, że po dłuższym przemyśleniu
sprawy zaczyna mi się teraz podobać.
Wszakże podobnie jak ona, cały totalizm
jest taki właśnie niekonwencjonalny, łamiący utarte
nawyki, ochotniczo akceptujący trudy i niewygody,
oraz powstający od zera z prochu i popiołu
w miejscu gdzie przedtem praktycznie nic nie
istniało. Ponadto organizowanie Zjazdu we
Wszewilkach, czyli w miejscu w którym nie
trzeba być jasnowidzem żeby przewidzieć
wystąpienie wszelkich możliwych trudności
i niewygód jakie tylko mogą się pojawić w
jakimkolwiek zjeździe, z góry gwarantuje
że w Zjezdzie tym NIE będą uczestniczyli
ci którzy nie są pewni swojego oddania
sprawie totalizmu. Znaczy przybędą na
niego jedynie ci absolutnie zdeterminowani,
jednocześnie będąc z góry przygotowani
na przecierpienie wszelkich niewygód i
braków organizacyjnych których umiejscowienie
Zjazdu w tak nieodpowiednim miejscu z całą
pewnością nie będzie im szczędziło, mając
na uwadze że podczas Zjazdu przyjdzie im
nieco ubrudzić sobie lakierki i poplamić spodnie.
(Plus, oczywiście, przybędą na ten Zjazd
oddelegowani przez Kwaterę Główną UFO
najbardziej zatwardziali prześladowcy totalizmu,
którym groziło będzie odesłanie na jakąś
pustynną planetę jeśli w przewidywaniu
czekających ich niewygód odmówią sabotażowania
owego Zjazdu). Dlatego myślę sobie - że
na przekór wszystkiego powinienem przystać
na proponowane miejsce tego Zjazdu i
powiedzieć TAK, zorganizujmy Pierwszy
Zjazd Totalizmu właśnie we Wszewilkach -
przyjmując jedynie odpowiednią poprawkę
w naszych planach dla braku tam wymaganej
infrastruktury zjazdowej!
Oczywiście, zorganizowanie Pierwszego Zjazdu
Totalizmu to bardzo poważna sprawa. Wszakże
od jego losów i przebiegu zależało będzie bardzo
wiele. Przykładowo zależało będzie czy
kiedykolwiek nastąpią po nim dalsze zjazdy
totalizmu. Być też może, że zależało również
będzie co w końcu się stanie w sprawie Partii
Totalizmu oraz dostępu totaliztów do udziału
w rządzeniu własnym krajem. Dlatego, jeśli
faktycznie Zjazd ten ma mieć miejsce i zakończyć
się relatywnym sukcesem, już obecnie trzeba
przystąpić do jego organizowania.
Istnieje cały szereg spraw, które muszą szybko
zostać rozwiązane lub zdefiniowane, jeśli Zjazd
"Wszewilki-2007" faktycznie ma mieć miejsce.
Niektóre z nich obejmują: (1) dokładną datę
owego Zjazdu, (2) totaliztyczne zasady na jakich
Zjazd ma się odbywać, (3) program Zjazdu,
(4) komitet organizacyjny Zjazdu (który musi
mieć w swoim składzie co najmniej kilkudziesięciu miejscowych ludzi),
(5) sala obrad oraz sala wystawowa, (6) ewidencja
uczestników Zjazdu i opieka nad nimi, (7) ewidencja i
zarządzanie imprezami Zjazdu, (8) ewidencja referatów,
plansz i eksponatów wystawowych oraz włączanie ich
do programu Zjazdu, (9) transport, (10) zakwaterowanie,
(11) sprawy wyżywienia uczestników, (12) bankiet uczestników,
jego jadlospis (z obowiązkowym milickim karpiem)
oraz program kulturalny (np. występy milickich
bębniarzy oraz miejscowej grupy tańca starosłowiańskiego).
Dlatego niniejsza strona została przygotowana
aby ułatwić zorganizowanie tych spraw. W tym
więc miejscu apeluję do sympatyków totalizmu,
aby na ochotnika się zgłaszali w celu przyjęcia
na siebie obowiązku zorganizowania i poprowadzenia
którejś z tych spraw. Wykaz pozycji w Komitecie
Organizacyjnym oczekujących obsadzenia,
a także wykaz ochotników którzy już zadeklarowali
swój udział w tym Komitecie, podany został
w punkcie #6 poniżej.
Dla wielu istotnych powodów, przykładowo
z uwagi na fakt że mieszkam na stałe w
Nowej Zelandii, że zupełnie wyobcowałem
się już z Wszewilek oraz Milicza, że praktycznie
nie znam już miejscowych ludzi, a także że
we Wszewilkach ostatnio byłem w lipcu 2004 roku
i to tylko przejazdem kiedy po chwilowym zatrzymaniu
tam samochodu wykonałem kilka zdjęć, ja osobiście
będę mógł dołożyć swoją kontrybucję tylko do pierwszych
trzech punktów z powyższego wykazu (tj. tylko do
wypracowania: (1) dokładnej daty owego Zjazdu,
(2) totaliztycznych zasad na jakich Zjazd ma się
odbywać, oraz (3) programu Zjazdu). Pozostałe
sprawy muszą przejąć na siebie ochotnicy.
Proponuję więc aby już od zaraz ochotnicy tacy
zaczęli wybierać dla siebie obszary odpowiedzialności
które najbardziej im odpowiadają, oraz zaczęli
rozeznawanie sprawy i wstępne projektowanie
w zakresie swoich obszarów odpowiedzialności.
Ja zaś poniżej na tej stronie internetowej zaproponuję
kilka wstępnych rozwiązań w zakresie tych obszarów
organizowania Zjazdu do których jestem w stanie
dołożyć swoją kontrybucję.
Data Zjazdu. Historycznie Pierwszy Zjazd
Totalizmu jest zbyt odpowiedzialną imprezą
aby ją zorganizować "z marszu". Z tego powodu,
a także z kilku jeszcze innych powodów (np. aby
rokiem początkowym Zjazdów Totalizmu NIE był
rok "6" nowego tysiąclecia), Pierwszy Zjazd
Totalizmu najlepiej zaplanować dopiero na 2007 rok.
Ja osobiście proponuję aby zorganizować go
jako dwudniową imprezę rozpoczynajacą się w sobotę,
dnia 7 lipca 2007 roku (wówczas data owego Pierwszego
Zjazdu Totalizmu będzie 7/7/7 - odnotuj również że w
niektórych kalendarzach sobota jest siódmym dniem
tygodnia). W takim przypadku Zjazd zbiegałby się
bowiem z początkiem kwitnięcia milickich lip - byłby
też tylko jeden tydzień przed rozpoczęciem
nieoficjalnego festiwalu kwiatów lipowych jaki
odbywa się w Miliczu każdego drugiego tygodnia
lipca. Ponadto, przy takiej jego dacie, ja będę mógł sobie
pozwolić aby osobiście w Zjeździe tym uczestniczyć.
Fot. #1: Budynek dawnej szkoły we Wszewilkach
(uczęszczałem w niej do trzeciej
klasy szkoły podstawowej). Zlokalizowany
jest on w centrum Wszewilek. Posiada on
dwie relatywnie duże sale lekcyjne. Jest też
to jedyny budynek na Wszewilkach, w którym
znajdują się pomieszczenia niemal wystarczająco
duże aby z biedą pomieścić w sobie jakiś
kilkudziesięcio-osobowy Zjazd i towarzyszące
mu imprezy. Czy jednak obecny właściciel
tego budynku wyrazi zgodę aby Pierwszy
Zjazd Totalizmu odbył się właśnie w nim?
Oczywiście, na wypadek gdyby jednak się
NIE zgodził, lub gdyby liczba uczestników
Zjazdu przekroczyła możliwości pojemnościowe
owego budynku, w niedalekim Miliczu znajduje
się kilka sporych hal. Największa z nich to aula
Liceum Ogólnokształcącego nr 1 w Miliczu,
(tj. tego właśnie do którego kiedyś ja uczęszczałem)
jaka w owym czasie NIE będzie wykorzystywana
przez uczni mających wakacje. Inna spora sala
znajduje się w Ośrodku Kultury Milicza. Jeszcze
inna możliwość, to że organizatorzy na czas
Zjazdu rozbiją na Wszewilkach ogromny namiot
wystawowy lub cyrkowy (Wszewilki mają spore
boisko sportowe gdzie ów namiot mógłby stanąć).
Oczywiście, w takim przypadku natychmiast rodzi
się zapytanie, czy ktokolwiek z posiadaczy takich
sal lub namiotów byłby skłonny udostępnić je
Zjazdowi za darmo lub za niewielką opłatą.
A może lokalne zrzeszenia hoteli czy restaracji,
albo też lokalne władze Milicza, byłyby gotowe
wysupłać fundusze na wynajęcie sali w przewidywaniu
rozlicznych korzyści jakie sukces tego Zjazdu by
wygenerował. Wszakże jeśli pierwszy Zjazd okaże
się udany, wówczas impreza ta stanie się cykliczną
i będzie powtarzana we Wszewilkach każdego roku.
To zaś dla Milicza i Wszewilek oznacza przyszłe
wpływy z turystyki które mogłyby cyklicznie dodać
się do ekonomii tego regionu (wszakże jeśli ktoś
raz przybędzie do Milicza i Wszewilek np. na ów
Zjazd, jest wtedy także duże prawdopodobnieństwo
że będzie potem już powracał ponownie na następne
Zjazdy oraz na indywidualne wczasy). Ponadto,
taki sukces owego Zjazdu postawiłby Milicz
i Wszewilki na mapę, wzbudziłby krajowe
zainteresowanie w tych miejscowościach,
uczyniłby Milicz i Wszewilki filozoficznym i
intelektualnym centrum totalizmu, a być może
nawet wpisałby te miejscowości do historii.
Faktycznie to sukces tego Zjazdu byłby sukcesem
nas wszystkich. Nawet UFOnauci, którzy dotychczas
tak zawzięcie atakowali totalizm i
Wszewilki,
mogliby przybywać na Zjazdy we Wszewilkach
jak do siebie do domu, parkować swoje wehikuły
UFO przed drzwiami sali obrad, wygłaszać własne
przemówienia lewitując pod sufitem, zwolna
budować zrozumienie i dialog zamiast nienawiści,
pozwalać nam na bankietach Zjazdu odśpiewać
wersję "góralu ..." z Zeta-Reticuli, oraz odlatywać
zygzakiem na planetę Nea bez płacenia
mandatów. Nikt przy tym z Wszewilek nie wysyłałby
im ani czołgów ani snajperów na przywitanie, ani
nie wypytywałby "skąd się tutaj wzięliście" czy
"dlaczego dopiero teraz" (wszakże każdy totalizta
dokładnie już to wszystko wie). Nikt też by się im
nie dziwił, ani im nie wypominał - wszakże korzystaliby
z przywilejów gości Zjazdu. Poza obecnymi na
Zjeździe wszyscy też inni traktowaliby ich obecność
"pół żartem, pół serio" - posądzając Wszewilki że
sekretnie zapraszają Davida Copperfielda aby
następnego roku przyciągnąć do siebie więcej
turystów. Na co więc czekamy?
Zorganizujmy ten Zjazd, uczyńmy go sukcesem,
wszyscy zaś na tym tylko skorzystamy.
* * *
Zauważ, że można zobaczyć powiększenie
każdej fotografii z niniejszej strony internetowej. W tym celu
wystarczy zwyczajnie kliknąć na tą fotografię. Ponadto
większość tzw. browser'ów które obecnie są w użyciu, włączając
w to populany "Internet Explorer", pozwala na
załadowanie każdej ilustracji
do swojego własnego komputera, gdzie można jej się do woli
przyglądać, gdzie daje się ją zredukować lub powiększyć,
a także gdzie ją można wydrukować za pomocą posiadanego
przez siebie software graficznego.
#2. Rola Zjazdu
"Wszewilki-2007"
jako pułapki UFOnautów powodem dla zorganizowania Zlotu
"Wszewilki-2006"
jako forpoczty testującej tą pułapkę:
Od pierwszej chwili kiedy zwołanie Zjazdu
"Wszewilki-2007"
zostało mi zasugerowane, ze sposobu na
jaki owa sugestia była mi zaserwowana
wynikało, że Zjazd ów to pułapka UFOnautów.
Licząc się z możliwością że jest to pułapka,
jej wyzwanie jednak podjąłem i to aż dla
całego szeregu powodów. Przykładowo,
UFOnauci zakładają na mnie pułapki na
każdym kroku od samego początku z nimi
konfrontacji, nawet więc gdybym zdołał
uniknąć tej jednej pułapki, z całą pewnością
zastawiliby następne zaś do którejś z nich
kiedyś bym w końcu musiał wpaść. Znacznie
lepiej więc jeśli ich skonfrontuję w sposób
zamierzony na gruncie który znam, niż
jeśli zmuszony ich będę konfrontować znienacka
na gruncie który oni sobie przygotują. Ponadto,
w chwili obecnej jestem
bezrobotnym
(z przysługi tychże UFOnautów), mogę
więc zadedykować na walkę z nimi
nieporównanie więcej czasu, więcej energii
i więcej uwagi, niż byłbym w stanie przeznaczyć
na ten cel w przyszłości gdybym np.
miał wówczas pracę. Już też po około
dwóch tygodniach od chwili rozpoczęcia
działań nad zorganizowaniem tego Zjazdu
udało mi się z całą pewnością potwierdzić,
że faktycznie jest to pułapka. Pułapkę tą
UFOnauci zaplanowali z zamiarem
zamienienia jej w decydującą rozgrywkę
pomiędzy totalizmem a UFOnautami.
Chcą bowiem przy jej pomocy osiągnąć
aż trzy wysoce strategiczne cele, mianowicie:
(a) upokorzyć mnie, obniżyć moje morale,
oraz zniszczyć mój autorytet w oczach
zwolenników totalizmu, poprzez wykazanie mojej
niezdolności do zorganizowania Zjazdu,
(b) zdyskredytować cały moralny ruch
totalizmu poprzez wywołanie na oczach
społeczeństwa katastrofy organizacyjnej
totalizmu, a także (c) upokorzyć i dodatkowo
umęczyć moją rodzinną wieś
Wszewilki
w której Zjazd ten ma się odbyć, a
którą to wieś z jakichś powodów UFOnauci
zawzięcie prześladują już od około 1875 roku.
Z powodu nałożenia przez UFOnautów
powyższych celów strategicznych,
zwykła czynność organizacyjna złożenia
razem Zjazdu totaliztów, nagle się zamienia
w zaciętą "bitwę o Wszewilki" pomiędzy
totalizmem a UFOnautami. Bitwę tą wygra tylko
jedna ze stron. Druga zaś ją przegra. Zarówno
więc totaliźci, jak i ja, począwszy od momentu
definitywnego potwierdzenia że jest to bitwa
a nie organizowanie Zjazdu (czyli począwszy
od 23 kwietnia 2006 roku) musimy teraz
zacząć ją traktować właśnie jako bitwę.
Z czasów kiedy byłem szkolony na oficera pamiętam,
że kiedy w działaniach bojowych ktoś zastawia na
nas półapkę, zaś my mimo wszystko zdecydujemy
się przez nią przejść, wtedy najpierw wysyłamy do
niej naszych zwiadowców (forpoczty), aby wybadali
co tam nas czeka. Dokładnie takie działanie doprasza
się także w przypadku pułapki w tej "bitwie o Wszewilki".
Trzeba tam najpierw wysłać zwiadowców (forpoczty)
aby te posprawdzały jakie "atrakcje" UFOnauci nam
przygotowują. Dlatego z dużym entuzjazmem
podchwyciłem sugestię
Mariusza (mpkuo@o2.pl)
(tj. "chair'a KO Zjazdu), który w komentarzu do
blogu totalizmu nr #63, pod datą 2006/04/18 12:34:23
zaapelował m.in. co następuje, cytuję:
"... proponuję rozważenie "Planu B" -
nieoficjalnego spotkania jeszcze w te wakacje.
Znaczy zasugerował aby jeszcze w wakacje
tego roku zorganizować we Wszewilkach
anonimowy i nieformalny Zlot uprzedzający
formalny Zjazd totalizmu. Wszakże taki Zot
będzie właśnie forpocztem który przetestuje
intencje i "atrakcje" przygotowywane przez
UFOnautów. Natychmiast też po podchwyceniu
sugestii Mariusza przygotowałem stronę
internetową o nazwie
wszewilki_2006.htm,
na której wyjaśniam organizację Zlotu
"Wszewilki-2006"
oraz wszelkie sprawy związane z owym Zlotem.
Serdecznie zapraszam do przeglądnięcia tamtej
pokrewnej strony. Ponadto serdecznie zapraszam
wszystkich do przybycia na ów nieformalny, anonimowy
Zlot we Wszewilkach, który odbędzie się już w dniu 8 lipca
2006 roku (tj. w dniu 8/7/6) - po jego dane patrz w/w strona.
W Zlocie tym mogą uczestniczyć, oraz są serdecznie
zapraszani, dosłownie wszyscy którzy zechcą, czyli
zarówno totaliźci, jak i osoby nie mające nic wspólnego
z totalizmem, a nawet wrogowie totalizmu i UFOnauci
przebywający na Ziemi "incognito". Przybycie tam
bowiem będzie zupełnie anonimowe, nie wymaga
żadnych zgłoszeń ani rejestracji, wcale nie jest
deklaracją ani przynależności do totalizmu ani
niczego innego, a jedynie oznaką ciekawości i
chęci doświadczenia odrobiny uciechy życiowej,
oraz jest otwarte dla wszystkich bez względu na
wiek, płeć, wiarę, rasę, przekonania, przynależność, itp.
Zwolując ów nieformalny, anonimowy Zlot we
Wszewilkach, miałem na oku osiągnięcie aż
kilku strategicznych celów. Wymienię tutaj
najważniejsze z nich:
1.
Zorganizowanie imprezy dla zasabotażowania
której UFOnauci nie będą jeszcze gotowi.
Jak sprawdziłem to już za pomocą małego
eksperymentu, nawet sami UFOnauci obecnie
się obawiają, że w dniu 8 lipca 2006 roku NIE
będą jeszcze gotowi do zasabotażowania tej
imprezy. Stąd Zlot
"Wszewilki-2006"
powinien się odbyć bez incydentów spowodowanych
ich sabotażami.
2.
Przetestowanie intencji UFOnautów. UFOnauci
głośno deklarują swoje poparcie i chęć współpracy
w Zjazdach i Zlotach organizowanych we Wszewilkach -
jako przykład patrz ich udział w programie Zjazdu
zaprezentowanym w następnym punkcie #3 tej strony.
Z drugiej zaś strony, mają oni ogromnie długi rekord
kłamania, oszukiwania, łamania uzgodnień i układów,
sprowadzania na manowce, sabotażowania, wyszydzania,
zastawiania pułapek, itd., itp. Po tym więc jak faktycznie
się zachowają na tym niezobowiązującym, nieformalnym,
anonimowym, oraz testującym Zlocie
"Wszewilki-2006",
powinno potem dać się wydedukować, czego po nich
należy się spodziewać w rok później na Zjeździe
"Wszewilki-2007".
Nasze więc przygotowywanie się do formalnego Zjazdu
może zostać już oparte na wnioskach wyciągniętych
z ich działań podczas nieformalnego Zlotu.
3.
Oddania totaliztom narzędzia do ręki za pomocą
którego totaliźci będą obecnie mogli rozpoznać
UFOnautów działających w ich własnych szeregach.
Niemal jedynym sposobem na jaki UFOnauci są
w stanie skutecznie zasabotażować ten Zlot
"Wszewilki-2006",
jest jeśli UFOnauci zdołają zorganizować w podobym
czasie jakąś konkurencyjną imprezę. Jednak na
stronie owego Zlotu, z powodów zgodności działania
z treścią praw moralnych, ja zabroniłem faktycznym
totaliztom organizowania oraz uczestniczenia w
jakimkolwiek innym Zlocie lub Zjeździe - poza tymi
organizowanymi we Wszewilkch w wytypowanych
terminach. Jeśli więc ktokolwiek uważany przez
kolegów za "totaliztę" podejmie się w przyszłości,
lub już podjął się w przeszłości (UFOnauci wszakże
znają przyszłość), zorganizowania takiej konkurencyjnej
imprezy, dla jego kolegów faktycznych totaliztów
będzie to trudnym do przeoczenia znakiem że jest
on
"UFOnautą-podmieńcem"
a nie totaliztą.
4.
Wstępne przetestowanie dzisiejszego poziomu
dyscypliny i dedykacji wśród totaliztów.
Każdy totalizta, wcale o tym nie wiedząc, jest
stopniowo "urabiany" przez UFOnautów metodami
telepatycznymi, hipnotycznymi, strachem, itp.
Pomału też, wielu totaliztów z początkowo oddanych
sprawie totalizmu zwolna przekształca się we
wrogów totalizmu. Poprzez więc sprawdzenie
jaka będzie sumaryczna frekwencja na Zlocie
"Wszewilki-2006",
a także poprzez kilka testów które na owym Zlocie
zamierzam zdalnie dokonać, a które dadzą mi
zgrubną informację jaka była w nim proporcja
totaliztów do pozostałych ludzi (tj. do jedynie
ciekawskich, a także do wrogów totalizmu i do
UFOnautów), będę miał zgrubną opinię jaki
jest dzisiejszy poziom oddania sprawie totalizmu
oraz poziom totaliztycznej dyscypliny.
5.
Poznanie na czym polega owa najnowsza metoda
zwalczania totalizmu której wdrażanie UFOnauci
właśnie rozpoczęli. W armii jest takie pojęcie
"rozpoznanie walką". Jeśli wróg wprowadza do walki
jakiś nowy sprzęt lub strategię, rzuca się przeciwko
niemu grupę swoich żołnierzy aby ci dokładniej sprawdzili
co to takiego. Począwszy mniej więcej od czasu
rozpoczęcia "bitwy o Wszewilki" UFOnauci zmienili
o niemal 180 stopni swoją metodę walki. Jedną z
manifestacji tej drastycznej zmiany jest, że przykładowo
poprzednio zawsze wszystkiemu zaprzeczali (tj.
na wszystko mieli zawsze tą samą odpowiedź "Nie").
Obecnie jednak zaczynają wszystkiemu przytakiwać
(tj. teraz na wszystko mają odpowiedź "Tak, ale ...").
Oczywiście, tak cwany i wytrawny przeciwnik jak
UFOnauci nie wykonuje w walce żadnego manewru
tylko przez przypadek. Poza wszystkim co czyni musi
się coś kryć. Jeśli więc UFOnauci celowo odstępują
nam jakąś pozycję którą zajmowali, niemal na pewno
to oznacza, że jednocześnie zajęli nam jakąś zupełnie
inną pozycję o jakiej jeszcze nie wiemy. W naszym
interesie leży więc jak najszybsze odkrycie co, gdzie
i w jaki sposób UFOnauci spodziewają się zyskać
poprzez owo szokujące zaprzestanie zaprzeczeń.
Miejmy nadzieję że nasze "rozpoznanie walką"
podczas Zlotu "Wszewilki-2006" pozwoli to ustalić.
#3. Projekt programu Zjazdu "Wszewilki-2007":
Motto:Kiedy zorganizujesz coś nowego od samych podstaw, musisz się liczyć że wyjdzie to niezgrabnie, niewygodnie, oraz że z czasem będzie to wymagało wielu udoskonaleń, jednak będziesz miał wówczas satysfakcję że jest to "nowe aż do bólu".
Z programem dowolnego zjazdu, w tym Zjazdu
"Wszewilki-2007", jest jak z każdym projektem.
Aby go dokładnie dopracować najpierw trzeba mieć
jakiś wstępny projekt, który następnie udoskonala
się aż osiągnie on zadowalający wszystkich poziom
doskonałości. Oto więc taki wstępny projekt programu
dla Zjazdu "Wszewilki-2007":
-Sobota 7/7/7, 7:00 rano Deszcz żywych rybek nad Wszewilkami.
Jest to jedyny punkt progamu, do którego zaprejektowania
i zrealizowania gościnnie zaproszeni zostali UFOnauci.
Dlatego, jak wszystko co zależy od "dobrej woli" i chęci
współpracy ze strony UFOnautów, niemal z całą pewnością
ten punkt programu zostanie przez nich celowo spartaczony.
Nie wolno nam jednak wykluczać możliwości, że
wszechświatowy intelekt
przygotuje im małą niespodziankę. Wszakże sytuacja
z owego Zjazdu wypełniała będzie "kanon nieokreśloności"
przy którym mogą mieć miejsce nawet cuda (po szczegóły
tego kanonu patrz podrozdział JB7.4 z tomu 7 monografii
[1/4].)
W myśl bowiem owego "kanonu nieokreśloności", w
przypadku ludzi - gdyby rybki spadły jednak
wówczas z nieba, wtedy ludzie nigdy nie byliby
pewni czy spadanie tych rybek spowodowali kurtuazyjni
UFOnauci, czy też wszechświatowy intelekt (tj.
Bóg).
Z kolei w przypadku UFOnautów - gdyby rybki te faktycznie
spadły z nieba, zaś owi UFOnauci nic o tym nie zostali oficjalnie
poinformowani, ciągle ci sami UFOnauci nie byliby pewni,
czy stało się to z przyczyny wszechświatowego intelektu,
czy ponieważ jakiś żartowniś-UFOnauta cichcem
pozwolił jednak sobie pozadziwiać wszystkich, czy też
ponieważ słynny magik Dawid Copperfield właśnie
wypróbowywał nowy trick bez uzgodnienia go z nimi.
Z powodu więc owego "kanonu nieokreśloności", bez
względu na to czy rybki owe spadną czy też nie, ci
którzy pozbawieni są ziarenka wiary we wnętrzu siebie
samych i tak wyjdą z tego doświadczenia rozczarowani.
Jeśli bowiem rybki nie spadną, tacy ludzie będą zawiedzeni
że ominął ich spektakl. Jeśli zaś rybki spadną, każdy
z nich będzie zawiedziony że nie jest dla niego jasne
kto właściwie spowodował to spadanie rybek. Na
szczęście, do Wszewilek przybędą także i ludzie
zupełnie innego kalibru. Ci od samego początku
będą dokładnie wiedzieli co tam się naprawdę
wydarza! Warto więc przybyć wówczas do Wszewilek
choćby tylko po to aby w sobie samym odczytać
do której kategorii się przynależy. Wszakże poznawanie
świata dobrze jest rozpocząć od poznania siebie samego.
Tak nawiasem mówiąc, to UFOnauci zostali również
celowo poproszeni, aby począwszy od godziny 8:00
rano, kurtuazyjnie przygotowali dla Zjazdu słoneczną
pogodę z odrobinką orzeźwiającej bryzy. Wszakże taka
właśnie pogoda jest "gwoździem ich propagandowego
programu". Zobaczymy jak UFOnauci
się wywiążą w sprawie owej "pogody kurtuazji UFOnautów".
Oto dosłowne brzmienie apelu jaki w obu w/w sprawach
wystosowałem do Kwatery Głównej sił UFOnautów
zarządzających Ziemią, za pośrednictwem P.S. do
bloga nr #62 którego pełna treść dostępna jest pod
adresem wyszczególnionym w punkcie #13 tej strony:
P.S. Wiadomość do kumotrów UFOnautów.
Jak przystało na dwóch starych przeciwników
którzy zjedli już zęby na wzajemnym scieraniu
się ze sobą przez ostatnie niemal 60 lat, doskonale
wiemy czego po sobie nawzajem się spodziewać.
Obie więc nasze strony już wiedzą, że natychmiast po poznaniu
daty zaplanowanego Pierwszego Zjazdu Totalizmu "Wszewilki-2007",
wasze kumotrzy bojówki sabotażowe zaplanują dla Wszewilek
na ów dzień najpaskudniejszą pogodę jaką tylko wasza
technika będzie w stanie zaindukować. Jednak obie nasze
strony wiedzą również, że jeśli w owym czasie we Wszewilkach
faktycznie zapanuje paskudna pogoda, z całą pewnością będzie to wasze
kumotrzy premedytowane działanie. Dlatego najlepiej byłoby kumotrzy,
jeśli jednak wykażecie tzw "kurtuazję" (jeśli wiecie co
to takiego) wobec opozycyjnej dla siebie organizacji,
oraz przygotujecie na ów czas dla Wszewilek bezchmurną
pogodę z niewielkim orzeźwiającym wietrzykiem
(tj. taką samą jaką zawsze tak ochoczo przygotowywaliście
na zjazdy hitlerowców oraz jaką kiedyś nazywano
"Pogodą Hitlera"). Wszakże każdy z uczestników Zjazdu
będzie zwracał uwagę na pogodę owego dnia, będzie
pamiętał że jest ona waszym kumotrzy "propagandowym
dziełem", oraz oczywiście odpowiednio do tego jak ową
pogodę wysterujecie - będzie programował wysyłaną wam
karmę. W zamian za ową propagandową "pogodę kurtuazji
UFOnautów" osobiście obiecuję "kurtuazyjne potraktowanie"
dla waszych kumotrzy szpiegów i sabotażystów obecnych
na owym Zjeździe.
P.P.S. Tak nawiasem mówiąc kumotrzy UFOnauci,
jeśli to wasza sprawka owo spadanie z nieba żywych
rybek, które obserwowałem na Wszewilkach w czasach
swojego dzieciństwa, wówczas nie miałbym nic przeciwko
temu abyście zorganizowali powtórzenie ich spadania na
Wszewilkach o godzinie 7 rano w dniu 7/7/7 (proszę
jednak pamiętać aby owego dnia od godziny 8 rano
przywrócić już bezchmurną pogodę).
Znając dobrze kumotrów UFOnautów, wiem że z całą
pewnością zareagują oni jakoś na powyższy mój
apel, tyle że uczynią to we właściwy dla siebie
sposób. Jaki zaś sposób to będzie, o tym wszyscy
przekonamy się o godzinie 7 rano, w dniu 7/7/7.
-Sobota 7/7/7, 8:00-9:00
Transport wahadłowy pomiędzy miejscami
zakwaterowania uczestników Zjazdu, a salą obrad. Znaczy dostarczenie
wszystkich przybyłych uczestników na czas do sali obrad i do sal wystawowych.
-Sobota 7/7/7, 8:00-10:00
Rejestracja przybyłych uczestników, pobieranie
opłaty za uczestniczenie w Zjeździe oraz ewentualnej opłaty za bilet na
bankiet, wydawanie "kart uczestnika Zjazdu" i wykonywanie elektronicznych
zdjęć każdego uczestnika z kartą uczestnika wpiętą w klapę, rozdawanie
pamiątek ze Zjazdu, informowanie o Zjeździe, instalowanie wystawianych
eksponatów na sali wystawowej, wpuszczanie uczestników na salę obrad.
[lokacja: pobliże wejścia do sali obrad, oraz sala wystawowa - stoły i tablice
do wyeksponowania wystawianych eksponatow będą tam już oczekiwały
na urządzenia, plansze i zdjęcia przywiezione przez uczestników do
wystawienia (po uprzednim ich zgłoszeniu i uzyskaniu akceptacji komitetu
organizacyjnego na ich wystawienie podczas Zjazdu) ?]. W tej części Zjazdu
jego uczestnicy będą okazywali wydruki emaila który otrzymali jako potwierdzenie
swojego zgłoszenia udziału w Zjeździe, zaś na podstawie tego emaila i
wykonanego na miejscu elektronicznego zdjęcia danego uczestnika,
oraz wpłacenia za uczestnictwo i ewentualnego opłacenia kosztów bankietu
(jeśli w bankiecie tym zgłosili swój udział) - proszę posiadać przy
sobie już odliczoną sumę aby ułatwić wpłatę, otrzymają oni imienną
"kartę uczestnika Zjazdu" wpinaną w klapę. Karta ta będzie ich przepustką
na wszelkie imprezy Zjazdu oraz będzie definiowała ich położenie na sali
(odnotuj, że wejście na salę obrad, jak również wejście na salę wystawową,
salę bankietową, a także korzystanie z przewodników oraz środków transportu
Zjazdu, ze względów bezpieczeństwa będzie dostępne wyłącznie dla tych
którzy będą posiadali w klapie wpiętą ową "kartę uczestnika Zjazdu".)
Uwaga Komitet
Organizacyjny zastrzega sobie prawo, że jeśli któryś z zarejestrowanych
uczestników Zjazdu NIE odbierze swojej "karty uczestnika Zjazdu" do
godziny 10:15 (tj. spóźni się na Zjazd o więcej niż 15 minut), wówczas
w przypadku gdy na wejście na salę obrad czy salę wystawową będą
oczekiwali jacyś niezarejstrowani przybyli, jego miejsce w Zjeździe
przydzielone zostanie któremuś z owych oczekujących. Jeśli zaś ów
spóźniony uczestnik ciągle potem przybędzie, w takim przypadku
będzie traktowany jak każdy niezarejestrowany nowoprzybyły.
-Sobota 7/7/7, 10:00-13:00
Sesja 1 (Otwarcie, prezentacja teoretycznych referatów).
[lokacja: sala obrad - adres zdefiniowany dokładniej w terminie późniejszym ?;
"the presider" (chaiperson) dla tej sesji zdefiniowany będzie w terminie późniejszym ?]
Przemówienie otwierające Zjazd wygłoszę ja osobiście (tj. dr Jan Pająk). Będzie
ono trwało 10 minut z dalszymi 5 minutami przeznaczonymi na zapytania i dyskusję.
Każdemu następnemu referatowi lub przemówieniu zgłoszonemu i zaakceptowanemu
do prezentacji przydzielony będzie również czas 10+5 minut w programie obrad.
Proszę odnotować, że czas prezentacji i dyskusji będzie przetrzegany z
żelazną konsekwencją, zaś tym którzy przekroczą przydzielony im czas, dalsza
wypowiedź będzie przerywana i ucinana (jeśli zajdzie konieczność, to nawet w
sposób dosyć bezobcesowy). Wszakże punktualność jest jednym z wymogów
bycia totaliztą. (Prezenterzy będą mieli w zasięgu wzroku dobrze widoczny
zegar wskazujący czas ich prezentacji!) Autorzy referatów mogą, jeśli zechcą,
nieodpłatnie upowszechniać wśród uczestników kopie pisanego tekstu swoich
referatów. Wykaz zaproponowanych prezentacji i godziny ich wygłaszania
wyszczególnione będą na niniejszej stronie. Oto obecna zawartość tego wykazu:
-- 10:00 - 10:15 Przemówienie otwierające Zjazd - dr inż. Jan Pająk (tj. ja - autor tej strony).
-- 10:15 - 10:30 Komunikaty Komitetu Organizacyjnego: najpilniejsze sprawy
organizacyjne Zjazdu - Mpkuo (mpkuo@o2.pl), lub też ochotnik który przejmie od niego
sprawy organizacji obrad.
-- 10:30 - 10:45 Urządzenia darmowej energii - temat ciągle oczekujący na
ochotnika, lub na zespół ochotników, którzy go zaprezentują.
-- 10:45 - 11:00 Telekineza i urządzenia generujące efekt telekinetyczny - temat
ciągle oczekujący na ochotnika, lub na zespół ochotników, którzy go zaprezentują.
-- 11:00 - 11:15 Trwałe telekinetyzowanie, substance trwale natelekinetyzowane,
telekinetyczne rolnictwo, telekinetyczne uzdrawianie - temat ciągle oczekujący na ochotnika,
lub na zespół ochotników, którzy go zaprezentują.
-- 11:15 - 11:30 Magnokraft - temat ciągle oczekujący na ochotnika, lub na zespół
ochotników, którzy go zaprezentują.
-- 11:30 - 11:45 Napęd magnokraftu jako wyjaśnienie dla działania UFO - temat
ciągle oczekujący na ochotnika, lub na zespół ochotników, którzy go zaprezentują.
-- 11:45 - 12:00 Wnioski z najnowszych obserwacji UFO - temat ciągle oczekujący
na ochotnika, lub na zespół ochotników, którzy go zaprezentują.
-- 12:00 - 12:15 Sondy UFO ("orby - dyski" oraz "rods - pałeczki") - temat ciągle
oczekujący na ochotnika, lub na zespół ochotników, którzy go zaprezentują.
-- 12:15 - 12:30 Komora oscylacyjna oraz przykłady wykorzystania komór oscylacyjnych
w UFO - mam przyjemność zawiadomić, że zaproszony do przygotowania tej prezentacji "Jurek"
(jurekdz@poczta.wp.pl), potwierdził już przyjęcie tego tematu do wygłoszenia.
-- 12:30 - 12:45 Trwałe ślady działalności UFO w Polsce (lądowiska UFO, "kręgi
zbożowe", tunele wytopione przez UFO, podziemne bazy UFO, legendy na temat działalności
UFO, itp. - temat ciągle oczekujący na ochotnika, lub na zespół ochotników, którzy go zaprezentują.
-- 12:45 - 13:00 Dlaczego moje prześladowania totalizmu dokonywane z punktu
widzenia najeźdźcy i oprawcy z UFO ja sam nazywam "Ruchem Oporu" (RO). Do
zaprezentowania tego tematu w ramach totaliztycznej zasady "dajmy przeciwnikom
szansę wyjaśnienia sprawy z ich punktu widzenia" kurtuazyjnie zapraszam UFOnautę
w blogu totalizmu najczęściej podpisującego się pseudonimem "ruchoporu" (
robin@wfmh.org.pl,
ruchoporu@gazeta.pl),
który autoryzuje paszkwilową stronę internetową
ruchoporu.org,
jaka już przez
szereg lat specjalizuje się w zwalczaniu totalizmu i totaliztycznych idei. Zaproszonym
UFOnautom osobiście gwarantuję kurtuazyjne i przyjacielskie potraktowanie na naszym
Zjeździe, włącznie z honorowym miejscem na sali i miejscem na bankiecie przy tym
samym stoliku co ja. Wszakże skoro już walczymy ze sobą, czas abyśmy też lepiej
się teraz poznali i zamienili nasze jednostronne wypowiedzi w jakiś obustronny dialog!
Jednocześnie jednak domagam się, aby kwatera główna UFO wyraziła zgodę na
zademonstrowanie przez wysłanego przez nich reprezentanta jeszcze przed wygłoszeniem
referatu jakiejś narazie nieznanej ludziom możliwości ich urządzeń technicznych (np.
lewitowania w powietrzu, czy znikania z widoku) - po prostu aby przedstawiciel ten mógł
udowodnić Zjazdowi że faktycznie jest reprezentantem UFOnautów, a nie ziemskim
oszustem któremu w przeszłości upadła cegła na głowę. Niniejszym mam przyjemność
poinformować czytelników, że Robin już zaakceptował powyższe zaproszenie i wyraził
wielką chęć uczestnictwa i zaprezentowania krótkiego odczytu "drugiej strony". -- Uwaga! Jeśli z jakichś powodów już w trakcie trwania Zjazdu się okaże, że
którykolwiek z powyższych tematów nie będzie mógł być zaprezentowany i musiał
zostać wydeletowany z programu, ponieważ np. jego prezentator nie zdołał dojechać
na Zjazd lub w ostatniej chwili odwołał swój udział, wówczas wszystkie prezentacje
następujące po takiej wydeletowanej prezentacji zostaną przesunięte o 15 minut
wcześniej. Jednocześnie do wypełnienia wolnego czasu na Zjeździe, po ostatniej
prezentacji tej sesji aż do godziny dokładnie 13:00 dokonana zostanie prezentacja
na temat "Formalny dowód na istnienie UFO" (prezentujący: dr inż. Jan Pająk).
Owa prezentacja-wypełniacz czasowy będzie mniej więcej pokrywała się z treścią
podrozdziału P2 z tomu 13 monografii [1/4]. (Odnotuj, że jeśli żadna kancelacja nie
nastąpi, wówczas ów temat-wypełniacz czasowy "Formalny dowód na istnienie
UFO" NIE będzie prezentowany na Zjeździe "Wszewilki-2007".)
-Sobota 7/7/7, 13:00-13:30
Przerwa na lunch
Na użytek uczestników zorganizowany będzie
bufet z możliwością nabywania napojów chłodzących,
kanapek, herbaty i kawy. Uczestnicy o specjalnych
standardach żywienia zachęcani są do zabrania
ze sobą własnego lunchu. Będzie też czas na
wyjście do toalety oraz rozmowy kuluarowe.
[lokacja: korytarz oraz okolice sali obrad ?]
-Sobota 7/7/7, 13:30-15:00
Sesja 2 (Systematyczne oprowadzanie uczestników
po wystawe eksponatów, 10 minutowa prezentacja każdego z wystawianych
eksponatów przez jego autora + 5 minut na zapytania i dyskusję danego eksponatu).
[lokacja: sala wystawowa - adres zdefiniowany dokładniej w terminie późniejszym ?;
chairperson dla tej sesji: zdefiniowany będzie w terminie późniejszym ?]
Proszę odnotować, że zaraz po zakończeniu "Sesji 2", wszyscy wystawiający
rozmontowują swoje eksponaty i zabierają je ze sobą do miejsc
zakwaterowania, tak aby nie było problemów z ich zabezpieczaniem
i pilnowaniem podczas wieczora i nocy. Wykaz proponowanych
eksponatów oraz godziny ich prezentowania oglądającym uczestnikom
wyszczególnione będą na niniejszej stronie. Oto obecna zawartość tego
wykazu:
-- 13:30 - 13:45 Urządzenia darmowej energii - temat ciągle oczekujący na
ochotnika, lub na zespół ochotników, którzy zaprezentują dla niego jakieś już wykonane
eksponaty urządzeń technicznych.
-- 13:45 - 14:00 Postępy z budową piramidy telepatycznej - temat ciągle oczekujący
na ochotnika, lub na zespół ochotników, którzy zaprezentują dla niego jakieś już wykonane
eksponaty urządzeń technicznych.
-- 14:00 - 14:15 Urządzenia ujawniające - temat ciągle oczekujący na ochotnika,
lub na zespół ochotników, którzy zaprezentują dla niego jakieś już wykonane eksponaty
urządzeń technicznych.
-- 14:15 - 14:30 Wykrywacze UFO - temat ciągle oczekujący na ochotnika, lub
na zespół ochotników, którzy zaprezentują dla niego jakieś już wykonane eksponaty
urządzeń technicznych.
-- 14:30 - 14:45 Komora Oscylacyjna - temat ciągle oczekujący na ochotnika,
lub na zespół ochotników, którzy zaprezentują dla niego jakieś już wykonane eksponaty
urządzeń technicznych.
-- 14:45 - 15:00 Softwarowe symulatory lotu magnokraftów oraz modele magnokraftów -
temat ciągle oczekujący na ochotnika, lub na zespół ochotników, którzy go zaprezentują.
-- Uwaga! Jeśli z jakichś powodów już w trakcie trwania Zjazdu się okaże, że
którykolwiek z powyższych eksponatów nie będzie mógł być wystawiony i zaprezentowany,
a stąd musiał zostać wydeletowany z programu - ponieważ np. jego prezentator nie zdołał
dojechać na Zjazd, lub w ostatniej chwili odwołał swój udział, wówczas wszystkie prezentacje
następujące po takiej wydeletowanej prezentacji zostaną przesunięte o 15 minut
wcześniej. Jednocześnie do wypełnienia luki prezentacyjnej na Zjeździe,
najciekawsze z eksponatów które albo przygotowane zostały do prezentacji przez
całe zespoły eksperymentatorów, albo też które spotkały się z najżywszym
zainteresowaniem zwiedzających, zostaną poszerzone o dodatkowe czasy
wygospodarowane z powodu owego wydeletowania tematu(ów) - tak aby
prezentacja w tej sesji trwała dokładnie do godziny 15:00.
-Sobota 7/7/7, 15:30-16:00
Odjazdy autobusów, traktorów, oraz furmanek rozwożących uczestników Zjazdu do miejsc ich zakwaterowania.
-Sobota 7/7/7, 15:00-19:00
Czas wolny, dyskusje, indywidualne spotkania. [lokacja: kuluary sal obrad i wystawowych zjazdu, kwatery uczestników ?],
-Sobota 7/7/7, 19:00-21:00 Bankiet uczestników.
Dane owego bankietu: uczestnictwo: wyłącznie ochotnicze - chociaż spodziewane dla zarejstrowanych uczestników Zjazdu
(jeśli ktoś NIE chce uczestniczyć w tym bankiecie, wówczas proszę to wyraźnie zaznaczyć w emailu rejestrującym udział
w Zjeździe); koszta: w chwili obecnej przewiduje się że bankiet ten może kosztować około 80 zł od osoby - jednak po ostatecznym
podliczeniu jego kosztów suma ta może ulec zwiększeniu lub zmiejszeniu, wielodaniowe menu będzie "preset" - tj. potrawy z
góry będą zamówione, ich zestaw opublikowany na tej stronie w terminie późniejszym, jedną zaś z potraw będzie słynny
karp milicki - bankiet nie będzie więc dla "vegeterians"; ubiór: "casual" - tj. nieoficjalny, w którym każdy czuje się swobodnie;
program kulturalny obejmował będzie występy lokalnych grup i talentów, włączając w to pokazy miejscowych grup tanecznych,
a być może również pokaz "bębniarzy Milicza".
[lokacja: wybrana przez organizatorow restauracja w Miliczu - jej dane podane zostaną później?].
-Niedziela 8/7/7, 8:00-9:00
Transport wahadłowy pomiędzy miejscami
zakwaterowania uczestników Zjazdu, a salą obrad. Znaczy dostarczenie
wszystkich przybyłych uczestników na czas do sali obrad.
-Niedziela 8/7/7, 9:00-12:00
Sesja 3 (Prezentacja teoretycznych referatow). [lokacja: sala obrad ?],
-- 9:00 - 9:15 Filozofia totalizmu, problemy z upowszechnianiem tej filozofii, oraz
wyzwania jakie totalizm konfrontuje w dzisiejszych realiach naszej cywilizacji - temat ciągle
oczekujący na ochotnika, lub na zespół ochotników, którzy go zaprezentują (albo oczekuje
na uściślenie czy zmianę jego brzmienia, tak aby móc być podjętym przez jakiegoś ochotnika
lub ochotników).
-- 9:15 - 9:30 Moje doświadczenia we wdrazaniu totalizmu w swoim życiu - temat
ciągle oczekujący na ochotnika, lub na zespół ochotników, którzy go zaprezentują (albo oczekuje
na uściślenie czy zmianę jego brzmienia, tak aby móc być podjętym przez jakiegoś ochotnika
lub ochotników).
-- 9:30 - 9:45 Koncept Dipolarnej Grawitacji - temat ciągle oczekujący na ochotnika,
lub na zespół ochotników, którzy go zaprezentują (albo oczekuje na uściślenie czy zmianę
jego brzmienia, tak aby móc być podjętym przez jakiegoś ochotnika lub ochotników).
-- 9:45 - 10:00 Moralność a zdrowie ciała - temat ciągle oczekujący na ochotnika,
lub na zespół ochotników, którzy go zaprezentują (albo oczekuje na uściślenie czy zmianę
jego brzmienia, tak aby móc być podjętym przez jakiegoś ochotnika lub ochotników).
-- 10:00 - 10:15 Co ciekawsze obserwacje praktykującego uzdrowiciela: jarzenie
pochłaniania wydzielane z uzdrawianych ciał, karma i moralność a utrzymywanie zdrowia,
itp. Do zaprezentowania tego tematu zapraszam dowolnego ochotnika, lub ochotników,
którzy są praktykującymi uzdrowicielami a stąd którzy posiadają jakieś własne obserwacje
w tym zakresie.
-- 10:15 - 10:30 Przeciw-świat jako źródło informacji udostępnianej za pośrednictwem
ESP, wahadlarstwa, różdżkarstwa, wizji, snów, itp. - temat ciągle oczekujący na ochotnika,
lub na zespół ochotników, którzy go zaprezentują (albo oczekuje na uściślenie czy zmianę
jego brzmienia, tak aby móc być podjętym przez jakiegoś ochotnika lub ochotników).
-- 10:30 - 10:45 Przesłanki o istnieniu myślącej substancji która formuje nadrzędną
istotę przez totalizm nazywaną "wszechświatowym intelektem" zaś przez religie nazywaną
"Bogiem" - temat ciągle oczekujący na ochotnika, lub na zespół ochotników, którzy go
zaprezentują (albo oczekuje na uściślenie czy zmianę jego brzmienia, tak aby móc być
podjętym przez jakiegoś ochotnika lub ochotników).
-- 10:45 - 11:00 Świecka wiedza o wszechświatowym intelekcie (Bogu) bazująca
na Koncepcie Dipolarnej Grawitacji - temat ciągle oczekujący na ochotnika, lub na zespół
ochotników, którzy go zaprezentują (albo oczekuje na uściślenie czy zmianę
jego brzmienia, tak aby móc być podjętym przez jakiegoś ochotnika lub ochotników).
-- 11:00 - 11:15 Moje doświadczenia w poszukiwaniu wiedzy o Bogu, moralnosci,
prawdy, itp. - temat ciągle oczekujący na ochotnika, lub na zespół
ochotników, którzy go zaprezentują (albo oczekuje na uściślenie czy zmianę
jego brzmienia, tak aby móc być podjętym przez jakiegoś ochotnika lub ochotników).
-- 11:15 - 11:30 Totalizm jako polityczna ideologia - do zaprezentowania tego
tematu zapraszam Astera - temat ciągle oczekujący na ochotnika, lub na zespół
ochotników, którzy go zaprezentują (albo oczekuje na uściślenie czy zmianę
jego brzmienia, tak aby móc być podjętym przez jakiegoś ochotnika lub ochotników).
-- 11:30 - 11:45 Podstawowe problemy z partią totalizmu oraz zagadnienia dostępu
totaliztów do współrządzenia własnym krajem - ten lub jakiś podobny do niego temat ciągle
oczekuje zgłoszenia się kogoś chętnego do jego wygłoszenia.
-- 11:45 - 12:00 Dlaczego UFOnauci posuwają się do brutalności i niemoralności w
zniewalaniu ludzkości. Do zaprezentowania tego tematu w ramach "poznajmy punkt widzenia
naszych przeciwników" zapraszam kurtuazyjnie "Pierwszego Oficera Łącznikowego UFOnautów
na Polskę", np. osobnika używającego pseudonimu BarrrttTPP (BartTP@gazeta.pl), lub dowolnego
innego reprezentanta/ambasadora UFOnautów - temat ciągle oczekuje zatwierdzenia przez
zaproszonego i przez jego mocodawców. (Naszym warunkiem dopuszczenia do zaprezentowania
owego tematu przez UFOnautę, jest udowodnienie Zjazdowi jeszcze przed rozpoczęciem
prezentacji, że prezenter faktycznie jest tym za kogo się podaje, czyli np. "Pierwszym
Oficerem Łącznikowym UFOnautów na Polskę" - to z kolei wymaga aby prezenter przybył
na Zjazd już z pozwoleniem kwatery głównej UFO, aby do zaprezentowania swego referatu
np. zalewitował na podium ze swojego miejsca siedzącego lecąc w powietrzu wzdłuż sufitu sali.)
Osobiście gwarantuję kurtuazyjne i honorowe traktowanie zaproszonego UFOnauty oraz
biorę na siebie odpowiedzialność za jego bezpieczeństwo podczas całego Zjazdu. Mam
też nadzieję, że kwatera główna UFOnautów mimo wszystko się zgodzi na tą prezentację -
choćby tylko po to aby uniemożliwić moją prezentację wyszczególnioną w następnej
uwadze poniżej. Wszakże w obecnej sytuacji stopniowego "budzenia się" ludzkości,
UFOnauci prędzej czy później będą zmuszeni aby wyjść z ukrycia, zaś Zjazd Totalizmu
umożliwia im uczynienie tego "pół żartem pół serio", czyli w sposób przy jakim UFOnauci
ciągle "zachowają swoją twarz i honor". Niniejszym mam przyjemność
poinformować czytelników, że UFOnauta BarrrttTPP już zaakceptował powyższe zaproszenie
i zapewnił że jego sekcja wniesie sporo atrakcji do obrad owego Zjazdu. -- Uwaga! Jeśli z jakichś powodów już w trakcie trwania Zjazdu się okaże, że
którykolwiek z powyższych tematów nie będzie mógł być zaprezentowany i musiał
zostać wydeletowany z programu, ponieważ np. jego prezentator nie zdołał dojechać
na Zjazd, lub w ostatniej chwili odwołał swój udział, wówczas wszystkie prezentacje
następujące po takiej wydeletowanej prezentacji zostaną przesunięte o 15 minut
wcześniej. Jednocześnie do wypełnienia luki prezentacyjnej na Zjeździe, po ostatniej
prezentacji tej sesji aż do godziny dokładnie 12:00 dokonana zostanie prezentacja
na temat "Zasady i metody totalizmu" (prezentujący: dr inż. Jan Pająk). Owa
prezentacja "wypełniacz czasowy" będzie mniej więcej pokrywała esencję treści
rozdziałów JA oraz W z tomów odpowiednio 6 i 18 monografii [1/4].
-Niedziela 8/7/7, 12:00-13:00
Sesja 4 (Dyskusja i oficjalne głosowanie nad uchwałami Zjazdu,
zamknięcie części oficjalnej Zjazdu). [lokacja: sala obrad ?] Oto obecna zawartość tego wykazu:
-- 12:00 - 12:50 "Presider" dla Sesji 4: kierowanie dyskusją i głosowaniem uchwał Zjazdu.
-- 12:50 - 12:55 Dr Jan Pająk - krókie przemówienie zamykające obrady i część oficjalną Zjazdu.
-- 12:55 - 13:00 Mpkuo (mpkuo@o2.pl), lub też ochotnik który przejmie od niego
sprawy organizacji obrad - Komunikaty Komitetu Organizacyjnego: organizacja zwiedzania
Wszewilek oraz inne informacje końcowe.
-Niedziela 8/7/7, 13:00-13:30
Końcowa przerwa na lunch oraz na przegrupowanie się.
Obejmie ona czas na nabycie napojów i kanapek oraz na ich zjedzenie, na toalety,
rozmowy kuluarowe, itp. Po posileniu się lub orzeźwieniu, o 13:30 uczestnicy Zjazdu
będą się gromadzili przy punktach flagowych poszczególnych grup zwiedzających
Wszewilki (numery poszczególnych grup dla zwiedzania podane będą na "karcie
uczestnika Zjazdu" posiadanej przez każdego uczestnika tego Zjazdu).
[lokacja punktów flagowych: korytarz przy sali obrad ?],
-Niedziela 8/7/7, 13:30-15:00
Zabranie poszczególnych grup zwiedzających przez przydzielonych
im przewodników i środki transportu oraz następna wycieczka uczestników Zjazdu po
Wszewilkach, z równoczesnym omówieniem historii i interesujących obiektów owej wsi.
[lokacja: całe Wszewilki; zalecany kod ubioru: coś co będzie można nieco ubrudzić i zakurzyć]
Jeśli liczba uczestników Zjazdu będzie na tyle mała, że da się ją zgromadzić w jedną grupkę
zwiedzających (co prawdopodobnie NIE będzie miało miejsca), wówczas ja (tj. dr Jan Pająk),
w kooperacji z wybranymi ochotnikami-przewodnikami,
ochotniczo zgłaszam się do oprowadzenia (lub obwiezienia) owej pojedynczej grupy po
Wszewilkach, oraz do pokazania jej uczestnikom co bardziej interesujących miejsc i obiektów
Wszewilek i okolic tej wioski (ja wyjaśnię historię tych obiektów, zaś ochotnicy-przewodnicy
wyjaśnią ich dzisiejszą sytuację). Jeśli jednak liczba uczestników Zjazdu okaże się na tyle duża,
iż konieczne będzie jej rozbicie na kilka odrębnych grup zwiedzających (co najprawdopodobniej
będzie miało miejsce), wówczas zorganizowane będzie "łańcuchowe" zwiedzanie Wszewilek,
z ochotnikami dla punktu #6.10 tej strony czekającymi przy każdym z obiektów i samodzielnie
opisującymi przybyłym grupom zwiedzających każdy z tych obiektów, oraz następnie kierującymi
zwiedzających do następnego obiektu. Organizatorzy Zjazdu postarają się też zabezpieczyć
traktory z przyczepami oraz kilka wozów konnych do przewozu uczestników owej wycieczki
w co bardziej odległe, choć interesujące miejsca Wszewilek.
-Niedziela 8/7/7, 15:00
Dowóz uczestników do dworca kolejowego i autobusowego
oraz rozjeżdżanie się uczestników Zjazdu i ich powrót do domów.
Fot. #2: Tama wodna z pobliża wsi Wszewilki
.
Jednym z punktów programu Zjazdu
"Wszewilki-2007" jest zwiedzanie co bardziej
niezwykłych miejsc Wszewilek oraz ich okolic
(jako przewodnik dla poprowadzenia
tego zwiedzania być może służył będę ja osobiście -
tj. dr inż. Jan Pająk). Jeśli pogoda i dostępny
transport na to pozwolą, zwiedzanie objęłoby
m.in. okolice powyższej tamy, w której pobliżu
w latach od jakiegoś 1000 AD do 1900 AD znajdował
się stary milicki młym wodny. Miejsce to
jest jednocześnie czakramem energetycznym
miasta Milicza. Warto w nim doświadczyć
przenikających je niezwykłych energii.
#4. Wezwanie do zgłaszania się do wygłaszania referatów, oraz do wystawiania eksponatów:
Zanim tematyka referatów i plansz zostanie
zdefiniowana, najpierw warto się zastanowić,
co w pierwszym zjeździe posiadało będzie
największy priorytet, mianowicie czy poznanie
treści referatów czy też raczej poznanie
ludzi którzy prezentują owe referaty.
Jak też bez trudu można to wydedukować,
w Pierwszym Zjeździe Totalizmu
"Wszewilki-2007" największy priorytet
stanowić będzie osobiste poznanie się
nawzajem ludzi którzy w jakiś sposób
związani są tematyką obejmowaną
zainteresowaniami totalizmu,
"przypięcie twarzy do nazwisk używanych
przez tych ludzi", oraz prywatne
porozmawianie ze sobą na interesujące
nas wszystkich tematy.
Przy takim zaś ustawieniu priorytetów
Zjazdu, warto nieco zmienić tryb ustanawiania
tematyki referatów. Mianowicie zamiast
tradycyjnego "call for papers" - w którym
zainteresowani zgłaszają opracowania
które chcieliby zaprezentować, raczej
warto przyjąć system znany jako "keynote
speakers" - w którym tematy prezentacji
są z grubsza z góry określone, zaś poszukuje
się jedynie prezenterów którzy by coś od
siebie wygłosili dla każdego z nich.
Powyższa dedukcja zainspirowała mnie,
aby dla Zjazdu "Wszewilki-2007" przyjąć
właśnie system "keynote speakers". W
systemie tym, tematyka poszczególnych
prezentacji Zjazdu zostaje z góry zdefiniowana
w taki sposób, że mniej więcej pokrywa ona
sobą cały obszar zainteresowań totalizmu.
(Wykaz tematów do zaprezentowania wraz
z czasami ich prezentacji podany został
w punkcie #3 tej strony.) Do poszczególnych
tematów trzeba teraz tylko będzie znaleźć
jakichś prezenterów. Ich poszukiwania będą
teraz prowadzone na dwóch zasadach, ochotniczego
zgłoszenia się kogoś do danego tematu, lub
zaproszenia. Oczywiście, zaprezentowanie
na Zjeźdze danego tematu wcale nie jest
deklaracją czyichś totaliztycznych przekonań.
Temat ten mogą bowiem prezentować zarówno
sympatycy jak i przeciwnicy totalizmu (co
wyraźnie podkreśliłem zapraszając do
udziału w Zjeździe aż dwóch UFOnautów).
Idealną sytuacją bowiem byłoby, aby
każdy uczestnik przybył na Zjazd totalizmu głównie
ponieważ: porusza on ciekawą tematykę,
będą na nim obecni ciekawi ludzie, jego
program jest interesujący, oraz będą się
na nim działy bardzo ciekawe, a czasami
nawet niezwykłe, rzeczy.
Dlatego na Zjeździe są mile widziani
wszyscy ludzie o otwartych horyzontach
(a nie wyłącznie zahartowani w walce totaliźci).
Nie byłoby bowiem dobrze gdyby czyjeś
zjawienie się na tym Zjeździe miało oznaczać
że wypełnia on jedynie swój totaliztyczny obowiązek
i nie spodziewa się niczego z tego Zjazdu
wynieść dla siebie i dla swojej przyjemności
czy dla przedmiotu swoich zainteresowań.
Oczywiście, poszczególne prezentacje
na dane tematy wcale nie mają polegać
na wygłoszeniu przez prezentujących
jakichś światoburczych prawd, czy zaanoncjowania
jakichś przełomowych odkryć (te wszakże
pozostawimy zawodowym naukowcom
których społeczeństwo za to opłaca). Chodziło
w nich będzie jedynie o to, aby osoby które
interesują się daną sprawą, zgłębiają ją od
jakiegoś czasu, a stąd wierzą, że mają na
jej temat coś ciekawego do powiedzenia,
wyszły na scenę, pokazały wszystkim jak
wyglądaja, oraz wyjaśniły esencję tego co
mają innym do zakomunikowania albo
zwyczajnie opowiedziały co dotychczas
uczyniły i do jakich wniosków przy tym doszły.
Potem zaś podczas lunchu, w kuluarach,
w hotelu, czy podczas bankietu, ci o podobnych
do nich zainteresowaniach będą mogli
do nich podejść i podjąc głębszą dyskusję
na dany temat. Warto przy tym pamiętać,
że na Zjeździe każdy będzie występował
pod swoim prawdziwym nazwiskiem i imieniem,
a nie pod internetowym pseudonimem jakiego
zwykle używa. Dla widowni będzie się więc
liczyła wartość jego wypowiedzi na podium
Zjazdu, a nie jego wcześniejszy dorobek
w bronieniu czy w zwalczaniu totalizmu
(do dorobku tego będzie się mógł przyznać,
chociaż nie musi, jedynie podczas prywatnych
rozmów z innymi uczestnikami Zjazdu w
kuluarch czy na bankiecie). Oczywiście, jeśli przy
okazji swojej prezentacji w przeciągu 10 minut
dany "keynote speaker" zdoła opowiedzieć
zgromadzonym coś naprawdę fascynującego,
nowatorskiego, lub zastanawiającego
w danym temacie, przez zaś następne
5 minut zdoła odpowiedzieć nawet na
najbardziej trudne lub podchwytliwe
pytania z sali, będzie to tylko czysty zysk.
Możliwe, a nawet rekomendowane,
będą też prezentacje zbiorowe, kiedy kilka
osób omówi ten sam temat. W takim
przypadku każda z tych osób będzie
musiała prezentować tylko samą esencję,
bowiem fragment z 10 minut zaledwie
wystarcza aby przedstawić się zgromadzonym
oraz aby zwięźle opisać jedno przeźrocze jakie
się ze sobą przywiezie - niemniej o to właśnie
będzie chodziło (tj. aby się pokazać i nazwać
swoje zainteresowania, lub wyjaśnić czym się
zajmujemy i do jakich wniosków czy wyników
doszliśmy, potem zaś szerzej porozmawiać o
swych zainteresowaniach już w dyskusjach kuluarowych).
Podczas poszczególnych sesji Zjazdu
"Wszewilki 2007" prezentowane będą
referaty na praktycznie wszystkie tematy
związane z filozofią totalizmu (wykaz tych
tematów podany jest w punkcie #8 poniżej).
Osoby które zechcą zapezentować na Zjezdzie
swoje poglądy na któryś z owych tematów,
lub zaprezentować swój eksponat czy
urządzenie które będzie go podpierało,
proszeni są o przesłanie jednostronnicowego
streszczenia (opisu) proponowanej prezentacji.
(Tj. proszeni są aby opisali mi co właściwie
chcą zaprezentować, zaś ja przyporządkuję
ich do odpowiedniego tematu.) Chodzi bowiem
o to, aby każdą prezentację i jej autora wciągnąć
do programu Zjazdu, przyporządkować
ich do jakiegoś tematu już wyszczególnionego
w punkcie #3 tej strony, oraz aby wiadomo było
jaki jest jej czas prezentacji i w jakim zespole
będzie ona prezentowana. Po dokładniejszym
rozważeniu sprawy, doszedłem też do wniosku,
że najlepiej będzie jeśli sprawy związane
z treścią i tematyką poszczególnych prezentacji
oraz wystaw, a także związane z zapraszaniem
prezenterów, doborem tematyki ich prezentacji,
włączaniem ich prezentacji do programu Zjazdu,
itp., poprowadzę ja osobiście. Wszakże ja znam
zakres tematyczny totalizmu relatywnie dobrze,
powyższe sprawy mogę poprowadzić drogą emailową
lub pocztową, zaś natychmiast po zdefiniowaniu
czyjegoś udziału i tematu ja jestem w stanie
wprowadzić końcowe ustalenia na niniejszą stronę.
Dlatego w sprawie owego progamu obrad i
tematyki prezentacji proszę zwracać się bezpośrednio
do mnie, wysyłając mi albo emaila na adresy:
janpajak@gmail.com,
pajakjan@yahoo.co.nz, lub
totalizm@gmail.com,
albo też pisząc do mnie na adres: Dr Jan Pajak, P.O. Box 33250, Petone 6340, New Zealand (Tel. domowy: +64 (4) 56-94-820).
Natomiast wszelkie sprawy związane ze sprzętem
wymaganym do prezentowania lub do wystawiania,
z lokum i rozmieszczeniem przestrzeni wystawowych,
z formatem i rodzajem materiałów ilustrujących do
referatów, plansz i eksponatów, prowadził będzie albo
mpkuo@o2.pl,
albo też ochotnik który później przejmie od
niego ową funkcję.
Aby w miarę możliwości zapewnić przybyłym
na Zjazd spędzenie dosyć interesującego czasu
oraz poznanie nowin z zakresu całego obszaru
tematycznego objętego filozofią totalizmu, w
punkcie #3 tej strony już zaproponowałem
cały szereg tematów jakie na Zjeździe
mogą być zaprezentowane. Tematy te
wystarczy teraz tylko uściślić, oraz
poprzyporządkowywać im konkretnych
prezentujących. Dlatego:
(a) Jeśli zbudowałeś jakiekolwiek urządzenie techniczne
z obszaru wyszczególnionego w punkcie #8 poniżej
(np. urządzenie darmowej energii, urządzenie ujawniające pobliską
obecność UFO, detektor UFO, piramidę telepatyczną, telepatyzer,
model komory oscylacyjnej czy magnokraftu, instrument
do wykrywania lub pomiaru trwałego natelekinetyzowania,
substancje lub obiekty trwale natelekinetyzowane,
dźwiękowy symulator częstotliwości pola UFO, itp.),
wówczas zadeklaruj to urządzenie do pokazania na Zjeździe.
Potem zaś przywieź je na Zjazd, wystaw na sali wystawowej,
zaś kiedy przyjdzie Twoja kolej na "Sesji 2" - opisz innym
uczestnikom Zjazdu dlaczego je zbudowałeś, jak miało
ono działać, co chciałeś przez nie osiągnąć, oraz jakie
wyniki faktycznie osiągnąłeś. Nie martw się przy tym
jeśli Twoje urządzenie wcale nie zadziałało jak pragnąłeś,
a ciągle je wystaw na Zjeździe. Wszakże jeśli budowałeś
np. "urządzenie darmowej energii" byłbyś już milionerem
gdyby faktycznie zadziałało. Ciągle pokaż co uczyniłeś aby
w ten sposób zainspirować innych, lub aby zaoszczędzić
im powtórzenia błędów które ty popełniłeś.
(b) Jeśli wykonałeś lub przebadałeś jakieś interesujące
zdjęcia lub wideo np. UFO, automatycznych sond UFO
(czyli tzw. "orbs" lub "rods - pałeczek"), lądowisk UFO,
wykrotów lub osuwisk ziemi zainicjowanych przez UFO,
chmur UFO, tornad UFO, fal tsunami,
niewidzialnych UFOnautów odwiedzających skrycie Twoje
mieszkanie, widma magnetycznego lub dźwiękowego
formowanego przez UFO, itp., wówczas zeskanuj je
do "Power Point", OHP, lub na przeźrocza, oraz pokaż innym
na Zjeździe. Wszakże inni uczestnicy też chcieliby je zobaczyć.
(b) Jeśli zgłębiasz jakikolwiek temat leżący w zakresie
tematycznym z punktu #8 tej strony, masz coś ciekawego
do powiedzenia z tego tematu, oraz masz materiał
aby przygotować ten temat w formie 10 minutowego opisu
słownego, wóczas zgłoś go jako prezentację na ów Zjazd.
Ja po otrzymaniu takiego zgłoszenia, dołączę danego
prezentatora do odpowiedniego tematu już wstępnie
zaproponowanego i już widniejącego na wykazie
w punkcie #3 tej strony. Następnie wspólnie
dopracujemy jak dokładnie ma brzmieć nazwa
czy nagłówek tego tematu, jak ma być zaprezentowany,
itp.
Niestety, na obecnym etapie organizacji Zjazdu
wygląda na to, że nadchodzi nieporównanie więcej odmów
od zaproszonych "keynote speakers" niż potwierdzeń
ich udziału. Do chwili obecnej: (a) otrzymałem już
odmowę wystąpienia od: mbiegun@simplusnet.pl;
(b) zmuszony byłem do wycofania swojego zaproszenia
wysłanego do następujących potencjalnych "keynote
speakers" - ponieważ zapraszani nie byli pewni czy
będą w stanie przybyć na Zjazd, zaś ja w tak ważnej
sprawie nie mogę polegać na czyjejś niepewności:
chris.b@interia.pl, totalizm@tenbit.pl; (c) wogóle nie
otrzymałem żadnej odpowiedzi na swoje zaproszenie
od następujących potencjalnych prezenterów:
awka@wp.pl, blackt@o2.pl, twin50@gazeta.pl,
sukwilen@wp.pl, d.osinski@rrm.com.pl,
przemhb@poczta.onet.pl, wolderb@pnet.pl,
andrzej.o@gazeta.pl, gracjan0@aster.pl;
(d) otrzymałem informację błędu (spowodowaną zmianą
adresu internetowego bez podania mi nowego adresu)
od następujących potencjalnych "keynote speakers":
wierii@kki.net.pl, ankresos@eko.net.pl.
W rezultacie, jak na dzień 28/4/06, miałem
potwierdzenia udziału w Zjeździe w charakterze
"keynote speakers" jedynie od dwóch UFOnautów
(tj. "Robin" oraz "BarrrttTPP"), a także potwierdzenie
udziału od jeszcze jednego prezentera, mianowicie
od jurekdz@poczta.wp.pl. Oczywiście, na porzekór
owej otwartej manifestacji całkowitego braku poparcia
dla Zjazdu od tych których dotychczas (i najwyraźniej
tylko jednostronnie) uważałem za swoich długoletnich
współpracowników, ja będę kontynouwał
poszukiwania "keynote speakers" którzy będą w stanie
zaprezentować na nadchodzącym Zjeździe jakieś
interesujące punkty widzenia.
Prosze odnotować, że każdemu autorowi
lub grupie autorów, czyja prezentacja zostanie
zaakceptowana przez organizatorów Zjazdu
przydzielony zostanie czas 10 minut na prezentację,
plus dalszych 5 minut na dyskusję (tj. zapytania z sali
oraz odpowiedzi danego prezentatora). Ów przydział
czasu otrzyma także każdy autor czy grupa aoutorów
dla planszy, zdjęcia, eksponatu, czy urządzenia
wystawianego podczas "sesji 2" obrad (w owej "sesji 2"
wszyscy uczestnicy będą przechodzili jedną grupą
(lub kilkoma grupami) od eksponatu do eksponatu,
podczas gdy autorzy lub prezenterzy owych
eksponatów będą wyjaśniali co ich eksponaty
prezentują). Ponadto autorzy referatów i eksponatów
będą mogli, jeśli zechcą, rozdawać kopie pisane
swoich referatów lub ilustracje i opisy swoich
eksponatów - pod warunkiem jednak, że za
rozdawane materiały nie będą pobierali żadnych
opłat.
W przypadku gdyby Zjazd zdołał przyciągnąć
aż tak wiele referatów i eksponatów wystawowych,
że dla ich zaprezentowania zabrakłoby czasu
w pojedynczej linii sesji, wówczas poszczególne
sesje mogą być rozbite na kilka równoległych
podsesji o zróżnicowanej tematyce. Każda z tych
podsesji odbywałaby się wówczas w odrębnej
sali oraz posiadałaby odmiennego "chairperson".
Uczestnicy Zjazdu mogliby też wówczas wybierać
podsesję w której wezmą udział.
Prosze odnotować, że podczas Zjazdu NIE
BĘDZIE WOLNO niczego sprzedawać ani
upowszechniać odpłatnie, poza artykułami
wytypowanymi przez organizatorów takimi jak
napoje chłodzące czy kanapki (owe wytypowane
artykuły sprzedawała będzie jedynie wybrana
przez organizatorów instytucja). Będzie jednak
wolno reklamować, wychwalać, dokonywać
porównań jakości, oraz zachęcać do zakupu
dowolnych dóbr wiążących się z tematem
czyjejś prezentacji, pod warunkiem jednak
że właściwa sprzedaż tych dóbr odbywała
się będzie poza czasem i obszarem Zjazdu.
Jeśli więc któryś z uczestników Zjazdu zechce
zaopatrzyć w coś innych uczestników jeszcze
w trakcie trwania Zjazdu, musi zaopatrzenia tego
dokonywać gratisowo - tj. w formie pamiątki lub
daru.
Data końca zgłoszeń referatów i eksponatów
Wstępnie zakłada się, że zgłaszanie się do
prezentacji referatów oraz do wystawiania
eksponatów na Zjeździe będzie przyjmowane
albo do chwili kiedy dla wszystkich tematów
znalezieni będą prezenterzy którzy potwierdzą
swój udział, albo też do 3 marca 2007 roku
(cokolwiek nastąpi wcześniej).
Po owym terminie przyjmowanie zgłoszeń
będzie zamknięte, zaś końcowy program
Zjazdu zostanie opracowany. Referaty
ani eksponaty dla których nikt nie zgłosi
chęci zaprezentowania, będą albo zupełnie
usunięte z programu, albo też zastąpione
innymi dla których będzie więcej chętnych.
W przypadku napływu dużej liczby zgłoszeń
do prezentacji, które zaczną przewyższać
pojemność prezentacyjną lub możliwości
wystawowe Zjazdu, Komitet Organizacyjny
zastrzega sobie prawo do wcześniejszego
zamknięcia przyjmowania dalszych zgłoszeń.
#5. Rejestracja uczestników:
Motto:Jeśli się nie zarejestrujesz, to tak jakby cię tam nie było.
Moim życzeniem byłoby, aby samo uczestnictwo
w zjeździe "Wszewilki-2007" było nieodpłatne
(za darmo) oraz do końca otwarte dla każdego
(tj. dla totaliztów, dla wrogów totalizmu, a także i dla tych
ciągle nie mających żadnego poglądu na totalizm,
także dla ludzi i UFOnautów, zainteresowanych
i rozczarowanych, wierzących i ateistów, chętnych
do gadania i chętnych do słuchania, kobiet i
mężczyzn, itd., itp.). Znaczy, aby każdy, komu
tylko strzeliłoby do głowy (choćby nawet w
ostatniej chwili) że chce na Zjazd się zjawić,
był mile widziany i wpuszczany na salę obrad,
niezależnie od tego czy chce tylko zobaczyć
urządzenia darmowej energii, wysłuchać
znanych uzdrawiaczy, zaspokoić ciekawość
co do ubioru w jakim zjawią się UFOnauci,
zobaczyć czy żywe rybki faktycznie spadną
z nieba, dowiedzieć się czegoś o totaliźmie
lub świeckich badaniach na temat Boga,
wyrobić sobie zdanie o totaliztach, poszukać
podobnych do siebie dusz, czy też spotkać
się tam z innymi osobami z którymi się już
korespondowało.
Jednak twarda rzeczywistość świata w którym
żyjemy nie wspiera wszystkich życzeń.
Wszakże organizatorzy Zjazdu muszą mieć
jakieś podstawy liczbowe do planowania
wszelkich spraw. Przykładowo, muszą wiedzieć
ile miejsc siedzących będzie im potrzebnych
na sali obrad, ile kanapek obradujący prawdopodobnie
zjedzą oraz "cans" wypiją, ile stołów i tablic
wystawowych powinni przygotować dla eksponatów
wystawowych, ile miejsc w autobusach wycieczkowych
(albo na traktorach czy zaprzęgach konnych dla
wycieczek) będzie potrzebne aby pomieścić
wszystkich uczestników, itp. Dla tego planowania
konieczna jest wiedza kto zamierza na Zjazd
przyjechać. Ponadto w obliczu licznych ataków
na totalizm istotnego znaczenia nabiera też
zadbanie o bezpieczeństwo obrad oraz o
możliwość późniejszego wyliczenia się z
każdego ich uczestnika. Na dodatek do tego,
Zjazd trzeba organizować w jakiejś hali
za którą przyjdzie zapłacić, przy hali tej
trzeba będzie wynając ubikacje które ktoś
nie tylko musi dowieźć ale i potem opróżnić
oraz przetransportować z powrotem, pomiędzy
poszczególnymi imprezami Zjazdu potrzebny
będzie jakiś autokar dowozowy, po
Zjeździe pozostaną na miejscu Zjazdu
stosy torebek plastikowych, opakowań
po kanapkach, papierowych kubków,
oraz innych śmieci za uprzątnięcie których
trzeba będzie komuś zapłacić, ponadto aby
utrzymywać porządek trzeba będzie wynająć
służbę porządkową. Czyli aby wszystko to
móc opłacić, skądś trzeba będzie znaleźć
wymagane sumy - co praktycznie oznacza że
najprawdopodobniej od każdego uczestnika
Zjazdu będzie musiała być pobierana opłata za
uczestnictwo w wysokości około 50 złotych
(opłata ta będzie przeznaczona na pokrycie
w/w kosztów zorganizowania Zjazdu). Dlatego
jeśli czytelniku zdecydowanie planujesz się tam
zjawić, wówczas bądź przygotowany że pobrana
będzie od Ciebie suma około 50 zł za uczestnictwo,
a także pamiętaj że wysoce rekomendowane jest
abyś z góry zarejestrował swoje uczestniczenie
(im szybciej się zarejestrujesz, tym lepsze
miejsce uzyskasz). W tym celu po prostu
zrealizuj procedurę zgłoszenia uczestnictwa
opisaną poniżej. Sama rejestracja nic nie
kosztuje (wpłata za udział będzie pobierana
dopiero po zjawieniu się na Zjazd). Odnotuj
także, że jeśli z góry nie zaznaczysz w zgłoszeniu
swojej rezygnacji z udziału w bankiecie,
organizatorzy wymagali będą aby tuż przed
Zjazdem, na dodatek do opłaty za udział
w Zjeździe, każdy zarejestrowany uczestnik
w chwili odbioru swej "karty uczestnika Zjazdu"
wpłacił dodatkowo za bilet na bankiet - czyli
sumę pokrywającą jego udział w kosztach
owego "bankietu zjazdowego".
Proszę odnotować, że organizatorzy Zjazdu
gwarantują miejsce siedzące na sali obrad,
miejsce siedzące w autokarach transportujących,
miejsce na bankiecie, oraz wstęp do sali wystawowej,
tylko tym uczestnikom Zjazdu którzy będą w klapie
posiadali wpiętą "kartę uczestnika Zjazdu".
Z kolei aby z całą pewnością uzyskać taką kartę,
koniecznym jest się uprzednio zarejestrować.
Proszę też odnotować, że wejścia do sal, a także
wszystkie miejsca siedzące na każdej imprezie
zjazdowej będą zarezerwowane wyłącznie dla
posiadaczy owej "karty uczestnika Zjazdu".
Uczestnicy którzy przybędą na Zjazd bez
uprzedniego zarejestrowania się, aczkolwiek
też będą bardzo mile widziani, jednak będą
musieli zadowalać się specjalnymi kartami
"nadprogramowymi" (o odmiennym kolorze)
które upoważniały będą tylko do tych imprez
na które ciągle da się ich jakoś upakować,
czyli do zajmowania miejsc stojących, albo
też miejsc prowizorycznie dla nich zorganizowanych
już po rozpoczęciu obrad Zjazdu - jeśli
oczywiście ciągle będzie wystarczająco dużo
miejsca na sali obrad aby tam zdołali się
wcisnąć, czy też miejsc "z odzysku", tj. powstałych
z powodu tych uczestników Zjazdu którzy się spóźnią
lub wogóle nie zdołają przybyć. Należy bowiem
pamiętać, że na przekór ataków na totalizm,
filozofia ta jest już dysyć popularna i tylko w
samej Polsce liczba jej zwolenników jest obecnie
szacowana na ponad pół miliona osób (po
szczegóły patrz wpis #56 w blogu totalizmu
o odresie podanym w punkcie #13 poniżej). Jeśli więc
choćby małemu procentowi tych ludzi strzeli do
głowy aby zjawili się na Zjeździe bez uprzedniego
zarejestrowania, wówczas przed salą obrad mogą
zacząć dziać się dosyć drakońskie sceny. Dlatego
uczestnicy Zjazdu przybywający bez uprzedniej
rejestracji muszą się liczyć, że być może wogóle
nie uda im się już załatwić ani miejsca na sali obrad
i w salach wystawowych, ani też miejsca na bankiecie
Zjazdu czy miejsca w autokarach (lub traktorach)
wycieczkowych.
Procedura rejestracji uczestnictwa. W
celu zarejestrowania swego udziału w Zjeździe,
osoba która pragnie w nim uczestniczyć powinna
wysłać email z deklaracją uczestnictwa do
Mpkuo: mpkuo@o2.pl.
W emailu tym ochotniczo powinna ona podać
o sobie następujące dane:
1. Imię i nazwisko:
2. Adres internetowy (oficjalny, czyli taki który tylko zapewni iż wysłane na niego emaile faktycznie dotrą do osoby o takim imieniu i nazwisku - znaczy że może on być zupełnie odmienny od adresu i "nicka" używanego na listach dyskusyjnych czy w blogach):
3. Udział w bankiecie Zjazdu: (tak lub nie)
4 (opcjonalnie). Płeć: (M czy Z, lub M czy K)
5 (opcjonalnie). Wiek w chwli Zjazdu: (lat)
Odnotuj jednak, że Zjazd umożliwia i zachęca
abyś, jeśli zechcesz, zachował internetową
anonimowość i rozgraniczył swoje wystąpienia
w Internecie od wystąpień na Zjeździe, a także
rozgraniczył swoje faktyczne stanowisku wobec
totalizmu od udziału w Zjeździe (tj. wolno ci
także wziąść udział w Zjeździe tylko ponieważ
np. zaciekawiły cię zaprezentowane na nim
tematy lub urządzenia techniczne, zaś dla
udziału w Zjeździe wcale nie musisz być
totaliztą z przekonania).
Dlatego, wcale NIE jesteś zobowiązany
aby w zgłoszeniu na Zjazd podawać email
czy "nick" pod jakim działasz w Internecie.
Na Zjeździe, podobnie jak wszyscy inni
uczestnicy, będziesz bowiem występował
pod swoim prawdziwym nazwiskiem i pod
swoim "oficjalnym" emailem, zaś email
i "nick" jakie używasz dla dyskusji w Internecie
pozostaną tam Twoją prywatną sprawą,
którą możesz komuś ujawnić prywatnie i
w zaufaniu tylko jeśli zechcesz. Pamiętaj też,
że w Zjeździe będą uczestniczyły wszystkie
możliwe kategorie zainteresowań i stanowisk
zajmowanych wobec totalizmu, a więc
nie tylko totaliźci, ale także i zajadli wrogowie
totalizmu - w tym nawet sporo UFOnautów
działających tam "incognito", a także osoby
zupełnie nie mające poglądu na sprawę
totalizmu - które przybędą ze zwykłej
ciekawości np. aby zobaczyć UFOnautę
czy rybki spadające z nieba. Zgłaszając się
na Zjazd, a także podczas trwania Zjazdu,
wcale też nie musisz ujawniać do której z
tych kategorii ty sam przynależysz. Jedyne
co jest od Ciebie wymagane podczas Zjazdu,
to abyś zachowywał się moralnie (przyzwoicie),
nie zakłócał porządku, ani skrycie czy jawnie nie
sabotażował Zjazdu.
Powyższe informacje wymagane dla zgłoszenia
wykorzystane będą wyłącznie w celu sprawniejszego
zorganizowania Zjazdu.
Przykładowo imię i nazwisko oraz adres emailowy
wydrukowane będą na "karcie uczestnika Zjazdu",
udział w bankiecie będzie użyty do zarezerwowania
miejsc bankietowych oraz dla pobierania opłaty za
bankiet w momencie recepcji uczestników. Natomiast
opcjonalna płeć i wiek będą użyte dla odpowiedniejszego
rozsadzania uczestników (chodziło będzie o to,
aby przy tym samym stoliku sadzać osoby o
przybliżeniu tym samym wieku, oraz aby równomiernie
rozsadzać osoby o różnej płci - tak że nie zdarzy się iż
przy tym samym stoliku siedzieli będą tylko sami
męźczyźni, czy tylko same kobiety). Oczywiście,
jeśli ktoś nie poda swego wieku ani płci, musi się
liczyć że wyląduje w towarzystwie o zupełnie przypadkowym
wieku i płci. W odpowiedzi na email zgłoszeniowy,
dany zgłaszający w przeciągu tygodnia otrzyma email
potwierdzający zgłoszenie, w którym powtórzone będą
dane przysłane organizatorom na swój temat, oraz
dodatkowo podany będzie "numer kolejny zgłoszenia"
(który to numer będzie potem numerem "ID" na czas
Zjazdu). Numer ten będzie wyznaczał kolejność
danego zgłoszenia w stosunku do innych zgłoszeń.
Ów unikalny numer ID będzie potem służył do
alokacji miejsc siedzących na czas Zjazdu (zasada
będzie przy tym, że im mniejszy "Numer ID" ktoś
otrzyma, tym lepsze miejsce siedzące będzie mu
przysługiwało - warto więc szybko nadsyłać swoje
zgłoszenia na Zjazd, aby potem otrzymać alokację
najlepszych miejsc), oraz do alokacji grupy (np.
zwiedzającej) do której dany uczestnik będzie potem
przynależał. Proszę pamiętać, jeśli można, aby
dla ułatwienia rejestracji uczestników zabrać też ze sobą
na Zjazd otrzymany email potwierdzający zgłoszenie
uczestnictwa. (Numer "ID" z tego emaila na Zjeździe
umożliwi bowiem szybsze znalezienie i otrzymanie
"karty uczestnika Zjazdu".) Jeśli email potwierdzający
NIE nadejdzie do zgłaszającego w przeciągu tygodnia
od daty wysłania swojego zgłoszenia, wysłać należy
przypomnienie o swoim poprzednim zgłoszeniu, na wypadek
gdyby coś po drodze zostało zasabotażowane przez UFOnautów.
Data końca zgłoszeń uczestnictwa w Zjeździe
(tj. "Deadline of the registration of participants").
Wstępnie zakłada się, że zgłoszenia uczestnictwa
w Zjeździe przyjmowane będą do 4 kwietnia 2007 roku.
Po owym terminie przyjmowanie zgłoszeń
uczestnictwa będzie zamknięte, zaś sprawy
lokalowe (sal obrad i wystawowych) będą sfinalizowane.
Uczestnicy którzy nie zgłoszą swego uczestnictwa
przed datą zamknięcia przyjmowania zgłoszeń, ciągle
mogą przybyć na Zjazd na własną odpowiedzialność,
jednak wówczas traktowani będą jak wszyscy przybyli
bez uprzedniego zgłoszenia (tj. nie gwaruntuje
im się wstępu na wszystkie imprezy, zaś w
obradach i na wystawach prawdopodobnie będą
mogli jedynie liczyć na miejsca stojące).
W przypadku napływu dużej liczby zgłoszeń
udziału, które zaczną przewyższać pojemność
sal zjazdowych, Komitet Organizacyjny
zastrzega sobie prawo do wcześniejszego
zamknięcia przyjmowanie dalszych zgłoszeń
uczestnictwa.
Największy problem z rejestracją uczestników
jest taki, że właściwie to przez relatywnie długi okres
czasu nie będzie dokładnie wiadomo ile miejsc
siedzących zawartych będzie w sali jaką Komitet
Organizacyjny zdoła w końcu zabezpieczyć
na czas obrad (a także na bankiet Zjazdowy).
Faktycznie więc może się również zdarzyć, że
na relatywnie krótko przed Zjazdem okaże się
że zabraknie miejsc dla określonej liczby już
zgłoszonych uczestników - a stąd jakiejś
tam części chętnych do uczestnictwa trzeba
będzie powiedzieć że organizatorzy nie
gwarantują im miejsca siedzącego na sali.
Oczywiście, aby było sprawiedliwie i po
totaliztycznemu, jeśli już dojdzie do
drastycznego przypadku skreślania z listy,
wówczas do powiadamiania o braku miejsc
stosowana będzie komputerowa zasada
stack'u znana jako "FILO" (tj. "First In Last
Off") czyli "pierwszy się zarejestrowałeś
będziesz więc ostatnim w kolejce do
ewentualnego skreślenia". Dlatego
jest istotne, aby tak jak
Mpkuo: mpkuo@o2.pl
to już zaczął czynić, nadal publikował on
albo na swoim blogu
wszewilki2007.blox.pl,
albo też na specjalnie w tym celu stworzonej
stronie, numer kolejny zgłoszenia każdego
nowego zgłaszającego swój udział, oraz email
tego zgłaszającego (email jest bowiem unikalny
dla każdego zgłaszającego, tak że zgłaszający
wie dokładnie gdzie jest umieszczony w kolejce).
W ten sposób każdy będzie dokładnie wiedział
ile osób już zgłosiło swój udział i gdzie kto znajduje
się w kolejce do udziału. Jeśli więc zajdzie potrzeba
skreślenia kilkuset ostatnich zgłoszonych,
skreślenie to będzie po prostu "począwszy
od numeru ??? w górę" i nikt nie będzie miał
posądzeń że został skreślony niesprawiedliwie
lub na zasadzie "sądów kapturowych". Rada
w tym miejscu jest więc taka, że jeśli
chcesz mieć gwarantowane miejsce siedzące
na sali obrad, zgłoś swój udział możliwie
wcześnie aby otrzymać jak najmniejszy
numer kolejny swojego zgłoszenia.
Podsumowanie.
Aby podsumować tutaj formalności wymagane dla
zauczestniczenia w Zjeździe, to przyszli uczestnicy
powinni (1) wysłać email zgłoszenia udziału w czasie
przed zakończeniem przyjmowania owych zgłoszeń -
tak jak opisano to powyżej w tym punkcie, (2) zachować
do okazania przy wejściu na Zjazd wydruk emaila
potwierdzającego swoje zgłoszenie udziału, (3)
zarezerwować dla siebie noclegi, tak jak poradzono
to w punkcie #4 tej strony, oraz (4) w dniu 7/7/7
zjawić się na Zjeździe przed godziną 10 rano,
zaprezentować wydruk emaila potwierdzającego
swoje zgłoszenie oraz dowód osobisty (dla wykazania,
że osoba która się zjawiła jest osobą która zgłosiła
swe uczestnictwo), zapłacić za uczestnictwo w Zjeździe,
wpłacić za bankiet - jeśli w nim zgłosiło się swój
udział, oraz otrzymać "kartę uczetnika Zjazdu" -
upoważniającą do wstępu na wszelkie jego imprezy
(poza bankietem, na który oprócz owej karty
dodatkowo będzie trzeba okazać bilet otrzymany
po opłaceniu swojego udziału w kosztach bankietu),
ponadto dać sobie wykonać elektroniczne zdjęcie
z ową kartą uczestnika już wpiętą do klapy.
Powyższe formalności obowiązują każdego
uczestnika Zjazdu, nawet tych uczestników
działających w Komitecie Organizacyjnym
Zjazdu (wszakze oni także potrzebują "kartę
uczestnika Zjazdu"), bez względu na to czy
wygłasza on jakiś referat lub prezentuje urządzenie,
czy też nie. Na dodatek do powyższego, ci uczestnicy
którzy zamierzają zaprezentować referat lub wystawić
coś na wystawie, powinni zgłosić to co proponują
zgodnie z punktem #4 tej strony (oraz również
otrzymać i zachować do dnia Zjazdu wydruk
emaila potwierdzającego przyjęcie owego
zgłoszenia). Ponadto prezenterzy owi powinni przybyć
na Zjazd z urządzeniami jakie mają zamiar
pokazać na wystawie, lub z prezentacją którą
mają zamiar przedstawić zgromadzonym.
#6. Adresy kontaktowe do Komitetu Organizacyjnego (KO) Zjazdu:
Aby Zjazd zorganizować, konieczny będzie
skoordynowany wysiłek i wkład pracy całej
grupy entuzjaztów, którzy uformują Komitet
Organizacyjny Zjazdu. Na obecnym etapie
poszukujemy ochotników dla pełnienia
poszczególnych funkcji w owym komitecie.
Poniżej wyszczególniony jest wykaz pozycji
odpowiedzialności w owym komitecie, oraz
podane albo adresy osób które już zaochotniczyły
do wykonywania owych funkcji, albo też ujawnione
które z tych pozycji ciągle odczekują na swoich
ochotników. Do osób których adresy już widnieją
w poniższym wykazie można już od zaraz zwracać
się w podlegających im sprawach.
Oto więc pozycje odpowiedzialności
dla wybranych obszarów organizacji Zjazdu,
oraz adresy poszczególnych ochotników
którzy zgłosili się do wykonywania obowiązków
wynikających z tych pozycji:
#6.1.
Chairperson odpowiedzialny za całość Zjazdu:
Zadecydowałem, że skoro "11111" oficjalnie
wystąpił z inicjatywą zorganizowania Zjazdu
"Wszewilki-2007", nie będzie on też miał nic
przeciwko temu, że zostanie on nominowany
osobiście przeze mnie na tzw. "Chairperson"
Komitetu Organizacyjnego tego Zjazdu. Mam
też już przyjemność ogłoszenia, że zaakceptował
on ową funkcję oraz wszelką odpowiedzialność
która z niej wynika. Od samego początka Zjazd
ma więc już osobę na pozycji odpowiedzialności,
która zajmie się całokształtem spraw związanych
z tą złożoną, kontrowersyjną, oraz wysoce
dyplomatyczną imprezą. Osoba ta będzie
więc teraz mogła dopilnować poszczególnych
odcinków przygotowań, będzie ona
reprezentowała Komitet Organizacyjny w
ewntualnych oficjalnych rozmowach, będzie
apelowała do potencjalnych sponsorów o
dostarczenie transportu, autobusów, sal, imprez
towarzyszących, materiałów, o ozdobienie Wszewilek
i Milicza na Zjazd, o dofinansowanie, itp., itd.
Niniejszym mam więc przyjemność przedstawienia
naszego Chairperson. Jest nim Mariusz. W chwili
Zjazdu "Wszewilki-2007" będzie on miał 39 lat.
Mieszka w okolicy Warszawy. Jego adres emailowy
jest jak następuje:
mpkuo@o2.pl.
W blogu totalizmu o adresie dostępnym w punkcie
#13 tej strony jego wpisy widnieją pod pseudonimem
"11111". Jest on także autorem dosyć kontrowersyjnego
bloga o adresie:
www.totalizta.blox.pl
(sporo zahartowanych w boju totaliztów uważa,
że w blogu tym "balansuje on na czubku płota
granicznego" pomiędzy zwolennikami totalizmu
a przeciwnikami totalizmu).
Wszelkie już podjęte i zrealizowane przez siebie
sprawy Zjazdu "Wszewilki-2007" omawia on już
obecnie na prowadzonym przez siebie blogu o
adresie:
wszewilki2007.blox.pl.
#6.2.
Zgłoszenia udziału w Zjeździe, rejestracja uczestników, oraz zabezpieczanie przestrzeni wystawowej dla eksponatów:
Pozycja ciągle nie obsadzona - czekamy na ochotnika (ochotników).
Z uwagi na kluczowe znaczenie tej pozycji,
oraz na konieczność aby od samego początku
ktoś ją realizował,
do czasu aż zgłosi się odpowiedni ochotnik,
do jej zastępczego pełnienia również nominuję
owego sympatyka totalizmu o pseudonimie
"Mpkuo" który do mnie w sprawie Zjazdu zgłosił
się jako pierwszy (tj. chairmana KO Zjazdu).
Należy do niego kierować wszelkie zapytania
i korespondencję w technicznych sprawach
związanych z programem Zjazdu, lokalem,
przestrzenią wystawową, itp.
Email:"Mariusz" mpkuo@o2.pl.
#6.3.
Kontakt na miejscu, sale, zdalna informacja, dekoracja Wszewilek i Milicza:
Pozycja ciągle nie obsadzona - czekamy na ochotnika (ochotników) - preferencyjnie z Wszewilek lub Milicza.
Odnotuj, że najlepiej by było gdyby ten aspekt
organizacji Zjazdu prowadzony powinien być
przez kogoś miejscowego - czyli z Wszewilek.
Najlepsza byłaby w tym celu osoba sprawująca
we Wszewilkach oficjalną funkcję sołtysa.
Niestety ja z nią nie mam kontaktu. Na wypadek
więc gdyby ktoś z Komitetu Organizacyjnego
Zjazdu zechciał skontaktować się z owym sołtysem i
przedyskutować z nim sprawy organizacji Zjazdu,
wzięcia przez niego udziału w pracach Komitetu
Organizacyjnego, potrzeb informacyjnych i lokalowych
Zjazdu, itp.,
poniżej podaję prawdopodobny adres tego sołtysa.
Proszę jednak zwrócić uwagę, że adres ten jest
"wzięty z sufitu" jako że ja nie rozmawiałem
z oficjalnym sołtysem wsi Wszewilki przez ostatnie
30 lat, ani nawet niewiem kto obecnie jest tam sołtysem.
Adres pocztowy: Sołtys (urzędowy) wsi Wsze