(Oto wykaz wszystkich
stron z TEGO serwera, w zestawieniu językowym - w 8 językach.
Wybierz interesującą Cię stronę manipulując suwakami, potem kliknij
na nią aby ją uruchomić:)
(Ten sam wykaz daje się też wyświetlić
z "Menu 1" poprzez kliknięcie tam na pozycję
"Menu 2".)
Oto wykaz wszystkich moich stron
ze wszystkich serwerów. Strony te najpierw zestawione są językami
(tj. jako strony po polsku,
angielsku, niemiecku,
francusku, hiszpańsku,
włosku, grecku, oraz
rosyjsku.) Dla każdego zaś języka strony zestawione
są przedmiotowo.
Wybierz interesującą Cię stronę manipulując suwakami, potem kliknij
na nią aby ją uruchomić:
(Ten sam wykaz daje się też wyświetlić
z "Menu 1" poprzez kliknięcie tam na pozycję
"Menu 4".)
Wyobraź sobie niezwykły nośnik informacji
który umożliwia ludziom budowanie urządzeń
komunikacyjnych jakie w sposób natychmiastowy
pozwolą im się komunikować praktycznie z każdym
zakątkiem wszechświata. Znaczy, za pomocą
tego nośnika i wykorzystujących go urządzeń
można będzie prowadzić rozmowę na żywo z
kosmitami żyjącymi przy gwiazdach od których
światło podróżuje do Ziemi aż przez miliony lat.
Można też będzie prowadzić rozmowy na żywo
z naszymi astronautami wizytującymi tamte
gwiazdy. Ponadto ów nośnik informacji oraz
zbudowane w oparciu o niego urządzenia
pozwalały będą ludziom komunikować się
ze sobą myślami przekazywanymi bezpośrednio
z umysłu do umysłu - znaczy bez użycia mowy.
Nawet więcej, pozwolą one ludziom na
komunikowanie się myślowo nie tylko z
innymi ludźmi, ale także ze zwierzętami,
owadami, roślinami, a nawet z istotami z
odmiennych systemów gwiezdnych. Dzięki
nim niewidomi lub pozbawieni oczu nagle
będą też mogli widzieć swoje otoczenie.
Ów niezwykły nośnik informacji nazywany jest
telepatią. Niniejsza
strona stara się wyjaśnić wszystko co najważniejsze
z tego co obecnie nam już wiadomo na jego temat.
Część A:
Czym jest telepatia, jak telepatia działa, oraz skąd bierze się zaprezentowana tutaj wiedza o telepatii:
#A1.
Ortodoksyjne zrozumienie telepatii - co ono stwierdza, dlaczego jest ono błędne, oraz jakie posiada ograniczenia:
Motto:
"Zgodnie z ortodoksyjnym zrozumieniem, telepatia jest
to komunikowanie się na odległość bez użycia znanych
zmysłów fizycznych. Innymi słowy odbieranie czegoś co
przychodzi z niczego. Dlatego w owym zrozumieniu my
nie mamy możliwości ani aby poznać działanie telepatii,
ani też budować urządzeń technicznych które wykorzystują
telepatię dla dobra ludzkości. Jakże bowiem opanować coś
co nie używa niczego?"
Dotychczasowa nauka ziemska wypracowała
swoje zrozumienie telepatii poprzez obserwację
zdolności niektórych ludzi do intuicyjnego
odbierania o czym myślą inni ludzie. Opisy
tego zrozumienia można znaleźć w wielu
encyklopediach i słownikach. Zgodnie z nim,
telepatia zwykle opisywana jest w słownikach jako
"zjawisko komunikowania się na odległość
bez użycia znanych zmysłów fizycznych".
(Np. po angielsku: "telepathy - communication
between mind and mind otherwise than through
the known channels of the senses" - see page
1510 in the "Chambers English dictionary",
1989, ISBN 1-85296-000-0; or "telepathy - the
supposed communication of thoughts or ideas
otherwise than by known senses" - see page
1604 in "The Oxford dictionary and thesaurus",
1999, ISBN 0-19-861317-2.)
Owa dotychczasowa definicja telepatii jest bardzo
nieracjonalna - jak na coś co zostało autoryzowane
przez naukowców. Wszakże stwierdza ona, że albo
telepatia pozwala uzyskiwać ludziom coś z niczego
(tj. informację bez użycia zmysłów), albo też implikuje,
że nauka jest ignorancka w sprawach telepatii ponieważ
nie jest w stanie wyjaśnić ani "skąd" ani "jak" owa
telepatyczna informacja dostaje się do odbiorców.
W obu zaś powyższych przypadkach, dzisiejsza
naukowa definicja telepatii jest co najmniej błędna,
jeśli nie zupełnie ignorancka.
W normalnych okolicznościach, gdyby było aż
tak oczywiste że coś jest całkowicie błędne lub
ignoranckie - tak jak to jest z dotychczasowym
naukowym zrozumieniem telepatii, nauka już
dawno by odrzuciła to zrozumienie i wypracowała
sobie lepsze (poprawniejsze). Niestety, nauka
ziemska nie jest wolna w swoich trendach i
poglądach - wszakże jest rządzona przez
skrytego okupanta Ziemi opisanego na
odrębnych stronach internetowych, przykładowo
na stronach
zło,
prawda, czy
podmieńcy.
Wszakże w żywotnym interesie owego skrytego
okupanta ludzkości leży właśnie, aby ludzie nie
zdobyli poprawnej wiedzy o otaczającej ich
rzeczywistości. Z tego powodu, na przekór
że dotychczasowe zrozumenie telepatii przez
naukę ziemską jest rzucająco się w oczy błędne,
nauka owa ciągle się upiera aby je utrzymywać
i upowszechniać bez zmiany. Co jeszcze gorsze,
na przekór że nowe (poprawne) zrozumenie
telepatii zostało już wypracowane przez teorię
naukową zwaną
Konceptem Dipolarnej Grawitacji,
stara nauka ortodoksyjna odrzuca to
zrozumienie i nie chce uznać jego istnienia.
W ten sposób ludzkość traci szansę na
zaawansowanie swojej wiedzy również
o poprawne zrozumienie pojęcia telepatii.
Owo błędne zrozumienie telepatii, tak uparcie
promowane przez ortodoksyjną naukę ziemską,
posiada cały szereg ograniczeń. Przykładowo,
nie pozwala ono na wydedukowanie możliwości
technicznego opanowania telepatii, ani nie daje
ludziom żadnych wskazówek co do zasady na
jakiej takie urządzenia wykorzystujące telepatię
dla celów komunikowania się ludzi mogłyby zostać
urzeczywistnione.
Aczkolwiek ortodoksyjna nauka upiera się przy
swoim błędnym zrozumieniu telepatii, czytelnik
wcale NIE musi, ani wcale NIE powinien
postępować tak jak ona. Faktycznie to
czytelnik powinien zapoznać się i rozważyć
logicznie przyjęcie w swoich własnych działaniach
i własnym życiu dipolarnego zrozumienia telepatii
opisanego na niniejszej stronie.
#A2.
Jak dipolarne zrozumienie telepatii, wprowadzone dopiero przez nową teorię naukową zwaną
Konceptem Dipolarnej Grawitacji
otwiera dla ludzi zupełnie nowe horyzonty i możliwości:
Motto:
"Zgodnie ze zrozumieniem telepatii w Koncepcie Dipolarnej Grawitacji,
telepatia jest rodzajem jakby mowy za pomocą której porozumiewają
się ze sobą inteligentne przeciw-ciała wszystkich obiektów zawartych w przeciw-świecie."
Zgodnie z wyjaśnieniami relatywnie nowej teorii naukowej
zwanej
Konceptem Dipolarnej Grawitacji,
które dodatkowo poparte zostały ustaleniami
empirycznymi, telepatia jest to szczególny
rodzaj konwersacji prowadzonej w odmiennym
świecie. Konwersacja ta propaguje się po owym
odmiennym świecie (zwanym "przeciw-światem")
za pośrednictwem wibracji dźwięko-podobnych
jakie są formowane w rodzaj mówionego języka
zwanego ULT, zaś w jakie wpada substancja
panująca w owym odmiennym przeciw-świecie.
W naszym świecie owe wibracje dźwięko-podobne
mogłyby być definiowane jako fala czysto magnetyczna.
Dokładniejsze opisy telepatii zaprezentowano w
podrozdziałach H7 do H7.2 z tomu 4 najnowszej
monografii naukowej
[1/4]
"Zaawansowane urządzenia magnetyczne". Telepatia
jest też omawiana w podrozdziale L6.3 tomu 7
nieco starszej monografii
[8]
"Totalizm". (Obie te monografie dostępne są
gratisowo za pośrednictwem niniejszej strony.)
Wskazane tu prezentacje telepatii wyjaśniają
szczegółowo czym jest to zjawisko, jak je
powodować metodami biologicznymi i technicznymi,
jak je wykorzystywać np. do łączności na międzygwiezdne
odleglosci czy do budowy rzutników telepatycznych
przekazujących informacje z nieskończenie
dużą szybkością, oraz jakie zjawiska towarzyszą
pojawianiu się telepatii - stąd jak rozpoznawać
i odróżniać łączność telepatyczną np. od zwykłej
łączności radiowej. Niniejsza strona interenetowa
podsumowuje najbardziej kluczowe informacje
tam zaprezentowane.
* * *
Jedną z najważniejszych konsekwencji
powyższego dipolarnego zrozumienia telepatii jest,
iż wskazuje ono sposób i zasadę techniczną
dla praktycznego urzeczywistenienia urządzeń
do łączności telepatycznej. Urządzenia
takie pozwalały bowiem będą ludziom
nie tylko na ogromnie efektywne
porozumiewanie się między sobą za
pośrednictwem bezpośredniej wymiany
myśli, ale także na porozumiewanie się
ludzi ze wszelkimi innymi mieszkańcami
wszechświata, np. zwierzętami, owadami,
a nawet roślinami. Jedno z takich urządzeń
do łączności telepatycznej, przyjmuje
formę piramidy pokazanej na "Fot. #2"
oraz omówionej w części E tej strony.
Esencja nowej teorii naukowej nazywanej
Konceptem
Dipolarnej Grawitacji sprowadza
się do odkrycia i następnego formalnego
udowodnienia, że pole grawitacyjne
jest polem dipolarnym, nie zaś polem
monopolarnym jak dotychczas to twierdziła
ortodoksyjna nauka ziemska. (Pole
dipolarne jest to każde dynamiczne pole
posiadające dwa bieguny, mianowicie "wlot - inlet"
(I) oraz "wylot - outlet" (O). Najlepszym przykładem
pola dipolarnego jest pole magnetyczne,
w którym "wlotem" (I) jest biegun "N", zaś
"wylotem" (O) jest biegun S - gdzie oba
bieguny N i S są oznaczane zgodnie z
notacją kartograficzną. Innym przykładem
dynamicznego pola dipolarnego jest pole
formowane przez cyrkulację powietrza w
naszym domowym odkurzaczu. Wlot tego
powietrza do odkurzacza jest biegunem
(I), zaś jego wylot jest bieguinem (O). Z
kolei pole monopolarne to każde statyczne
pole bezbiegunowe, np. pole ciśnień czy
pole elektryczne.) Powyższe z kolei
oznacza, że pole grawitacyjne faktycznie
jest podobne do pola magnetycznego, lub
do pola formowanego np. przez przepływ
powietrza przepompowywanego przez
odkurzacz czy przez śmigło wentylatora.
Natomiast grawitacja jest zupełnie niepodobna
do wszelkich pól monopolarnych, przykładowo
do pola elektrycznego czy do pola cisnień.
Najważniejszym następstwem dipolarnego
charakteru grawitacji jest, że faktycznie cały
nasz wszechświat musi być zbudowany zgodnie
z zasadami dynamicznych systemów formujących
pola dipolarne. Przykładowo, przy dipolarnej
grawitacji nasz świat fizyczny musi być tylko
pierwszym z dwóch równoległych światów jakie
istnieją we wszechświecie. Dzieje się tak ponieważ
pole grawitacyjne ma charakter koncentryczny
(tj. zbiegający się do jednego punktu). Aby więc
takie koncentryczne pole mogło być równocześnie
polem dipolarnym, jego linie sił po zbiegnięciu
się w jednym punkcie granicznym muszą znikać
z naszego świata, przenikać przez jakąś niewidzialną
i nieprzenikalną barierę, poczym wyłaniać się
w zupełnie odrębnym od naszego, równoległym
świecie. Dlatego zgodnie z Konceptem Dipolarnej
Grawitacji, na drugim końcu dipola grawitacyjnego
istnieć musi jeszcze jeden świat, nazywany
przeciw-światem. Oba te światy,
znaczy "nasz świat" oraz ów drugi "przeciw-świat",
muszą się mieć nawzajem do siebie tak
jak obiekty mają się do swoich odbić lustrzanych.
To zaś wprowadza cały szereg następstw.
Jednym z nich jest, że oba te światy, tj. "nasz
świat" oraz ów równoległy "przeciw-świat", muszą
być wypełnione substancjami o dokładnie
odwrotnych do siebie atrybutach. Znaczy,
kiedy substancja z naszego świata zwana
materią
cechuje się masą, inercją, tarciem, oraz
brakiem inteligencji w stanie naturalnym,
owa substancja z przeciw-świata, zwana
przeciw-materią
musi mieć wszystkie cechy dokładnie odwrotne.
I tak przeciw-materia musi być bezważka,
samo-mobilna (tj. zdolna do samoczynnego
inicjowania ruchu), nadśliska (tj. nie wykazująca
żadnego tarcia), oraz cechująca się naturalną
inteligencją (tj. zdolna do myślenia w swoim stanie
naturalnym). Z kolei cały odrębny świat
wypełniony substancją jaka posiada zdoność
do myślenia w stanie naturalnym, faktycznie
jest rodzajem ogromnego naturanego komputera.
Ten naturalny komputer jest przez Koncept
Dipolarnej Grawitacji nazywany "wszechświatowym
komputerem", albo "UC" (od "uniwersal computer").
Z kolei religia chrześcijańska nazywa go
Bogiem Ojcem.
Innym następstwem lustrzanej współzależności
jaka przy dipolarnej grawitacji musi istnieć
pomiędzy naszym światem i przeciw-światem,
jest że każdy obiekt wszechświata musi w niej
istnieć aż w dwóch odrębnych kopiach czy
składowych fizycznych naraz. Każda z tych kopii czy
składowych współistnieje w odmiennym świecie.
Kopia z naszego świata to po prostu dany
obiekt lub dane ciało fizyczne. Natomiast
kopia z przeciw-świata to inteligentny duplikat
przeciw-materialny tego obiektu lub ciała.
To ów duplikat faktycznie jest nośnikiem
inteligencji, pamięci, itp., czyli faktycznie to
on działa jak komputer sterujący danym ciałem.
Wszakże jest on uformowany z inteligentnej
substancji, która myśli w swoim stanie naturalnym.
(Religie te dwie nasze kopie nazywają "ciałem" oraz "duchem".)
Obie kopie tego samego obiektu są ściśle sprzężone ze
sobą siłami wzajemnych oddziaływań grawitacyjnych.
Dlatego jeśli jedna z owych kopii jest poruszona (lub
przetransformowana), druga kopia musi za nią podążać.
Jeśli więc jesteśmy np. w stanie poruszyć kopią (duchem)
jaka znajduje się w odmiennym przeciw-świecie,
wówczas ruch owej kopii wymusi że także fizyczny
oryginał danego obiektu zaczyna się poruszać.
Taki właśnie ruch, jaki został zainicjowany w owym
odmiennym przeciw-świecie nazywany jest
ruchem telekinetycznym.
W podobny sposób działa również
uzdrawianie
telekinetyczne (tj. uzdrawiana jest owa kopia z
przeciw-świata, podczas gdy oryginalne ciało
z naszego świata automatycznie poprawia swe
zdrowie). Podobnie też jak ów ruch telekinetyczny
czy uzdrawianie telekinetyczne, nowy Koncept
Dipolarnej Grawitacji wyjaśnia w prosty sposób
wszelkie inne zjawiska, których ziemska nauka
ortodoksyjna nie była w stanie dotąd wyjaśnić.
Przykładowo, wyjaśnia on również czym jest
czas, energia, grawitacja, ESP,
Bóg,
pamięć, uczucia,
nirwana,
akupunktura, oraz wiele więcej.
Autorem Konceptu Dipolarnej Grawitacji jestem
ja sam (tj.
Dr inż. Jan Pająk).
Tą nową teorię totaliztycznej nauki miałem
zaszczyt opracować w 1985 roku. Początkowo
zamierzałem nią jedynie opisywać sposób na
jaki działa pole grawitacyjne. Jednak po jej
sformułowaniu okazało się, że przekształciła
się ona w ową od dawna poszukiwaną przez ludzi
teorię wszystkiego.
Dostarcza ona bowiem odpowiedzi dla praktycznie wszelkich
zapytań jakie ludzie mogą sobie zadawać. Aby dać tutaj
jakieś pojęcie jak szeroki jest zakres pytań na które ona
udziela odpowiedzi, proponuję zajrzeć na poszczególne
strony totaliztycznych nauk wymienione w "Menu 2".
Większość bowiem z owych stron oparta została właśnie
na wiedzy wynikającej z owego Konceptu Dipolarnej Grawitacji.
Jednym z istotniejszych pytań na które odpowiedzi
udziela właśnie ów Koncept Dipolarnej Grawitacji,
jest wyjaśnienie czym jest telepatia i jak ona działa.
Zgodnie z tym wyjaśnieniem, wszystkie obiekty które
istnieją we wszechświecie faktycznie są zbudowane
jak dzisiejsze komputery. Znaczy, posiadają one
swoje hardware (tj. ciała fizyczne), które zawarte jest
w naszym świecie fizycznym. To właśnie w owym
hardware, czyli w naszych ciałach fizycznych,
zamontowane są wszelkie ludzkie zmysły - do
których naukowcy mają żal że nie zajmują się one
odbieraniem telepatii. Niezależnie od owego hardware,
wszelkie obiekty wszechświata posiadają również swoje
software (tj. przeciw-ciała). To software zawarte jest w owym
odrębnym "przeciw-świecie". Zgodnie z Konceptem
Dipolarnej Grawitacji, w taki właśnie sposób
analogiczny do dzisiejszego komputera zbudowane
są np. całe planety, drzewa, a także organizmy ludzkie,
czy nawet tak proste obiekty jak ołówki lub kamienie.
Przeciw-ciało każdego obiektu fizycznego istniejącego
we wszechświecie faktycznie jest rodzajem pamięci
komputerowej w której składowana zostaje ogromna
liczba najróżniejszych programów jakie sterują losami
ciała fizycznego tego obiektu. Na owe programy składa
się generalny program "losu" danego obiektu, najróżniejsze
programy
"karmy"
którą ów obiekt sobie wypracował, programy
"planów działania" które obiekt ten inteligentnie
sam dla siebie zaprogramował, itd., itp. Programy te
następnie uruchamiane są jeden po drugim, zgodnie
z zasadami działania przeciw-ciała. Ich kolejne
uruchamianie powoduje, że ciało fizyczne danego
obiektu podlega najróżniejszym transformacjom,
które my zwykle nazywamy "przebiegiem życia".
Z kolei ów fakt że nasze programy z przeciw-świata
są stopniowo uruchamiane i zmieniają one dane
ciało fizyczne, my odbieramy jako przebieg naszego
życia.
Co jednak najciekawsze w owym systemie ciał
fizycznych i inteligentnych przeciw-ciał, to że przeciw-ciała
wszelkich obiektów mogą w przeciw-świecie
komunikować się nawzajem ze sobą. Czynią to też
w taki sposób, że ciała fizyczne z naszego świata
wcale nie wiedzą że ich przeciw-ciała ze sobą
się komunikują. Jest więc to trochę tak jak z
owymi programami sekretnie instalowanymi
w naszych dzisiejszych komputerach - które też
komunikują się sekretnie pomiędzy sobą za
pomocą internetu, podczas gdy użytkownicy
owych komputerów wcale nie widzą o istnieniu
tej komunikacji. (To dzięki takiej właśnie sekretnej
komunikacji pomiędzy programami z naszego
komputera, o istnieniu jakiej nie mamy nawet
pojęcia, nasze konta bankowe i hasła czasami
lądują w posiadaniu najróżniejszych rzezimieszków.)
Przeciw-ciała wszelkich obiektów zamieszkujących
wszechświat używają do owego sekretnego
komunikowania się ze sobą specjalnego rodzaju "mowy"
która propaguje się po przeciw-świecie. Mowa ta
jest propagowana pomiędzy owymi przeciw-ciałami
za pomocą dźwięko-podobnych wibracji przeciw-materii.
To właśnie owe dźwięko-podobne wibracje przeciw-materii
nazywane są telepatią.
Podsumujmy teraz powyższe wyjaśnienie wynikające
z Konceptu Dipolarnej Grawitacji oraz poparte
ustaleniami empirycznymi. Definiuje ono telepatię
w następujący sposób. "Telepatia jest to
dźwięko-podobny rodzaj wibracji przeciw-materii
które propaguję się po przeciw-świecie przenosząc
użyteczne informacje oraz narazie pozostając
niewykrywalnymi z naszego świata." Wibracje
te typowo są nośnikami dla rodzaju "mowy"
wygłaszanej w szczególnym języku zwanym
ULT. Za pomocą tej mowy przeciw-ciała wszelkich
obiektów fizycznych zawartych w całym wszechświecie
porozumiewają się nawzajem ze sobą.
Dalsze informacje na temat
Konceptu Dipolarnej Grawitacji
można znaleźć w rozdziałach H i I z tomów 4
i 5 monografii
[1/4]
"Zaawansowane urządzenia magnetyczne".
Wyjaśnienie czym właściwie jest telepatia zawarte
są w podrozdziałach H7 do H7.2 z tomu 4 tamtej
monografii [1/4]. Z kolei wyjaśnienia Konceptu
Dipolarnej Grawitacji dotyczące mechanizmu
wyzwalania technicznej wersji telepatii oraz
budowy telepatycznych urządzeń
komunikacyjnych zawarte są w rozdziale N
z tomu 11 owej monografii [1/4].
Nieodpłatne egzemplarze tej monografii [1/4]
można sobie załadować za pośrednictwem
"Menu 1" i "Menu 4" z niniejszej strony internetowej.
Teoria ta skrótowo omawiana jest także na kilku
odrębnych stronach internetowych. Jej najbardziej
wyczerpująca prezentacja zawarta jest na stronie
Koncept Dipolarnej Grawitacji.
Jest ona także częściowo omawiana na stronach
telekinesis_pl.htm,
fe_cell_pl.htm,
free_energy_pl.htm,
timevehicle_pl.htm, niniejszej
telepathy_pl.htm, czy
totalizm_pl.htm,
które dostępne są pod całym szeregiem adresów, np. pod adresem
telekinesis.50megs.com.
Zgodnie z opisami zawartymi w podrozdziale
H7 tomu 4 monografii [1/4], oraz w podrozdziale
L6.3 tomu 7 nieco starszej monografii [8]
"Totalizm", fala telepatyczna przypomina
falę dzwiękową z naszego świata, tyle że
propaguje się ona poprzez przeciw-materię
wypełniającą zupełnie odrębny świat zwany
przeciw-światem. Wyjaśnienie to wynika
właśnie z owej poprzednio opisanej naukowej
"teorii wszystkiego" zwanej
Konceptem Dipolarnej Grawitacji.
Zgodnie z owym Konceptem Dipolarnej Grawitacji,
wszystkie obiekty istnieją równocześnie aż w
dwóch równoległych światach o naturze
fizykalnej, t.j. (1) w naszym świecie fizycznym,
oraz (2) w innym świecie istniejącym równolegle
do naszego świata a nazywanym "przeciw-światem".
Ów "przeciw-świat" jest naukowym odpowiednikiem
dla "świata duchów" opisywanego przez nasze religie.
W owym drugim świecie, podobnie jak w naszym,
też panuje odpowiednia substancja. Tyle, że jest
ona zdecydowanie różna od materii z naszego
świata. Substancja ta nazywana jest "przeciw-materią".
Jej niezwykłe cechy obejmują że m.in. jest ona
nieważka, oraz że wykazuje idealną sprężystość.
Jeśli więc w owym przeciw-świecie zapoczątkowany
zostaje gwałtowny ruch jakiegoś obiektu, ruch
ten musi wzbudzać fale wibracji owej przeciw-materii.
Fale te są podobne do fal dźwiękowych z naszego
świata - jak wiemy także zawsze zapoczątkowywanych
gwałtownym ruchem jakiegoś obiektu. Owe dźwiękopodobne
fale z przeciw-świata nazywane są właśnie "falami
telepatycznymi". Podobnie jak ma to miejsce z innymi
falami, również fale telepatyczne daje się modulować,
oraz nakładać na nie informacje typu "mowa".
Dlatego doskonale nadają się one do łączności
telepatycznej. Ponieważ przeciw-materia jest
bezważka i nie posiada inercji, fale telepatyczne
przemieszczają się w niej z nieskończenie dużą
szybkością. Urządzenia telepatyczne mają
więc tą przewagę nad naszymi dzisiejszymi
urządzeniami radiowymi, że pozwalają one
na natychmiastowe komunikowanie się w czasie
rzeczywistym, nawet jeśli odległości pomiędzy
tymi co się komunikują przekraczają odległości
międzygwiezdne, czy nawet odległości
międzygalaktyczne.
#A5.
Jakie korzyści i perspektywy otwiera dla nas nowe zrozumienie "telepatii" według ustaleń owego
Konceptu Dipolarnej Grawitacji:
Ustalenia owego
Konceptu Dipolarnej Grawitacji,
że telepatia jest to dźwiękopodobny
rodzaj fal propagujących się z nieskończoną
szybkością na wskroś przeciw-świata,
otwierają dla nas cały szereg najróżniejszych
możliwości. Przykładowo, pozwalają one
lepiej zrozumieć świat jaki nas otacza,
dokumentują że nasza cywilizacja jest
skrycie okupowana przez szatańskich
UFOnautów,
dostarczają namacalnego dowodu na fakt że
Bóg
faktycznie istnieje, itp., itd.
Najważniejszą z owych możliwości
jest, że ustalenia te otwierają dla
ludzi możliwość budowy "urządzeń
telepatycznych" w rodzaju piramidy pokazanej
na "Fot. #2". Za pomocą zaś tych urządzeń
ludzie będą mogli porozumiewać się z
mieszkańcami dalekiego wszechświata.
Wszakże jedyne co nam potrzebne aby zbudować
takie urządzenia telepatyczne, to znajmość
ich zasady działania oraz odrobina dobrych
chęci. Zasada ich działania jest już obecnie nam
znana. Opisana ona wszakże została w części
E tej strony, a także w odrębnym traktacie
[7/2].
Jedyne więc co nam ciągle potrzebne aby
zbudować owe urządzenia, to wykrzesać
ze siebie odrobinę inicjatywy i dobrych
chęci. Niniejsza strona ma na celu m.in.
opisanie również działania tych niezwykłych
urządzeń. Aby jednak dokonać tego w sposób
jaki będzie dla nas zrozumiały, musi ona
wyjaśniać owe sprawy po kolei, zaczynając od
podstaw.
Część B:
Telepatia biologiczna oraz przegląd przykładów i mechanizmów nieświadomej komunikacji telepatycznej:
Niemal jedynymi opracowaniami całkowicie
naukowymi, jakie opisuja telepatię, to słowniki
i encyklopedie. Dlatego wierzymy, że zjawisko
to jest równie mitologiczne, oraz równie
niewyjaśnialne, jak starozytni bogowie.
Tymczasem okazuje się ono bardzo
proste. Tyle tylko że dla dzisiejszych
prymitywnych instrumentów narazie jest
ono niewykrywalne. Jeśli jednak poznamy
je lepiej, zaczniemy nim się posługiwać
równie poręcznie jak obecnie czynimy to
z radiem.
Jak też
Koncept Dipolarnej Grawitacji
nam to ujawnia, manifestacja telepatii ma miejsce
nie tylko podczas bezpośredniego wymieniania
informacji myślowej. Telepatia występuje bowiem
również w całym szeregu zjawisk, których poprzednio
nawet nie podejrzewaliśmy że mają one cokolwiek
do czynienia z telepatią.
#B2.
Jakie dobrze ludziom znane zjawiska wykorzystują w swoim działaniu fale telepatyczne:
Istnieje cały szereg zjawisk znanych nam
z codziennego życia które w swojej zasadzie
działania wykorzystują właśnie fale telepatyczne.
Opiszmy teraz skrótowo najważniejsze z owych
naturalnych zjawisk. Oto one:
1.
Radiestezja.
Najbardziej powszechnie znanym zjawiskiem
którego zasada działania wykorzystuje zjawisko
telepatii, jest radiestezja. Przykładowo
radiestezyjne poszukiwanie wody i minerałów
jest niczym innym jak przechwytywanie i
odczytywanie przez przeciw-ciała radiestetów
sygnałów telepatycznych jakie w przeciw-świecie
nieustannie są wysyłane przez wszelkie substancje
i obiekty wszechświata.
2.
Pamięć ludzka. A ściślej "działanie mózgu
ludzkiego jako urządzenia nadawczo-odbiorczego",
które wyjaśnia m.in. zasady działania ludzkiej
pamięci, a także istnienie tzw. "ULT" - tj. "uniwersalnego
języka myśli", umiejscowienie naszej inteligencji,
itp. Jak się okazuje, dostęp naszego mózgu
umiejscowionego w świecie fizycznym do naszej
pamięci zawartej w inteligentnym przeciw-świecie
następuje również poprzez zjawisko telepatii. To
właśnie ponieważ pamięć każdego z nas jest
utrzymywana w oddzieleniu od naszego mózgu
fizycznego, pod hipnozą jesteśmy w stanie
przypominać sobie nasze poprzednie reinkarnacje.
Owo działanie mózgu ludzkiego jest opisane dokładniej
w podrozdziale I5.4 z tomu 5 monografii [1/4].
Jest ono także podsumowane poniżej w punkcie #B3.
3.
Nirwana rezonansowa oraz nirwana tłumu.
Nirwana jest to uczucie nieopisanej przyjemności
jakie ogrania ludzi u których nastąpi samorzutne
przelewanie się energii moralnej przez zawory w
przeciw-ciele popularnie nazywane "czakramami".
W nirwanie rezonansowej oraz w nirwanie tłumu
owo przelewanie się tej energii spowodowane jest
rodzajem rezonansu telepatycznego podobnego
do tego jaki pojawia się kiedy na sali widowiskowej
mikrofony sprzęgną się piskliwym tonem z głośnikami.
Więcej na temat owej nirwany rezonansowej i nirwany
tłumu wyjaśnione zostało na odrębnej stronie
internetowej o zjawisku
nirwany.
4.
Histeria tłumu. Histeria ta jest to odczucie
niewypowiedzianego strachu, paniki, oraz rozpaczy
jakie ogrania cały tłum ludzi. Szczególnie podatne
na histerię tłumu są kobiety rasy malejskiej. W
Malezji z jej powodu czasami w szpitalu lądują
załogi całych fabryk. Histeria tłumu jest odwrotnością
zjawiska nirwany. Jest ona również powodowana
sprzężeniem telepatycznym umysłów uczestników
danego tłumu. Więcej na temat owej histerii tłumu
wyjaśnione zostało na odrębnej stronie internetowej
o zjawisku
nirwany.
5.
Przepływ karmy. Ten opisany jest dokładniej
na odrębnej stronie internetowej o nazwie
karma.
Odbywa się on właśnie za pośrednictwem
nieuświadamianej telepatii.
6.
Generowanie lub rozpraszanie energii moralnej.
Jak to wyjaśniono na odrębnej stronie o zjawisku
nirwany,
generowanie i rozpraszanie energii moralnej jest
silnie uzależnione od komunikacji telepatycznej.
To właśnie dlatego, jeśli dokonujemy jakiegoś
"dobrego uczynku", powinniśmy go dokonać
anonimowo - znaczy tak aby nikt inny nie wiedział
że my jesteśmy jego autorem. W przeciwnym
wypadku bowiem popsują telepatycznie nasze
wyniki tego uczynku.
7.
Tzw. "siatka szwajcarska". Jest to niewidzialna
jakby sieć nałożona na powierzchnię naszej planety,
a formowana właśnie przez wibracje telepatyczne
indukowane tarciem kuli ziemskiej oraz przeciw-materii.
Siatka szwajcarska jest opisana w podrozdziale H5.3
z tomu 4 monografii [1/4].
#B3.
Model mózgu jako urządzenia nadawczo-odbiorczego:
Jak wiemy, naukowcy ortodoksyjni od dawna
starają się wyjaśnić zasadę, na jakiej nasz
mózg działa. Aby w jakiś sposób zilustrować
tą zasadę, a także aby wprowadzić prosty
mechanizm który ujawnia budowę i działanie
tego skomplikowanego organu oraz aby
wyjaśnić zasadnicze funkcje naszego mózgu,
nauka ziemska wprowadzała teoretyczne
koncepty działania tego organu, jakie znane
są pod nazwą "modelu mózgu". Stąd pod
nazwą "model mózgu" rozumieć należy
rodzaj ilustracyjnej analogii, jaka stara się
wyjaśnić jak mózg jest zbudowany, na jakiej
zasadzie działa, skąd biorą się jego podstawowe
cechy takie jak pamięć krótkoterminowa,
pamięć długoterminowa, zdolność do
uczenia się lub zapominania, itp.
Koncept Dipolarnej Grawitacji
krótko opisany w podrozdziale #A3 tej strony
wprowadził zupełnie nową jakość do naszego
zrozumienia działania mózgu i istoty inteligencji.
Koncept ten wyjasnił nam bowiem, że źródłem
wszelkich intelektualnych atrybutów ludzi wcale
nie są ich ciała fizyczne, a owe przeciw-ciała
zawarte w przeciw-świecie. Stąd takie
intelektualne cechy ludzi jak ich inteligencja
czy pamięć, wcale NIE są umiejscowione
w ich mózgach, a w owych przeciw-ciełach
z przeciw-świata. W takiej zaś sytuacji, nasze
mózgi z nosicieli owych cech przekształcają
się w organy które jedynie zabezpieczają nasze
komunikowanie się z owym przeciw-światem.
Fakt więc, że w naszym procesie myślenia
odczuwamy iż myślenie to jakby "zagłębia
się" w jakąś głęboką studnię istniejącą w
centrum naszego mózgu faktycznie oznacza,
że mózg ten jest "kanałem komunikacyjnym"
który łączy nasze ciało fizyczne z ową
przeciw-materią z odrębnego przeciw-świata.
To owa zaś przeciw-materia realizuje dla
nas proces myślenia.
Nadanie mózgowi dodatkowej funkcji organu
zapewniającego komunikowanie się z
przeciw-światem, całkowicie rewolucjonizuje
nasze obecne zrozumienie jego budowy i
działania. Ponadto komunikowanie to przenosi
do przeciw-świata umiejscowienie, pochodzenie
i źródło, wielu istotnych atrybutów dotychczas
przypisywanych fizycznemu mózgowi, takich
jak np. inteligencja, pamięć, szybkość myślenia,
instynkt, itp. Z tego też powodu prowadzi ono
do ukształtowania zupełnie nowego "modelu
mózgu", który po raz pierwszy wprowadzony
został do użytkowania właśnie przez Koncept
Dipolarnej Grawitacji i, który nazwany został
"modelem mózgu jako urządzenia
nadawczo-odbiorczego".
"Model mózgu jako urządzenia nadawczo-odbiorczego"
jest już trzecim z kolei teoretycznym modelem
tego organu, wprowadzonym dotychczas do
użytkowania. Wymieńmy więc teraz wszystkie
trzy opracowane dotychczas "modele mózgu",
przypominając w skrócie ich działanie, podstawowe
cechy, oraz poziom zgodności z ustaleniami
empirycznymi.
1. Model mózgu jako "zbioru szarych komórek".
Był to pierwszy i najstarszy z dotychczas wprowadzonych
modeli tego organu. Zakładał on, że mózg działa
jak rodzaj ogromnego regału zapełnionego
komórkami czy szufladkami, w których różne
dane zostają wprowadzone i następnie przechowane
(zapamiętane) - w sposób podobny jak nasze
dokumenty zostają przechowywane w zamkniętych
pudełkach, lub jak dane przechowywane są w
pamięci komputerowej.
Niestety, na niekorzyść poprawności tego modelu
świadczą różne odkrycia empiryczne. Przykładowo,
w wielu przypadkach zostało odnotowywane,
że pamięć pozostaje nieuszkodzona nawet
jeśli fragmenty mózgu zostały hirurgicznie
usunięte (patrz artykuł [1I5.4] "Intersections
of Holography, Psi, Acupuncture, And Related
Issues" pióra D. J. Benor, American Journal
of Acupuncture, Vol. 11, No. 2, April June
1983, strony 105 118). To zaś okazało się
przeciwstawne do poprzedniego zrozumienia
mózgu jako "zbioru szarych komórek". Stąd
długoterminowa pamięć ludzi musiała być
wyjaśniona w jakiś inny sposób. Medycyna
ostatnich lat opracowała więc drugie wyjaśnienie
dla procesu zapamiętywania, bazujące na
tzw. "holograficznym modelu mózgu" (po
angielsku "holographic model of our brain").
2. "Holograficzny model mózgu". Model
ten jest drugim modelem działania mózgu
ludzkiego wprowadzonym przez naszą naukę.
Zakłada on, że zapamiętywana informacja
rozprowadzana jest pomiędzy wszystkie
komórki mózgu w sposób podobny jak to
następuje w obrazie holograficznym, tak
że każda komórka zawiera kompletną
informację o wszystkim. Dlatego też
niezależnie która część mózgu zostaje
usunięta, w innych jego częściach ta
sama informacja ciągle zostaje zachowana.
Jednakże "holograficzny model mózgu"
także nie wyjaśnia wszystkich istniejących
faktów i obserwacji empirycznych. Istnieje
bowiem zwiększający się zasób danych
wyraźnie wskazujących, że pamięć
niektórych zdarzeń może zostać zachowana
lub przekazana nawet w przypadkach gdy
mózg jaki miał je odnotować wcale nie
istniał (np. już umarł lub jeszcze się nie
narodził). Ten rodzaj faktów pochodzi z
tak zwanych doświadczeń "psychicznych".
Ich przykładem może być dowiadywanie
się o mordercy bezpośrednio od zamordowanego,
poznawanie poprzedniego życia ("reinkarnacja")
kiedy osoba która fizycznie życie to przechodziła
nie należy już do żyjących, czy "pamiętanie"
niektórych szczególnych zdarzeń, jakie jednak
przytrafiły się nie nam, a naszym rodzicom.
Żaden z modeli mózgu bazujących na
dotychczasowym jedno światowym zrozumieniu
wszechświata nie jest zdolny do dostarczenia
zadowalającego wyjaśnienia dla powyższych
faktów. Stąd konieczne staje się wprowadzenie
jeszcze doskonalszego modelu, wynikającego
właśnie z Konceptu Dipolarnej Grawitacji.
3. "Model mózgu jako urządzenia nadawczo-odbiorczego"
(po angielsku: "the model of the brain as an input
output device"). Nie był on dotychczas znany
przez naukę, zaś jego wprowadzenie po raz pierwszy
miało miejsce w 1985 roku w oryginalnym sformułowaniu
Konceptu Dipolarnej Grawitacji. Dostarcza on wyjaśnień
jakie doskonale spełniają wszystkie dotychczasowe
obserwacje empiryczne. Jego niezwykłe atrybuty
wynikają z faktu, że bazuje on na trzy-światowym
wszechświecie, w którym substancja jaka wypełnia
fizykalny przeciw-świat wykazuje wszelkie intelektualne
atrybuty naturalnego komputera, tj. przechwytuje ona,
zapamiętuje, przetwarza oraz przekazuje informacje.
Stąd też, istnienie takiej myślącej i zapamiętującej
substancji umożliwia przechowywanie wszystkiej
wymaganej informacji w rejestrach zawartych w
softwarowym przeciw-świecie, nie zaś w ciałach
fizycznych (mózgu). Model mózgu jako urządzenia
nadawczo-odbiorczego postuluje właśnie, iż cała
pamięć danego osobnika gromadzona jest i
przechowywana w rejestrach z softwarowego
przeciw-świata. Także owe rejestry są źródłem
całej inteligencji danego osobnika. Z powrotem
do naszego świata przerzucane są jedynie te
fragmenty pamięci, które w danej chwili są
aktualnie potrzebne.
"Model mózgu jako urządzenia nadawczo-odbiorczego"
stwierdza, że w naszych głowach fizycznych
wcale nie posiadamy jakiejkolwiek pamięci
długoterminowej, ani potężnego urządzenia
przetwarzającego informacje, lecz jedynie
prymitywne urządzenie nadawczo-odbiorcze
(pisząco-czytające) z niewielką pamięcią
krótkoterminową, jakie tylko potrafi wymieniać
informacje z naszymi rejestrami zawartymi
w przeciw-świecie. Używając tutaj terminologii
komputerowej, nasz mózg wcale nie jest
komputerem z własną pamięcią długoterminową,
lecz jedynie odpowiednikiem dla inteligentnego
terminala. Terminal ten jest w stanie wykonywać
samodzielnie niektóre typy przetwarzania danych,
ponieważ posiada on własną pamięć krótkoterminową
o niewielkiej pojemności (tj. o pojemności na
tyle małej iż upakowanie do niej nowych faktów
wymaga wymazania faktów pamiętanych tam
uprzednio). Jednakże we wszystkich istotnych
sprawach wymagających długotrwałego zapamiętywania
odwołuje się on do informacji zawartej w
softwarowym przeciw-świecie. Proces wymiany
tej informacji pomiędzy naszym mózgiem i
naszym rejestrem zawartym w softwarowym
przeciw-świecie znany jest nam pod nazwą
"systemu pamięci długoterminowej". System
ten w praktyce działa właśnie dzięki zjawisku
telepatii, oraz dzięki istnieniu szczegółnego
języka rozumianego przez cały przeciw-świat
a zwanego ULT.
Jedną z najważniejszych konsekwencji
przedstawionego tu modelu mózgu jest,
że definiuje on intelekt i pamięć długoterminową
nie jako atrybut ciała fizycznego, a jako
softwarową zawartość przeciw-materialnego
duplikatu tego ciała. W modelu tym ciało
fizyczne jest więc jedynie wehikułem i
urządzeniem udostępniającym (interface)
jakie umożliwiają efektywne korzystanie
z tego intelektu i pamięci zawartych w
całkiem odrębnym świecie.
Model naszego mózgu opisany powyżej
dostarcza doskonałego wyjaśnienia dla
wszystkich faktów i zjawisk zaobserwowanych
dotychczas, jakie w pozostałych modelach
mózgu pozostawały niewyjaśnialne. Dla
przykładu, takie zjawisko jak hipnoza
definiowane jest w nim jako przełączenie
naszej świadomości na bezpośredni odbiór
sygnałów z przeciw-świata za pośrednictwem
naszego duplikatu przeciw-materialnego.
Telepatia jest wymianą myśli pomiędzy
odmiennymi istotami za pośrednictwem
fal dźwięko-podobnych propagujących się
w przeciw-świecie, a także wymiana informacji
pomiędzy naszym mózgiem fizycznym
i naszą pamięcią długoterminową zawartą
w przeciw-świecie. Sny mogą być wyjaśnione
jako przygody naszych przeciw-materialnych
duplikatów w przeciw-świecie lub przygody
naszych rejestrów w świecie wirtualnym
(to dlatego istnieją dwa rodzaje snów).
Wielokrotne osobowości mogą być objaśnione
jako przyłączenie danego mózgu fizycznego
do rejestrów więcej niż jednej osoby.
Reinkarnacja jest wyjaśniana jako podłączenie
mózgu nowej osoby do rejestrów należących
do osoby dawno już umarłej. Itp., itd.
#B4.
Uniwersalny język myśli (ULT) - tj. język w jakim porozumiewają się ze sobą wszystkie przeciw-ciała z całego wszechświata:
Motto:
"Istnienie języka ULT powoduje że za pomocą telepatii możemy
się porozumiewać ze zwierzętami, roślinami, a nawet z UFOnautami
sekretnie przylatującymi na Ziemię z dalekich gwiazd. Język
ten jest też dowodem na istnienie Boga - bez którego nie mógłby
on powstać, a także dowodem na celowe stworzenie człowieka przez
Boga - jako że bez Boga w sposób przypadkowy język taki sam nie
mógłby się wykształtować w naszym umyśle." (Po więcej danych o
stworzeniu człowieka przez Boga patrz część B odrębnej strony na temat
ewolucji.
Kolejnym z istotnych i nieznanych wcześniej
następstw modelu mózgu jako urządzenia
nadawczo-odbiorczego, jest iż postuluje on
istnienie "uniwersalnego języka myśli", tj.
języka, w którym następują procesy myślowe
przeciw-materii i stąd, który jest używany
przez cały nasz wszechświat. Język ten
można nazywać "językiem Boga", ponieważ
wszelkie procesy myślowe wszechświatowego
intelektu, a także wszelkie komunikacje z
owym intelektem będą się odbywały za
jego pośrednictwem. We wszystkich moich
opracowaniach, a więc z monografii [1/4]
oraz na niniejszej stronie internetowej jest
on referowany za pośrednictwem symbolu
ULT (od angielskiej nazwy "Universal Language
of Thought", czyli "wszechświatowy język myśli"
albo "uniwersalny język myśli" - angielskie
słowo "uniwerse" znaczy bowiem "wszechświat").
Język ten jest naturalnym odpowiednikiem
dla "języka binarnego" (po angielsku tzw.:
"machine code"), w którym "myślą" nasze
dzisiejsze komputery. Różni się on od wszystkich
ludzkich języków mówionych i jest językiem,
w którym wszystkie żyjące stworzenia dokonują
swoich procesów myślowych. Jest on także
językiem, w którym wszystkie istoty żyjące
w całym wszechświecie telepatycznie komunikują
się bezpośrednio ze sobą. Nie jest przesadą
stwierdzenie, że ULT jest "językiem Boga".
Wszakże jest m.in. ów język za pośrednictwem
jakiego formułowane są podszepty naszego
własnego sumienia - patrz podrozdział I4.1.2
z tomu 5 monografii [1/4]. Istnienie tego języka,
nie tylko że umożliwia komunikowanie się
naszych mózgów z naszymi przeciw-materialnymi
duplikatami, ale także umożliwia telepatyczne
komunikowanie się jednych istot z innymi
(np. UFOnautów z ludźmi, ludzi ze zwierzętami
lub roślinami, itp.).
W tym miejscu chciałbym podkreślić, że istnienie
takiego uniwersalnego języka myśli (ULT)
wprowadza różnorodne implikacje natury
filozoficznej. Prawdopodobnie najistotniejsza
z nich jest, że język ten musi zawierać jedynie
"słowa" jakie odpowiadają konceptom i możliwościom
już istniejącym i działającym we wszechświecie.
To z kolei oznacza, że praktycznie ludzie nie
są zdolni do wymyślenia lub do wyobrażenia
sobie czegokolwiek co przekraczałoby możliwości
naszego wszechświata. Dzieje się tak po prostu
ponieważ dla takiego czegoś nie istniałoby
odpowiednie "słowo" w owym języku ULT
aby wyrazić to w naszych umysłach. Filozofia
totalizmu
wyraża ten istotny fakt w formie filozoficznego
prawa obowiązującego w naszym wszechświecie.
Prawo to stwierdza, że "każdy cel jaki jest
możliwy do pomyślenia jest też możliwy do
osiągnięcia" - po szczegóły patrz podrozdział
JB7.3 z tomu 7 monografii [1/4]. Odnotuj tutaj,
że to samo prawo można również wyrazić
innymi słowami, przykładowo że "wszystko
co ktoś jest w stanie wymyślić, istniało lub
istnieje w jakimś punkcie przestrzeni czasowej
wszechświata", albo że "to, czego nie daje się
wymyślić ani wyobrazić, z całą pewnością
nie istnieje". (Odnotuj, że to właśnie ponieważ
"to, czego nie daje się wymyślić ani wyobrazić,
z całą pewnością nie istnieje", ludzki umysł nie
jest w stanie wyobrazić sobie nieskończonego
"czegoś", chociaż z łatwością jest w stanie
wyobrazić sobie nieskończone "nic" - po więcej
szczegółów patrz punkt #I2 strony internetowej o
Koncepcie Dipolarnej Grawitacji,
wyjaśniający dokładnie jak wyglądała ewolucja
Boga).
Problem ze zrozumieniem powyższego
totaliztycznego prawa polega na naszym częstym
myleniu celów ze sposobami ich osiągnięcia.
Dla przykładu, idea tzw. "pola antygrawitacyjnego"
ze starego (i błędnego) konceptu monopolarnej
grawitacji wyznawanego przed dotychczasową
ziemską naukę ortodoksyjną, która dyskutowana
jest w rozdziale G monografii [1/4], faktycznie
stanowi jedynie nasze żądanie zaadresowane
do wszechświata jakie wymaga od niego określonego
sposobu działania .(Tj. wymaga ona aby wszechświat
tak działał że pole antygrawitacyjne musi istnieć w
naszym świecie.) Stąd antygrawitacja tak zdefiniowana
reprezentuje jedynie sposób osiągnięcia celu,
nie zaś cel w sobie. Jeśli jednak antygrawitację
zdefiniować jako czysty cel, tj. jako uformowanie
sił które zdolne będą do odepchnięcia jednej
masy od innej, wtedy cały szereg różnych
technicznych rozwiązań na jej osiągnięcie
zostanie ujawniony. Dwa z tych rozwiązań, tj.
magnokraft oraz
wehikuł telekinetyczny
opisane są na odrębnych stronach internetowych
totalizmu, a także w podrozdziałach A2, F1, L1,
czy M1 monografii [1/4] (plus w całym szeregu
innych moich starszych monografii, np. [1/3]).
Jak się okazuje, również eksperymentalne
potwierdzenie istnienia opisanego powyżej
języka ULT (Universal Language of Thoughts)
samo w sobie stanowi dodatkowy dowód na
istnienie i działanie tzw.
wszechświatowego intelektu (tj. Boga).
Jeśli bowiem dokonać odpowiedniej dedukcji
logicznej, język ULT może istnieć jedynie w
przypadku jeśli istnieje również wszechświatowy
intelekt, który dokonuje procesu swojego myślenia
w tym języku, oraz który używa go dla komunikowania
się z podległymi mu intelektami. Wszakże każdy
język, w tym język ULT, jest rodzajem kodu.
Jak zaś zostało to wyjaśnione na stronie o
ewolucji człowieka,
powstanie żadnego kodu nie jest możliwe
bez istnienia jakiejś inteligencji która by kod
ten stworzyła. Z kolei fakt, że język ULT
naprawdę istnieje, już obecnie udokumentowany
jest przez cały szereg dowodów empirycznych.
Najbardziej przekonywującym z nich jest
prowadzenie telepatycznych rozmów pomiędzy
ludźmi i kosmitami z UFO. (Tj. gdyby język ULT
nie istniał, kosmici jacy wywodzą się z odległych
systemów gwiezdnych nie byliby w stanie porozumiewać
się telepatycznie z ludźmi - patrz traktat [7/2].)
Inny materiał dowodowy jaki potwierdza istnienie
języka ULT to: zdolność niektórych ludzi do
telepatycznego komunikowania się ze zwierzętami,
owadami, a niekiedy nawet roślinami (niektóre
przypadki takiego komunikowania się omawiane
są w podrozdziale I5.4 z tomu 5 monografii [1/4]),
pełna świadomość istnienia języka ULT u ludzi
którzy niedawno zmienili swój kraj zamieszkania
i właśnie opanowali nowy język, a także dedukcje
logiczne na temat takiego języka dokonane przez
niektórych naukowców jacy pracowali nad sztuczną
inteligencją (np. Noam Chomsky, lata 1950). Bardzo
mocnym dowodem na istnienie języka ULT jest
możliwość zbudowania urządzeń do przekazu
telepatycznego, jakie pozwalają na wymienianie
myśli bezpośrednio pomiędzy umysłami najróżniejszych
stworzeń. Jeśli rozważy się sprawę logicznie, fakt
że możliwe jest budowanie urządzeń telepatycznych
(często używanych przykładowo przez UFOnautów
do porozumiewania się z Ziemianami - np. patrz
punkt #D3 w dalszej części tej strony); oraz ostatnio
proponowanych także do zbudowania na Ziemi -
patrz traktat [7/2]), wówczas musi się uznać, że
dowodzi to istnienia ULT.
Ogromnie istotnym dowodem empirycznym na
istnienie języka ULT jest fakt telepatycznego
komunikowania się ludzi z roślinami. Uniwersalny
język myśli (ULT) pozwala wszakże na nasze
komunikowanie się z każdym możliwym stworzeniem
zamieszkującym cały wszechświat - włączając
w to nawet nasze kwiatki doniczkowe. Zostało zaś
to już potwierdzone licznymi eksperymentami,
że kwiatki rosną znacznie lepiej gdy właściciel
rozmawia z nimi. Ponadto zostały przeprowadzone
eksperymenty, w których zastosowano encefalografy,
tj. urządzenia podobne do wykrywaczy kłamstw
(polygrafy) podłączone do roślin - np. patrz
eksperymenty Cleve Backster'a opisane w traktatach
[7] i [7/2]. Wykazały one, że rośliny reagują paniką
na nasze myśli zapowiadające zamiar ich uszkodzenia
lub zniszczenia. W telewizji oglądałem kiedyś program
("Facts or fiction"), w którym raportowano o przypadku,
gdy paniczna reakcja kwiatka ulubionego przez
zamordowanego właściciela (kwiatek ten podłączony
był do takiego właśnie encefalografu), umożliwiła
wstępne ustalenie który z podejrzanych zamordował
tego właściciela w pobliżu owego kwiatka.
Część C:
Techniczna wersja telepatii i jej praktycznie zastosowania:
#C1.
Jakie są najważniejsze rodzaje wibracji telepatycznych:
Wibracje telepatyczne propagujące się
w przeciw-świecie mogą przyjmować
dwie formy, mianowicie mogą być (a)
modulowane, oraz (b) niemodulowane.
Modulowane wibracje telepatyczne
to takie które posiadają nałożony na siebie
rodzaj "mowy" w języku ULT, za pośrednictwem
której przeciw-ciała wszystkich obiektów
zapełniających wszechświat porozumiewają
się nawzajem pomiędzy sobą. W przeciw-świecie
są więc one jakby odpowiednikiem
dźwięków które wychodzą z głośników
naszych radioodbiorników lub telewizorów.
Z kolei niemodulowane wibracje
telepatyczne to takie których nasze przeciw-ciała
nie rozumieją jako "mowy" w języku ULT.
Niemniej ciągle je odbierają, oraz ciągle
odczytują informację jaka jest w nich zawarta.
Wszakże nawet owe wibracje niemodulowane
także zawsze przenoszą w sobie jakąś noszoną
przez nie informację. W przeciw-świecie są one
przecież jakby odpowiednikiem głosu gwizdka
czy syreny z naszego świata. A jak pamiętamy,
nawet gwizdek czy syrena, aczkolwiek nie mogą
być rozumiane tak jak mowa, ciągle są nośnikami
jakiejś informacji. Przykładowo gwizdek
m.in. informuje innych o naszym położeniu,
informuje że ciągle istniejemy, zdradza
jaka jest moc naszych płuc, czasami
daje innym do zrozumienia że my jesteśmy
niegrzeczni lub źle wychowani, a w niektórych
przypadkach może nawet coś nadawać kodem
innym niż "mowa" - np. nadawać jakąś
wiadomości kodem Morse'a. Podobnie
syrena może podnosić alarm czy informować
o zakończeniu dnia roboczego, a ponadto
zawsze informuje wszystkich że ktoś właśnie
ją włączył. Szczególną odmianą niemodulowanych
fal telepatycznych jest tzw. hałas telepatyczny.
Hałas ten to rodzaj nieprzyjemnych sygnałów
telepatycznych, które działają szkodliwie na
nasze przeciw-ciała. Poprzez zaś owe przeciw-ciała
hałas ten działa również wysoce szkodliwie
na nasze ciała fizyczne. Najsilniejszy i najbardziej szkodliwy
"hałas telepatyczny" jest generowany przez iskry
elektryczne. To dlatego iskry elektryczne powodują
m.in. "zatykanie się naszych implantów
telepatycznych" (np. patrz tzw. "test MIR").
To także z jego powodu ludzie którzy
mieszkają w pobliżu wydzielających
iskrzenie linii elektrycznych wysokiego napięcia
z czasem wpadają w najróżniejsze choroby.
Bardzo szkodliwy hałas telepatyczny generuje
również każda odmiana tarcia. To właśnie z
tego powodu każde gotujące się trzęsienie
ziemi poprzedzane jest intensywnym hałasem
telepatycznym generowanym przez trące się
o siebie warstwy skały jakie już wkrótce mają
popękać. Także to właśnie dlatego ów hałas
telepatyczny generowany przez gotujące się
trzęsienie ziemi jest wychwytywany przez zwierzęta
które z jego powodu wpadają w panikę. Inny
szeroko znany hałas telepatyczny o szkodliwym
działaniu na ludzi, to tzw. "promieniowanie żył wodnych" -
generowane kiedy woda przeciska się przez
glebę. Promieniowanie to należy do szerszej
grupy wysoce szkodliwych promieniowań telepatycznych,
przez radiestetów opisywanych ogólną nazwą
"zieleń ujemna".
Fale telepatyczne podlegają wszystkim tym
samym prawom fizykalnym co fale akustyczne.
Tyle że działanie fal telepatycznych ogranicza
się wyłącznie do przeciw-świata. Stąd jeśli ich
działanie ktoś zechce przenieść do naszego
świata, wówczas musi w tym celu wykorzystać
jakieś przenoszące je zjawisko, np. "efekt
piezoelektryczny". Do najważniejszych praw
jakie wypełniane są przez fale telepatyczne,
a jakie pomagają nam w ich technicznym
wykorzystaniu, należą "prawo odbijania się
się fal telepatycznych od płaskich powierzchni",
"prawo koncentrowania fal telepatycznych
przez powierzchnie wklęsłe", oraz
"prawo rezonasowego wprawiania w
wibracje obiektów o zbliżonej częstotliwości
drgań własnych". Interesujące, że już starożytni
Chińczycy posiadali całą gałąź wiedzy która
zajmowała się badaniem następstw odbijania
się, załamywania, koncentrowania, itp., fal
telepatycznych, oraz ich wpływem na zdrowie
i na losy życiowe ludzi. Owa starożytna gałąź
wiedzy Chińczyków przetrwała do dzisiaj.
Ludzie na świecie znają ją dzisiaj pod nazwą
"feng schui".
#C2.
Jak wytwarzać techniczną wersję telepatii:
Każdy ruch pola magnetycznego generuje
falę telepatyczną. Technicznie więc jest
relatywnie łatwo falę tą wytwarzać w sposób
kontrolowany. Wystarczy przepuścić zmienny
prąd elektryczny o wymaganej charakterystyce
przez jakikolwiek selenoid czy cewkę.
Trudno jedynie falę tą tak wymodulować,
aby naniesioną na nią "mowę" rozumiały
nasze inteligentne przeciw-ciała. Niemniej
nawet zasada owego modulowania jest nam
już znana - patrz opisy z punktu #E1.
#C3.
Najważniejsze zastosowania technicznej wersji telepatii:
Moje dotychczasowe badania ujawniły, że fale telepatyczne
można wytwarzać technicznie a potem wykorzystywać
w niezliczonej liczbie praktycznych zastosowań.
Aby uformować techniczną wersję fali telepatycznej
wystarczy jedynie jakoś zawibrować (np. przyspieszyć
lub opóźnić) pole magnetyczne. Z kolei owo
wibrujące pole magnetyczne wzbudzi fale
telepatyczne. Na falę tą potem daje się
nakładać dowolne wymagane informacje.
Owa możliwość technicznego indukowania
fali telepatycznej otwiera możliwość jej
wykorzystania do całego szeregu celów.
Wymieńmy tutaj przykłady choćby najważniejszych
z owych zastosowań:
1. Łączność telepatyczna.
Zaindukowanie fal telepatycznych pozwala na budowę
urządzeń do łączności telepatycznej. Przykładem
takiego właśnie urządzenia jest piramida pokazana
na pierwszym zdjęciu "Fot. #2" z tej strony, oraz
opisane poniżej w punkcie #E1.
Traktat [7/2], a także rozdział N z monografii [1/4],
opisują bardzo dokładnie szczegóły budowy i zasady
działania aż kilku takich urządzeń.
2. Teleskopy telepatyczne.
Te pozwalają na odbieranie myśli, obrazów, oraz
uczuć bezpośrednio z umysłów ludzi odległych
od nas o dowolne dystance (np. znajdujących
się w podziemiach, czy na innych systemach
gwiezdnych albo planetarnych). Stąd umożliwiają
one przyglądanie się życiu codziennemu oraz
podsłuchiwanie myśli, filozofii, itp., u wybranych
osobników z innych cywilizacji, a także na dobieranie
sobie sprzymierzeńców żyjących w gronie owych
innych cywilizacji. W sensie zasady działania
"teleskopy telepatyczne" stanowią dokładną
odwrotność zasady działania "rzutników telepatycznych"
(podobnie jak nasze teleskopy optyczne są
dokładną odwrotnością rzutników optycznych).
Działanie teleskopów telepatycznych można sobie
łatwo wydedukować poprzez odwrócenie zasady
działania "rzutników telepatycznych" opisanej
dokładnie w punkcie #C4 poniżej. Jeśli zaś ktoś
zechce zapoznać się z pełnym opisem teleskopów
telepatycznych, wówczas opis ten znajdzie zawarty
w podrozdziale N5.1 z tomu 11 monografii [1/4],
a także w podrozdziale L6.3.3 tomu 7 nieco
starszej monografii [8].
3. Rzutniki telepatyczne.
Pozwalają one na rzucanie myśli, obrazów, oraz
uczuć bezpośrednio do umysłów odbiorców odległych
od nas o dowolne dystance (np. znajdujących
się na innych systemach gwiezdnych czy planetarnych).
Stąd umożliwiają one indukowanie wizji (podobnych
to tych doświadczanych w dawnych czasach na Ziemi
przez najróżniejszych świętych) w wybranych
osobnikach z innych cywilizacji, a także na doradzanie
naszym sprzymierzeńcom żyjącym w gronie owych
cywilizacji. W sensie zasady działania "rzutniki
telepatyczne" stanowią dokładną odwrotność
zasady działania "teleskopów telepatycznych" -
podobnie jak już znane od dawna na Ziemi
rzutniki optyczne są dokładną odwrotnością
teleskopów optycznych. Rzutniki telepatyczne
opisane są dokładniej w punkcie #C4 poniżej.
Więcej informacji na ich temat zawarte jest w
podrozdziale N5.2 z tomu 11 monografii [1/4],
a także w podrozdziale L6.3.4 tomu 7 nieco
starszej monografii [8].
4. Telepatyczne
urządzenia uzdrawiające. Telepatia
jest zjawiskiem podobnym do tego które niektórzy
uzdrowiciele używają do zdalnego uzdrawiania
ciał ludzkich. Faktycznie też to właśnie fale
telepatyczne skupiane są w punktach ogniskowych
piramid - które to piramidy niektórzy ludzie
już od dawna wykorzystują w celu uzdrawiania.
Dlatego po opracowaniu urządzeń generujących fale
telepatyczne możliwe będzie budowanie aparatów
uzdrawiających jakie uzdrawiały będą ludzi bez
użycia lekarstw czy operacji, a poprzez zwykłe
naświetlanie ich ciała wibracjami telepatycznymi
o wymaganej charakterystyce i o odpowiednio
dobranej częstotliwości. Efekty takiego uzdrawiania
urządzeniami telepatycznymi demonstrowane
są już obecnie niektórym ludziom. Więcej
informacji na temat telepatycznego uzdrawiania
zawarte jest w podrozdziałach I3 i L6.3.4 monografii
[8] "Totalizm".
#C4.
Budowa i działanie tzw. "rzutników telepatycznych":
Rzutniki telepatyczne są to urządzenia, które
pozwalają przesyłać obrazy, myśli, oraz
uczucia na międzygwiezdne a nawet międzygalaktyczne
odległości, oraz wstawiać owe informacje
bezpośrednio do umysłów ich adresatów.
Odbiorca tych informacji nie musi przy tym
posiadać żadnego urządzenia odbiorczego.
Informacje owe, a także towarzyszące im
obrazy i uczucia pojawiają się bowiem bezpośrednio
w jego lub jej umyśle. Rzutniki telepatyczne są więc
jakby odpowiednikiem dzisiejszych rzutników
kinowych. Tyle tylko, że (a) działają one na
międzygalaktyczne odległości, że (b) używają
języka ULT opisywanego w punkcie #B4 tej
strony zamiast ludzkiego języka mówionego
(w ten sposób pozwalają one aby efektywnie
komunikować się z dowolnymi mieszkańcami
wszechświata), oraz że (c) pozwalają one
na komunikowanie się pomiędzy odmiennymi
cywilizacjami o dowolnej różnicy ich poziomów
zaawansowania technicznego.
Za pomocą owych rzutników telepatycznych
cywilizacje które sprzyjają ludzkości i starają
się dopomóc ludziom w pozbyciu się szatańskich
UFOnautów jacy obecnie skrycie okupują
i eksploatują Ziemię, przysyłają nam najróżniejsze
użyteczne informacje. Przykładowo, przysłali
ludzkości w darze szczegóły konstrukcyjne
owej "piramidy telepatycznej" pokazanej na
"Fot. #2" oraz opisanej w punkcie #E1 tej
strony. Konstrukcja i zasada działania
rzutników telepatycznych omówiona jest
najszerzej w podrozdziale N5.2 z tomu 11
monografii [1/4]. Ponieważ jednak nie każdy
z czytelników może mieć dostęp do owej
monografii, najważniejsze z informacji tam
opisanych powtórzone są tutaj.
Pierwszoplanowym zadaniem rzutników
telepatycznych jest zamienianie wizualnych
obrazów, myśli, oraz uczuć istoty rozumnej
która z nich właśnie korzysta, na wiązki fal
telepatycznych modulowanych w języku
ULT, a następnie rzucenie tych wiązek
fal telepatycznych prosto w umysły
odległych odbiorców. W umysłach zaś
odbiorców owe nadchodzące sygnały
telepatyczne zawierające język ULT zamieniane
zostają za pośrednictwem naturalnego "działania
umysłu ludzkiego jako telepatycznego urządzenia
nadawczo-odbiorczego", z powrotem na obrazy,
myśli i uczucia jakie oryginalnie wysłano tymi
urządzeniami. Oczywiście, aby komunikacja
mogła być obustronna oraz aby użytkownicy
rzutników telepatycznych widzieli dokładnie
jakie następstwa wywołują przekazywane
przez nich informacje, jednym z dwóch
podstawowych podzespołów rzutników
telepatycznych są tzw. "teleskopy telepatyczne".
Teleskopy telepatyczne wbudowane w
owe rzutniki telepatyczne przechwytują
fale telepatyczne wytwarzane i emitowane
przez danego odbiorcę, oraz zamieniają te fale
z powrotem na wizualny obraz tego odbiorcy,
na treść myśli które ów odniorca właśnie ma,
a także na uczucia które odbiorca ten właśnie
przeżywa. Ponieważ jednak równoczesne
omawianie działania obu owych podstawowych
podzespołów funkcjonalnych naraz, znaczy
omawianie rónocześnie zarówno działania
rzutników telepatycznych, jak i wbudowanych
w te rzutniki teleskopów telepatycznych,
zaciemniłoby przejrzystość przytoczonych
tutaj wyjaśnień, w poniższym opisie skupię
się wyłącznie na omówieniu działania podzespołu
rzutnikowego. Natomiast jak działa podzespół
teleskopowy owych rzutników czytelnik może
sobie albo sam wydedukować, albo też wyczytać
z dokładnych opisów działania teleskopów
telepatycznych dostępnych w podrozdziale
N5.1 z tomu 11 monografii [1/4]. (Aby
wydekować samemu działanie owego
podzespołu teleskopowego, wystarczy
pamiętać, że teleskop telepatyczny działa
na zasadzie będącej dokładnym odwróceniem
zasady działania omawianego tutaj rzutnika
telepatycznego - w podobny sposób jak teleskop
optyczny jest dokładnym odwróceniem rzutnika
optycznego.)
Schemat rzutnika telepatycznego pokazano
na "Fot. #1" poniżej. W swojej generalnej
budowie i działaniu rzutniki telepatyczne
przypominać będą grupę urządzeń
optycznych jakich zasada działania
wywodzi się z "rzutnika optycznego" -
czyli z odwrotności "lunety optycznej".
(Jak wiadomo do grupy owych urządzeń
optycznych obecnie należą m.in.: rzutniki
przeźroczy, rzutniki kinowe, rzutniki wideo -
rzucające obraz telewizyjny na duży ekran,
tzw. OHP - czyli rzutniki pisma, itp. Wszystkie
one pod względem zasady działania są
odwrotnościami teleskopów, lunet, lornetek,
aparatów fotograficznych, kamer filmowych,
kamer wideo, kamer termowizyjnych, oraz
całej gamy najróżniejszych optycznych urządzeń
pomiarowych - np. termometrów promieniowania
podczerwonego, spektrometrów, itp.) Oczywiście,
działanie rzutników telepatycznych również musi
wykorzystywać podobne prawa fizyczne co prawa
wykorzystywane o owej grupie urządzeń optycznych.
Podobnie też jak to ma miejsce z naszymi dzisiejszymi
urządzeniami optycznymi, pod względem wielkości
najprawdopodobniej będzie więc dostępna ich wersja
osobista, podobna do rzutnika używanego przez
nauczycieli i wykładowców, jaka umożliwi szybkie
przesłanie wiadomości np. do górników uwięzionych
w kopalniach, do naszych pociech ukrywających
się w swoich pokojach czy w pobliskich parkach,
do żołnierzy kryjących się w bunkrach, do zwierzątek
siedzących w swoich norkach, do osób przywalonych
lawinami, do ofiar zawaleń budynków, itp. Będą
też zapewne budowane ich bardziej dalekosiężne
wersje, jakie działały będą na międzygwiezdne,
a nawet i międzygalaktyczne, odległości. Takie
dalekosiężne rzutniki telepatyczne umożliwią
konwersowanie z, oraz przesyłanie informacji
do, dowolnych istot lub osób kryjących się po
niewidocznych z Ziemi stronach odległych planet,
ukrytych poza słońcami i gwiazdami, żyjących
na planetach z przeciwległego krańca wszechświata, itp.
Generalna budowa rzutnika telepatycznego jest
nieco podobna do rzutnika optycznego - patrz
jego schamat pokazany na "Fot. #1". Rzutnik ten
będzie więc rodzajem tuby (t). Przykładowo w
magnokrafcie
tuba ta przyjmie formę tzw. kolumny centralnej
owego statku, lub formę kolumny pędnika bocznego
(patrz opisy magnokraftu z podrozdziału F1.6
w tomie 3 monografii [1/4]). W obrębie tej tuby
zamontowane muszą być trzy najważniesze
podzespoły owego rzutnika. Mianowicie, na
przednim końcu tuby zamontowana jest
magnetyczna soczewka wylotowa "f".
Ta magnetyczna soczewka w podzespole
rzutnikowym danego rzutnika wyrzuca fale
telepatyczne wygenerowane we wnętrzu
rzutnika, w kierunku odbiorcy tych fal. (Z kolei w
nieomawianym tutaj podzespole teleskopowym
rzutnika telepatycznego, ta sama soczewka "f"
wyłapuje fale telepatyczne przychodzące od
odbiorcy danej sesji telepatycznej oraz kieruje
te fale na telepatyzer zawarty we wnętrzu
danego rzutnika telepatycznego.) W środkowej części
rzutnika telepatycznego znajduje się telepatyzer
"s". Jest on jakby telepatycznym odpowiednikiem
dla dzisiejszych radiostacji. Znaczy, w swojej
funkcji nadawczej (rzutnikowej) telepatyzer
zamienia nadawane obrazy, myśli i uczucia
w fale telepatyczne. Owe zaś fale telepatyczne
są następnie rzucane przez soczewkę
magnetyczną "f" wprost do odbiorcy danej
sesji telepatycznej. Odnotuj, jednak, że
niezależnie od funkcji nadawczej (rzutnikowej),
ten sam telepatyzer wypełnia też funkcje
odbiorcze (teleskopowe). W takiej funkcji
odbiorczej telepatyzer zamienia fale telepatyczne
wracające od odbiorcy danej sesji a
przechwytywane przez soczewkę "f", z powrotem
w obrazy wizualne, a także w myśli i uczucia.
W trzeciej, końcowej części rzutnika
telepatycznego zawarty jest obiektyw optyczny
"v" rzutnika telepatycznego. W swojej funkcji
rzutnikowej ów obiektyw optyczny pozwala
aby obraz optyczny użytkownika tego rzutnika
(tj. obraz nadawcy) został przejęty i wrzucony
do telepatyzera. W owym zaś telepatyzerze
obraz ten zostanie zamieniony na fale telepatyczne
które następnie soczewka magnetyczna "f"
wrzuci wprost do umysłu odbiorcy danej sesji
telepatycznej. Z kolei w swojej funkcji teleskopowej
(odbiorczej), ów obiektyw "v" pozwala użytkownikowi
tego rzutnika widzieć obraz odbiorcy formujący się
w telepatyzerze. Stąd w owej funkcji teleskopowej
(odbiorczej) ów obiektyw "v" działa bardzo
podobnie jak obiektywy w dzisiejszych kamerach
telewizyjnych - z których to obiektywów reporterzy
odczytują sobie treść wiadomości którą mają
włóąśnie przekazać. Wiadomośc owa pokazuje
się bowiem jako obraz widziany w soczewce
owych obiektywów.
Powyższe trzy podzespoły, tj. soczewka magnetyczna
"f", telepatyzer "s", oraz obiektyw optyczny "v"
realizują wszelkie funkcje rzutnika telepatycznego.
W rezultacie, użytkownik tego teleskopu znajdujący
się przed jego obiektywem, widzi w owym obiektywie
odbiorcę z którym właśnie rozmawia, a ponadto
"słyszy" myśli tego odbiorcy i odczuwa jego uczucia.
Z kolei odbiorca danej sesji telepatycznej, znajdujący
się daleko od danego użytkownika, we własnej
głowie widzi obraz tego użytkownika, oraz odbiera
przekazywane mu myśli tego uzytkownika oraz
jego uczucia. W ten sposób, dzięki tak pracującemu
rzutnikowi telepatycznemu, wymiana obrazów, myśli
i uczuć następuje w obu kierunkach. Jednak dla
owej dwukierunkowej wymiany tylko użytkownik,
czyli nadawca potrzebuje posiadać taki rzutnik
telepatyczny. Ponieważ wszelkie obrazy, myśli
i uczucia wysyłane przez ów rzutnik są nadawane
w języku ULT opisywanym w punkcie #B4 tej strony,
odbiorca tych obrazów, myśli i uczuć, odbiera je
wprost w swoim umyśle, tak jakby przychodziły
one z jego przeciw-ciała. Mechanizm który umożliwia
mu odbiór owych obrazów, myśli i uczuć, jest bowiem
ten sam jaki w punkcie #B3 tej strony opisałem dla
działania mózgu jako urządzenia nadawczo-odbiorczego.
#C4.1.
Zasada działania "telepatyzera" - który stanowi najbardziej istotny podzespół rzutnika telepatycznego:
W rzutniku telepatycznym omawianym w
poprzednim punkcie #C4, najbardziej istotnym
pozespołem jest tzw. "telepatyzer". Wszakże
to właśnie ów telepatyzer tłumaczy obrazy optyczne,
myśli i uczucia, na język ULT, oraz wyraża
je w formie wiązki odpowiednio modulowanych
fal telepatycznych. To także ów telepatyzer
tłumaczy wracające z powrotem of odbiorcy
fale telepatyczne i zamienia je na obrazy,
myśli i uczucia które wkładane są bezporednio
do umysłu użytkownika danego rzutnika.
Oczywiście znajomość
zasady działania owego telepatyzera wcale
nie jest konieczna dla zrozumienia jak działa
rzutnik telepatyczny, oraz co staje się możliwe
poprzez użycie tego rzutnika. Dlatego zasadę
tą wydzieliłem w odrębny podpunkt (niniejszy),
aby ci z czytelników których nie interesują
szczegóły techniczne mogli sobie podarować
jej czytanie. Jednak zasada ta jest niezbędna
jeśli ktoś planuje zbudować kiedyś taki rzutnik
telepatyczny. Dla nich też adresuję niniejszy
"technicznie zorientowany" punkt.
Funkcja "telepatyzera" sprowadza się do
dwukierunkowego tłumaczenia obrazów,
myśli, oraz uczuć, na fale telepatyczne
modulowane za pomocą języka ULT.
Owo tłumaczenie musi być dwukierunkowe,
znaczy musi polegać zarówno na tłumaczeniu
obrazów, myśli i uczuć na modulowane ULT
fale telepatyczne, jak i tłumaczyć takie
modulowane ULT fale telepatyczne z
powrotem na obrazy, myśli, oraz uczucia.
Jak dokładnie realizowane jest owo dwukierunkowe
tłumaczenie myśli i uczuć na modulowane
fale telepatyczne, wyjaśnione to już zostało
bardzo szczegółowo w punkcie #E3 tej
strony dla telepatyzera zwanego "piramidą
telepatyczną". Dlatego tutaj owo tłumaczenie
dwukierunkowe myśli i uczuć na modulowane
fale telepatyczne nie będzie już powtarzane.
W tym podpunkcie skupimy się więc jedynie
na wyjaśnieniu jak obrazy świetlne tłumaczone
są na analogowo modulowane fale telepatyczne
(i wice wersa).
Telepatyzer "s" jest bardzo kompleksowym
urządzeniem. Jego schemat pokazany został
na ilustracji z "Fot. #1". W jego funkcji dwukierunkowego
tłumaczenia obrazów optycznych na analogowo
modulowane wiązki fal telepatycznych, najważniejszym
jego podzespołem jest tzw. "ekran elektromagnetyczny"
opisany poniżej.
Ów "ekren elektromagnetyczny" (s) należy sobie
wyobrażać jako rodzaj niewidzialnej powierzchni
uformowanej ze silnie zjonizowanej galarety,
która to powierzchnia rozpostarta została w
poprzek centralnej części tuby rzutnika telepatycznego -
mniej więcej w środku pomiędzy soczewką
magnetyczną "f" i obiektywem optycznym "v".
Funkcja i działanie tego ekranu elektromagnetycznego
przypominać będzie nieco funkcję i działanie
tzw. "matówki" w niektórych aparatach
fotograficznych (np. tzw. "lustrzankach") - jednak
wcale nie będzie on matowy, a przeźroczysty.
Znaczy przy nadawczym działaniu rzutnika
telepatycznego ekran ten będzie podzespołem
jaki zamienia rzucany na niego obraz świetlny
na wiązkę fal telepatycznych które to fale następnie
będą wyemitowane w przestrzeń przez soczewkę
"f". Z kolei przy odbiorczym działaniu tego samego
rzutnika ów telepatyzer będzie zamieniał wiązkę fal
telepatycznych w obraz świetlny. Wnętrze
tuby rzutnika w której ekran ten zostanie
rozpięty wypełnione będzie specjalną
substancją ujawniającą (g). Substancja
ta będzie rodzajem łatwo jonizującej się
galarety, w jakiej łatwo da się wzbudzać tzw.
"jarzenie pochłaniania".
Fot. #1:
Oto schemat rzutnika telepatycznego ilustrujący
jego ogólną budowę i zasadę działania.
(Oryginalnie ilustracja ta pochodzi z rysunku N4
w monografii [1/4].) Generalnie, rzutnik taki zbudowany
jest w formie tuby "t" wnętrze której wypełnia
przeźroczysta, galaretowata substancja ujawniająca
"g". We frontowaj części tej tuby wbudowana jest
magnetyczna soczewka wylotowa "f" w formie
pierścienia. W końcowej części tej tuby "t" zabudowana
jest magnetyczna cewka wziernikowa "v" też
mająca formę pierścienia, w centralnym prześwicie "I"
której to cewki "v" znajduje się obiektyw optyczny (v).
W środku długości tuby rozpostarty jest niewidzialny
dla ludzi ekran elektromagnetyczny "s".
Ekran ten powstaje jako powierzchnia zderzenia
się pól magnetycznych pochodzących z soczewki
"f" oraz z cewki "v". W poprzek owego ekranu "s"
przyłożone jest silne pole elektrostatyczne uformowane
przez dwie elektrody "e".
Zjawisko jakie ów "ekran elektromagnetyczny"
będzie wykorzystywał do dwustronnego zamieniania
obrazów optycznych w obrazy telepatyczne, oraz
wice wersa, jest już częściowo przez nas poznane.
Ja roboczo opiszę je tutaj pod nazwą "efekt optyczno-telepatyczny".
Jak wszystkie zjawiska przeciw-świata, owo zjawisko
faktycznie również działa w obu kierunkach. Jest
więc ono jakby optycznym odpowiednikiem dla
powszechnie już ludziom znanego zjawiska zwanego
"efektem piezoelektrycznym". Jak każdemu
zapewne wiadomo, ów "efekt piezoelektryczny"
z równą łatwością zamienia wibracje telepatyczne
w strumień elektronów jaki potem manifestuje
się zmianami napięcia na powierzchni danego
kryształu, jak zmiany w przepływie strumienia
elektronów (czyli i zmiany napięcia elektrycznego)
zmienia on w wibracje telepatyczne. W podobny
też sposób ów mniej już znany ludziom
"efekt optyczno-telepatyczny" zamienia
energię raptownie wyhamowanego strumienia
fotonów przenoszących w sobie jakiś obraz
optyczny, w energię pęku wibracji telepatycznych
które przenoszą w sobie ten sam obraz, zaś w
odpowiednich warunkach jest on też w stanie
zadziałać w kierunku dokładnie przeciwstawnym,
kiedy to zamienia on energię pęku raptownie
wyciszanych wibracji telepatycznych przenoszących
w sobie jakiś obraz, w energię strumienia fotonów
które wyrażają ten sam obraz w formie optycznej.
Jedną z najlepiej udokumentowanych
manifestacji owego "efektu optyczno-telepatycznego"
jest zjawisko upowszechniane w moich publikacjach
pod nazwą "jarzenia pochłaniania". Zjawisko to m.in.
zmienia raptownie wyciszone wibracje telepatyczne
lub raptownie wyhamowywane przemieszczenie
telepatyczne w strumień fotonów odnotowywany
jako emisja białego światła.
Dokładniejsze opisy tego "jarzenia pochłaniania",
wraz z fotografiami które dokumentują jego istnienie,
przytoczone zostały aż na kilku odrębnych stronach
internetowych, np. na stronach o
Koncepcie Dipolarnej Grawitacji, czy o
telekinezie.
Dlatego czytelnikom chcącym poznać dokładniej
omawiane tutaj zjawisko i efekt, proponuję zaglądnąć
także na tamte strony i poczytać tam o "jarzeniu
pochłaniania".
Aby uformować niewidzialny "ekran elektromagnetyczny" (s),
który będzie technicznie wyzwalał ów "efekt optyczno-telepatyczny",
mniej więcej w środku długości tuby rzutnika
telepatycznego rozpostarta musi być powierzchnia
zderzania się dwóch pól magnetycznych. Pierwsze
z tych dwóch pól formowane jest przez soczewkę
wylotową (f) rzutnika telepatycznego. Natomiast
drugie z tych pól formowane jest przez specjalną
magnetyczną soczewkę wziernikową (v). Ta
magnetyczna soczewka wziernikowa umieszczona
będzie tuż przy obiektywie optycznym "v". W poprzek
owej powierzchni zderzania się dwóch pól magnetycznych
(f) i (v) przyłożone musi być poprzeczne pole
elektrostatyczne. Pole to formowane jest przez
parę elektrod (e). Sama zaś owa powierzchnia
zderzania się dwóch pól magnetycznych musi
przebiegać przez łatwo jonizującą się "substancję
ujawniającą" (g). Substancja ta rozmieszczona
musi być wzdłuż powierzchni zderzania się obu
pól magnetycznych oraz w obrębie owego
poprzecznego pola elektrostatycznego (e). Aby
uformować powierzchnię zderzania się dwóch
pól magnetycznych w rzutniku telepatycznym,
obie jego soczewki magnetyczne muszą być
zorientowane względem siebie odpychająco
i zwrócone do siebie swymi biegunami O
(t.j. "outlet - wylot"). Powierzchnia wzdłuż której
następuje zderzanie się ich odpychających pól
magnetycznych formować będzie właśnie
powierzchnię ekranu elektromagnetycznego (s).
Z kolei poprzeczne pole elektrostatyczne przyłożone
wzdłuż powierzchni ekranu elektromagnetycznego
uzyska się poprzez ustawienie naokoło obrzeża
tego ekranu konfiguracji odpowiednich elektrod (e)
naładowanych elektrycznie. Natomiast jony substancji
ujawniającej (g) uzyskuje się poprzez przykładowo
wypełnienie hermetycznie zamkniętej tuby (t) rzutnika
telepatycznego jakimś łatwo jonizowalnym i łatwo jarzącym
się gazem, płynem, lub galaretą. Użyta w tych rzutnikach
substancja ujawniająca musi przy tym być przeźroczystą,
posiadającą wiele jonów - np. albo nieprzerwanie zapełnioną
jonami (jak niektóre roztwory) albo też łatwo podlegającą
zjonizowaniu (jak niektóre gazy), oraz spełniającą dodatkowe
wymagania nałożone na nią przez sposoby użytkowania
danego rzutnika (np. w rzutnikach telepatycznych formowanych
z pędników magnokraftu substancja ta musi być gazem
jakim daje się bezpiecznie oddychać - patrz opisy z
podrozdziału F1.6 w tomie 3 monografii [1/4]).
W tym miejscu sprawa biegunowości magnetycznej
jaka w ekranie elektromagnetycznym "s" formuje
powierzchnię zderzania, wymaga wyjaśnienia.
Zgodnie z nowym Konceptem Dipolarnej Grawitacji,
pole magnetyczne jest strumieniem przeciw-materii
cyrkulującej po obwodach zamkniętych. Dlatego w
koncepcie tym każdy magnes lub elektromagnes
może zostać porównany do rodzaju śmigła, lub
pompy, jaki zmusza przeciw-materię do obiegania
po obwodach zamkniętych. Jako taki, każdy magnes
posiada dwa bieguny, z których jeden jest wlotem -
inletem (I) dla przeciw-materii, podczas gdy drugi
jest wylotem - outletem (O) dla przeciw-materii.
Aby więc uformować powierzchnię zderzenia,
obie soczewki magnetyczne rzutnika muszą być
skierowane ku sobie swoimi wylotami - outletami
(O). Niestety, w dzisiejszych czasach bieguny
magnesów są oznaczane jako N i S, nie zaś
jako wlot (I) i wylot (O). Jak więc ktoś może
rozpoznać który z nich jest wlotem, a który
wylotem dla przeciw-materii? Pomocna w tym
przypadku okazuje się znajomość zjawisk
formowanych przez ziemskie pole magnetyczne.
W ziemskim polu magnetycznym, w chwili
obecnej wlotem (I) dla przeciw-materii jest
biegun jaki znajduje się blisko północnego
bieguna geograficznego, zaś wylotem (O)
jest biegun magnetyczny znajdujący się
blisko południowego bieguna geograficznego.
To właśnie z tego powodu północna zorza
polarna wygląda tak jakby "spadała" z nieba
na Ziemię, podczas gdy południowa zorza
polarna wygląda tak jakby "ulatywała" z
Ziemi do nieba; także z tego powodu
"dziura ozonowa" najpierw pojawia się
na Ziemi w pobliżu południowego bieguna
geograficznego/magnetycznego (patrz opisy
z podrozdziału H5.3 monografii [1/4]). Stąd
też kiedy powierzchnia zderzenia jest formowana
w rzutnikach telepatycznych, obie soczewki
magnetyczne muszą być skierowane w taki
sposób, aby ich bieguny (O) - t.j. bieguny
jakie reprezentują te które panują przy
południowym biegunie geograficznym Ziemi,
zwrócone były nawzajem ku sobie. Zauważ,
że zgodnie z notacją kartograficzną w jakiej
oznakowane są mapy: O=S. Jednak zgodnie
z notacją przyjętą w fizyce: O=N.
Tak więc trzy główne podzespoły decydują o
poprawnym zadziałaniu omawianego tu telepatyzera
obejmują: obie soczewki magnetyczne (f) i (v) oraz
ekran elektromagnetyczny (s). Omówmy więc
teraz dokładniej ich konstrukcję. Jako soczewki
magnetyczne w rzutniku tym służyć mogą dowolne
dwa urządzenia zdolne do selektywnego skupiania
fal telepatycznych o wybranych parametrach, np.
fal emitowanych przez "telepatyzer" lub przez
ciało odbiorcy danego przekazu telepatycznego.
Przykładowo w funkcji takich soczewek użyta może
zostać opisana w podrozdziałach C7.1 i F1.6
monografii [1/4] tzw.
komora oscylacyjna
magnokraftu (a raczej zestaw komór oscylacyjnych
składający się na któryś z pędników tego statku - patrz
rysunek C5 w monografii [1/4]), czy uzwojenia silnego
elektromagnesu. Soczewki te muszą jednak
wytwarzać impulsy skupiające, nie zaś skupiać
promieniowanie telepatyczne w sposób nieprzerwany,
stąd w przypadku użycia w tym celu cewek
elektromagnesów lub komór oscylacyjnych,
zamiast stałego pola magnetycznego muszą
one wytwarzać pulsujące pole magnetyczne.
W ich zastosowaniu do rzutników telepatycznych
niestety nie można więc będzie używać odpowiednio
ukształtowanych magnesów stałych czy wklęsłych
luster aluminiowych. Muszą to więc być urządzenia
które formują impulsowe pole magnetyczne jakiego
przebieg linii sił formuje rodzaj "lejka przechwytującego
i skupiającego", takiego jak lejek formowany od strony
obserwatora z linii sił pędnika głównego magnokraftu.
Dzięki unikalnemu rozłożeniu linii sił tego lejka
magnetycznego, wyrzucały one będą kierunkowo
w przestrzeń fale telepatyczne formowane przez
"telepatyzer (s), a także przechwytywały fale telepatyczne
wracające z przestrzeni od obiektu z którym realizowana
jest dana sesja łączności telepatycznej. W przypadku
fal wracających od adresata z przestrzeni, lejki te
skupiały będą owe fale w formę wąskiej zagęszczonej
wiązki przebiegającej przez prześwit danej soczewki
magnetycznej, a następnie koncentrowały je na leżącym
za tą soczewką ekranie elektromagnetycznym (s) danego
rzutnika. Częstotliwość i przesunięcie fazowe impulsów
skupiających (pulsacji pól) tych soczewek muszą być
niezwykle precyzyjnie dostrojone do częstości i przesunięcia
fazowego fali telepatycznej emitowanej przez obiekt danej
konwersacji. Ponadto wzajemny rozstaw obu soczewek
magnetycznych rzutnika (t.j. wlotowej i wziernikowej)
podczas konwersowania z danym przedmiotem będzie
niezwykle istotny, tak jak istotny jest rozstaw soczewek
optycznych konwencjonanej lunety kiedy ta nastawiona
zostanie na oglądany obiekt. Rozstaw ten musi być
bowiem taki, że soczewka wlotowa musi formować
ostry telepatyczny obraz obserwowanego przedmiotu
na ekranie elektromagnetycznym (czyli obie soczewki
zawsze musiały więc będą precyzyjnie "wstroić swoją
ostrość" na oglądany przedmiot). Warto tutaj też wyjaśnić,
że w małych wymiarowo rzutnikach telepatycznych
obie soczewki będą umieszczone względem siebie
tak jak w lunecie optycznej - t.j. wzdłuż tej samej osi
urządzenia, zaś na ekran magnetyczny będzie się
w nich patrzyło poprzez prześwit tylnej soczewki
wziernikowej. Jednak w dużych wymiarowo rzutnikach,
takich jak te przykładowo formowane z pędników
magnokraftu, tylna soczewka magnetyczna umieszczana
będzie pod dużym kątem w stosunku do przedniej.
W ten sposób ekran elektromagnetyczny będzie się
jakby "rozpinał kątowo" w ich tubie, zaś formowany
przez ten rzutnik obraz widzowie będą oglądali z
boku mając wrażenie jakby został on rzucony na
rodzaj ogromnego ekranu.
Generalne działanie ekranu elektromagnetycznego
(s) w jego funkcji rzutnikowej (tj. nadawczej) jest
analogiczne do działania tzw. "przeźrocza" w
każdemu znanym rzutniku optycznym (np. w
urządzeniu do rzucania przeźroczy na ekran,
które kiedyś nauczyciele używali w szkołach).
Wszakże oba te urządzenia oparte są na wykorzystaniu
podobnych praw natury. Tyle tylko, że zamiast
kolorowych obrazów narysowanych na owym
przeźroczu, w rzutniku telepatycznym obraz
ten zawarty jest w formie wzoru światlnego rzucanego
na ekran "s" przez obiektyw "v". W działaniu tym
ekran elektromagnetyczny "s" rzutnika przejmuje
ów wzór świetlny rzucany na niego przez obiektyw
"v", oraz zamienia ten wzór na modulowane
fale telepatyczne przenszące ten obraz w sobie.
Stąd cały trick pracy telepatyzera sprowadza
się do analogowego przetłumaczenia na owym
ekranie "s" obrazu z formy wzoru świetlnego
na formę telepatyczną, umożliwiając w ten
sposób jego rzucenie w przestrzeń. (A
ponadto, przy działaniu odbiorczym, dokonywanie
procesu odwrotnego, tj. zamiany modulowanej
wiązki fal telepatycznych na wzór świetlny -
jak tego dokonać wyjaśnia to podrozdział N5.1
w tomie 11 monografii [1/4].)
Przeanalizujmy więc teraz, krok po kroku,
działanie omawianego tutaj telepatyzera.
Fale telepatyczne przenoszące nadawany
obraz wyrzucane są w przestrzeń po odbiorczej
stronie ekranu elektromagnetycznego (s),
a następnie ukierunkowywane do odbiorcy
przez wylotową soczewkę magnetyczną (f),
podobnie jak to się dzieje z falą świetlną
po przejściu przez czołową soczewkę rzutnika
optycznego. Jedyny więc problem polega na
wytworzeniu tych fal na owym niewidzialnym
"ekranie elektromagnetycznym" (s) uformowanym
na powierzchni zderzania się dwóch jednoimiennych
biegunów magnetycznych wytwarzanych przez
obie soczewki magnetyczne, t.j. wlotową i wziernikową.
Ponieważ pola obu soczewek pulsują dokładnie
z częstością wyrzucanej fali telepatycznej docelowego
słuchacza, ów ekran elektromagnetyczny nie
rzuca fal telepatycznych do żadnych innych
odbiorców położonych w tym samym kierunku,
a jedynie od owego jednego słuchacza (t.j.
telepatyczny rzutnik w sposób zamierzony
nie konwersuje z żadnym innym odbiorcą
poza tym do którego częstości został on
wstrojony). Powierzchnia ekranu elektromagnetycznego
"s" jest dla promieniowania telepatycznego
tym samym co przeźrocze w rzutnikach
optycznych. Mianowicie, każdy obraz świetlny
jaki zostaje rzucony na ową powierzchnię i jaki
spowoduje zajarzenie się zawartych na niej
jonów substancji ujawniającej, jest zamieniany
na fale telepatyczne, oraz wice wersa. Owo obustronne
zamienianie wynika z transformacji energii fotonów formujących
obraz optyczny w energię fal telepatycznych, lub wice wersa,
zgodnie z działaniem "efektu optyczno-telepatycznego"
który objaśniłem już kilka paragrafów wcześniej.
#C5.
Zastosowania rzutników telepatycznych:
Potencjalnych obszarów zastosowań rzutników
telepatycznych jest zbyt wiele aby wszystkie je
tutaj wymienić. Ograniczmy się więc jedynie do
wymienienia tylko kilku przekrojowych przykładów
najważniejszych z nich. Oto one:
1. Łączność na dowolne odległości, włączając
w to dystanse międzygwiezdne i międzygalaktyczne,
z osobami lub istotami jakie jeszcze nie posiadają
tych urządzeń. Przykładowo po zbudowaniu
takich rzutników ludzkość będzie mogła się
komunikować z dowolnymi istotami zamieszkującymi
wszechświat. Jak to też kilkakrotnie już podkreślano,
za pomocą właśnie takich rzutników telepatycznych
nastąpiło przekazanie ludzkości urządzeń technicznych
opisanych w podrozdziałach N2, K2.3 i N5.1.1 monografii
[1/4] (czyli "dostaw broni" od naszych kosmicznych
sojuszników), a także odbywa się łączność niektórych
ludzi (zwanych "kontaktowcami" - po angielsku
"contactees" - oppsanych w punkcie #D6 tej strony)
albo z istotami zamieszkającymi odległe systemy
gwiezdne, albo też z UFOnautami okupującymi naszą
planetę którzy jednak podszywają się pod sprzyjające
nam istoty zamieszkujące odległe systemy gwiezdne
aby podsunąć nam kilka szkodliwych lub zgubnych
dla nas idei.
2. Nawiązywanie kontaktu z osobami lub
cywilizacjami do jakich bezpośredni (fizyczny)
dostęp został całkowicie odcięty. Najlepszym
przypadkiem sytuacji w jakiej urządzenia te znajdują
nieocenione zastosowanie jest obecna sytuacja
z okupacją naszej cywilizacji przez pasożytujących
na nas UFOnautów. Jak to opisano w innych
podrozdziałach monografii [1/4] (np. patrz tam
rozdział V), nasza cywilizacja została przez
pasożytujących na niej UFOnautów całkowicie
odcięta od reszty wszechświata, tak że przedstawiciele
sprzyjających nam cywilizacji nie mają do nas
bezpośredniego dostępu. Jeśli więc cywilizacje
te próbują nam w jakikolwiek sposób dopomóc,
wówczas zmuszone są to czynić na duże odległości
i to sposobami całkowicie pozafizycznymi.
Jedynymi zaś urządzeniami jakie im to umożliwiają
są właśnie rzutniki telepatyczne. Za pośrednictwem
takich rzutników nasi kosmiczni sojusznicy wprowadzają
do umysłów wybranych ludzi na Ziemi najróżniejsze
informacje jakie dopomagają zaawansować naszą
cywilizację na wyższy poziom rozwoju i świadomości,
a stąd umożliwić ludziom uświadomienie sobie faktu
że są okupowani i eksploataowani przez pasożytniczych
UFOnautów, przekazują im opisy urządzeń technicznych
jakie po zbudowaniu dopomogą ludzkości w jej samoobronie
przed kosmicznym okupantem (t.j. dokonują za
pośrednictwem tych rzutników rodzaju "dostaw broni"
na odległość, jakich przeznaczeniem jest dopomożenie
nam w naszej walce wyzwoleńczej), itp.
3. Łączność z osobami odciętymi od świata.
Przykładowo ofiary zawaleń kopalni, ciągle zachowani
przy życiu członkowie załóg zatopionych statków,
osoby przywalone przez lawiny, osoby wspinające
się na szczyty górskie, czy osoby zagubione w
tropikalnej dżungli, mogą być kontaktowane w
ten sposób i nie będzie przy tym wymagane aby
posiadały one ze sobą jakikolwiek sprzęt.
4. Nawiązywanie łączności z osobami lub
istotami które nie są w stanie się komunikować.
Przykładowo lekarze będą mogli w ten sposób
nawiązać dwukierunkową łączność telepatyczną
z umysłem dowolnej nieprzytomnej osoby, osoby
głęboko śpiącej, lub osoby (np. dziecka) niezdolnej
do udzielania inteligentnych odpowiedzi. Podobnie
biolodzy będą mogli nawiązywać dwukierunkową
konwersację i wymianę obrazów z umysłami zwierząt.
5. Wymuszona jednostronnie łączność z
osobami lub istotami które odmawiają dobrowolnego
nawiązania rozmowy. Przykładowo magnokrafty
lub UFO zawieszone nad powierzchnią naszej planety
będą mogły nawiązać łączność telepatyczną z umysłem
dowolnego mieszkańca naszej planety i wydobyć z
niego dowolną informację na jakiej zależy ich załodze.
6. Wydawanie telepatycznych nakazów,
poleceń, podszeptów, itp. Przykładowo
okupujący Ziemię UFOnauci mogą za ich
pomocą nakazywać ludziom aby wyszli z
domu na bezludzie kiedy tylko zechcą ich
uprowadzić, nakłaniać ich na odległość do
dokonania jakiegoś kolaboranckiego czynu,
podsuwać im wprost do umysłów jakieś
zgubne myśli lub błędne idee, podszeptywać
zbrodniarzom kogo mają następnie
zamordować,
itp.
7. Manipulowanie poglądami całych
społeczeństw i cywilizacji. Umieszczenie
omawianego tutaj rzutnika na orbicie jakiejś
planety i spowodowanie aby do umysłów
zamieszkujących tą planetę ludzi bez przerwy
wkładał on jakąś służącą jego właścicielom
wiadomość, np. opisane w podrozdziale P3.1
i w punkcie 4 podrozdziału V4.1.1 monografii
[1/4] zalecenie "wyszydzaj i zwalczaj wszystko
co dotyczy UFO", jest bazą dla manipulowania
poglądami i nastrojami całych społeczeństw i
cywilizacji. Wszelkie też dotychczas zgromadzone
fakty jednoznacznie wskazują, że okupujący
Ziemię UFOnauci w ten właśnie sposób manipulują
poglądami mieszkańców Ziemi, czy wzbudzają
służące im manie (np. patrz opisy z podrozdziału
U2 monografii [1/4]), powodując całą tą łatwo
zauważalną dookoła nas histerię na temat UFO,
na temat zjawisk nadprzyrodzonych, zakazanych
kierunków badań, itp. - po szczegóły patrz opisy
z podrozdziału V5.1.1 monografii [1/4].
8. Leczenie i indukowanie chorób.
Istnieje jeden szczególny obszar zastosowań
rzutników telepatycznych o jakim koniecznie
też należy tutaj wspomnieć. Wynika on z faktu,
że poprzez rzucanie na jakiś obiekt silnego
promieniowania telepatycznego o charakterystyce
wibracyjnej pokrewnej do wibracji własnych tego
obiektu, powoduje się wpadanie tego obiektu
w rezonans z nadchodzącą falą telepatyczną.
To zaś praktycznie oznacza, że za pomocą
urządzeń bardzo podobnych do opisywanych
tutaj rzutników telepatycznych możliwe będzie
przestrajanie parametrów wibracji własnych
wybranych obiektów. Z kolei w przypadku
organizmów żywych ich wibracje własne
decydują o stanie ich zdrowia oraz o rodzaju
choroby jakiej one ulegną. Przykładowo już
obecnie wiadomo że choroby z grupy raka
sprowadzają się do wpadania organizmów
żywych w niewłaściwy rodzaj wibracji. Razem
więc wzięte, powyższe oznacza że urządzenia
wysokiej mocy o działaniu zbliżonym do omawianego
tutaj rzutnika telepatycznego będą w stanie działać
jako urządzenia zdrowotne, które na życzenie
będą albo mogły kogoś natychmiast wyleczyć
z niektórych chorób, włączając w to wszelkie
odmiany raka, albo też telepatycznie indukować
w wybranych osobach takie choroby. Powinno
tutaj zostać podkreślone, że okupujący Ziemię
UFOnauci już od dawna używają tzw. "maszynę
do indukowania raka" opisaną na stronie internetowej o
bandytach wśró nas,
aby w ten sposób pozbywać się niewygodnych
im osób - tak jak to opisane zostało w podrozdziałach
A4 i V4..5.1 monografii [1/4]. Jedna bowiem z
licznych metod mordowania do jakich UFOnauci
często się odwołują, to wzbudzanie chorób u
wybranych i niewygodnych dla siebie ludzi
za pomocą takich rzutników. Oczywiście istnieje
cała rozpiętość problemów zdrowotnych jakie
mogą zostać zaidukowane w ten sposób. Chociaż
rak najprawdopodobniej jest najbardziej śmiercionośny,
inne choroby też czasami są indukowane.
Dla przykładu do tej kategorii należą też
najróżniejsze alergie, irytacje, oraz wszelkie
choroby jakie są samo-zakaźne jeśli system
immunologiczny danej osoby jest osłabiony
(system ten z kolei może być łatwo osłabiony
poprzez emitowanie takimi rzutnikami destrukcyjnego
hałasu telepatycznego). Także najróżniejsze
choroby jakie zmieniają fizyczne własności
składników naszych ciał też mogą być wzbudzane
w ten sposób. Te włączają np. kataraktę oczu,
czy osteoporosis, dla spowodowania których
własności składników ludzkiego ciała są
zmieniane w podobny sposób jak zmienia
się własności metali w łyżkach zginanych
telekinetycznie (t.j. dla spowodowania katarakty,
soczewki oczne są zamleczniane). W odniesieniu
do katarakty oczu, spotkałem już przypadek
jej definitywnego zadania przez UFO. Także
najróżniejsze choroby podobne do osteoporosis,
takie jak korzonki, wypadanie dysku, kłopoty
z kręgosłupem, choroby gośćcowe, różne
formy reumatyzmu, itp., co do których już
wiadomo że mogą one być powodowane
przez UFO w ten właśnie sposób, jakby
lubowały się w dopadaniu rzeczowych badaczy
UFO oraz osób jakich działalność szkodzi
interesom UFO. Dlatego też ktoś, kto jest
bardzo blisko skompletowania piramidy
telepatycznej, lub kto zagraża interesom
naszych pasożytów w jakikolwiek inny
sposób, powinien brać pod uwagę, że
może być bliski zapadnięcia na jakąś
bardzo paskudną chorobę w tajemniczy
i gwałtowny sposób (mnie samego faktycznie
to spotkało podczas wykańczania traktatu [7/2] -
t.j. zapadłem wówczas na infekcje płuc
i kłopoty z kręgosłupem).
9. Zastępowanie oczu u niewidomych oraz
"widzenie" przez obiekty nieprzeźroczyste.
Uproszczone wersje rzutników telepatycznych
będą odbierały wygląd otoczenia danej osoby
oraz wkładały obraz tego wyglądu bezpośrednio
do umysłu tej osoby. U niewidomych zastępowały
więc będą oczy. Natomiast u ludzi widzących
będą one pozwalały na widzenie w nocy, a także
na widzenie poprzez przeszkody stałe takie jak
mury, glebę, łańcuchy góskie, itp. Wszakże
dla fal telepatycznych wszystkie obiekty są
niemal przeźroczyste.
* * *
Powinno tutaj też zostać podkreślone, że nasza
cywilizacja bez przerwy konfrontowana jest z
efektami użycia rzutników telepatycznych.
Doskonałym dzisiejszym przykładem takiego
użycia jest piramida telepatyczna opisywana
w punkcie E1 tej strony. Chociaż bowiem Pani
Giordano nie uświadamia sobie tego, piramida
ta przekazana jej została za pośrednictwem
takiego rzutnika, z bardzo odległego systemu
planetarnego jaki obecnie zamieszkiwany jest
przez cywilizację totaliztyczną która sympatyzuje
z okropnym losem zadręczanej ludzkości.
Także i inne podobne "dostawy broni" opisane
w podrozdziałach K2.3 i N5.1.1 monografii [1/4],
jakie otrzymaliśmy od tego samego sojusznika
kosmicznego, były nam przesłane z użyciem
takich rzutników telepatycznych. Nasi wrogowie,
pasożytnicza cywilizacja jaka obecnie okupuje
Ziemię, także używają tych rzutników. Pośród
wielu innych ich zastosowań, wykorzystują oni
te urządzenia do wysyłania mylących i fałszywych
informacji do niektórych ludzi, zwykle ze specjalnie
wybranej grupy tzw. "kontaktowców". Aczkolwiek
niektórzy "kontaktowcy" faktycznie są w łączności
z naszymi sprzymierzeńcami kosmicznymi (t.j.
tymi którzy przysłali nam opisy piramidy telepatycznej),
liczni z nich są eksploatowani i oszukiwani przez
naszych kosmicznych pasożytów (UFOnautów)
aby podważyć wiarę w prawdziwe "dostawy broni".
Na nasze szczęście, przypadki takich fałszywych
kontaktowców są identyfikowalne - co wyjasnia
punkt #D7 poniżej na tej stronie. Przykładowo,
przekazy jakie oni otrzymują tylko brzmią bardzo
naukowo i mądrze, jednak po bliższej analizie
okazują się kupą bzdur, t.j. są jedynie zestawem
ogólników i brakuje im szczegółowych rozwiązań,
są przeciwstawne do praw natury, nie posiadają
związku z aktualną sytuacją na Ziemi i aktualnymi
potrzebami ludzi, nie są dobrze przemyślane, itp.
W dawnych czasach użycie takich rzutników także
często miało miejsce. Dla przykładu większość
wizji jakie doświadczane były przez najróżniejsze
osoby religijne i aktywistów politycznych (np. przez
Joannę D'Arc) faktycznie były formowane przez
rzutniki telepatyczne. Dlatego, na przekór że nie
było nam znane działanie tych rzutników, bez
przerwy przez tysiąclecia doświadczaliśmy
efektów ich użycia na nas.
Część D:
Wykorzystanie telepatii przez UFOnautów:
#D1.
Dlaczego wiedza o codziennym używaniu
technicznie indukowanej telepatii przez
UFOnautów
pozwala nam szybciej budować nasze
własne urządzenia telepatyczne:
Motto:
"To samo urządzenie może zostać wynalezione i zbudowane
zupełnie niezależnie od siebie przez cały szereg cywilizacji
które wcale ani nie pomagają sobie nawzajem ani nawet nie
są sobie przyjazne."
W punkcie #A5 tej strony wyjaśniłem, że
relatywnie nowa teoria naukowa nazywana
Konceptem Dipolarnej Grawitacji
dostarczyła nam teoretycznego zrozumienia
zjawiska telepatii. Owo zaś zrozumienie jest
niezbędne dla efektywnego wykorzystania
tego zjawiska. Jednocześnie z rozwoju naszej
kominikacji radiowej doskonale widać, że
nasza planeta dojrzała również technicznie
do podjęcia budowy pierwszych telepatycznych
urządzeń łączności. Oba powyższe osiągnięcia
w zakresie telepatii, znaczy zarówno znajomość
teorii zjawiska telepatii, jak i możliwość technicznej
realizacji urządzeń telepatycznych, całkowicie
wynikają z rozwoju "ziemskiej" nauki i techniki,
tj. zostały one odkryte, rozpracowane i są
przewidziane do zbudowania na Ziemi.
Jednakże, mając w pamięci możliwości i
unikalne atrybuty telepatycznych urządzeń
łączności, wystarczy jedynie spojrzeć na
nagłówki współczesnych gazet, i na tytuły
niektórych książek, aby uświadomić sobie,
że urządzenia do łączności telepatycznej
są już od dawna używane na Ziemi. Tyle
że te już używane na Ziemi urządzenia
telepatyczne pozostają w posiadaniu wrogiej
ludziom pozaziemskiej cywilizacji popularnie
znanej ludziom pod nazwą
UFOnauci.
Niezależnie od urządzeń telepatycznych, ja
kiedyś miałem także honor wynalezienia i
rozpracowania dyskoidalnego statku kosmicznego
z napędem magnetycznym o nazwie
magnokraft.
Mój magnokraft wynaleziony został wyłącznie
na podstawie moich zawodowych zainteresowań
w systemach napędowych, tj. bez żadnej inspiracji
czy wpływu ze strony wehikułów UFO.
Na początku tych prac akceptowałem,
że magnokraft stanowił tylko będzie latającego
następcę dla silnika elektrycznego. To bowiem
sugerowały analogie i symetrie wyrażone tzw.
Tablicą Cykliczności (pokazaną w monografii
[1/4] j